tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Kawał plastiku za dziesięć tysięcy dolarów. Wielka afera o pokrywę toalety

zobacz więcej wideo »
Kawał plastiku za dziesięć tysięcy dolarów. Wielka afera o pokrywę toalety
  • Amerykański samolot transportowy C-5 GalaxyAmerykański samolot transportowy C-5 Galaxy
  • Wyładunek AH-64 Apache z transportowca C-5M GalaxyWyładunek AH-64 Apache z transportowca C-5M Galaxy
  • Amerykański Globemaster w Gdańsku Amerykański Globemaster w Gdańsku
  • Zrzut z amerykańskiego samolotu C-130 HerkulesZrzut z amerykańskiego samolotu C-130 Herkules
  • Amerykańska "latająca kanonierka" - AC-130Amerykańska "latająca kanonierka" - AC-130
Foto: Phylyp / Wikipedia (CC BY SA 4.0) | Video: USAF/tvn24.pl Amerykański samolot transportowy C-5 Galaxy

"Centralna pokrywa naścienna, latryna w przedziale transportowym" - taki niepozorny kawałek wyprofilowanego plastiku o wymiarach metr na metr kosztował wojsko USA dziesięć tysięcy dolarów za sztukę. Chodzi o część zamienną do największego amerykańskiego samolotu transportowego C-5 Galaxy. Fragment toalety wywołał aferę, która sięgnęła Kongresu i może przyspieszyć wielką rewolucję w wojsku USA.

Jak wynika z informacji USAF (lotnictwo wojskowe USA), fragment plastiku ma za zadanie "chronić kadłub maszyny przed korozją wywołaną przez mocz". Co jakiś czas w jednym z 56 służących C-5M Galaxy ta część się psuje. Najczęściej pęka i powoduje ból głowy u zaopatrzeniowców. Problem bowiem w tym, że nikt takich od dawna nie produkuje i każda nowa kosztowała niebagatelną kwotę dziesięciu tysięcy dolarów.

Sprawa sięgnęła Senatu

W maju o problemie powiedział portalowi branżowemu Defense One Will Roper, wicesekretarz USAF, czyli jeden z najwyższych cywilnych nadzorców lotnictwa wojskowego USA. Podał to jako przykład marnowania pieniędzy podatników z powodu niezdolności do wykorzystywania nowych technologii i bezwładu administracyjnego.

Sprawę miesiąc później podchwycił republikański senator Chuck Grassley, który nazwał to "bezczelną rozrzutnością". Zażądał reakcji i raportu od wewnętrznego biura kontroli w Pentagonie.

- Departament Obrony powinien poważnie zająć się tą sprawą, ponieważ może ona posłużyć jako argument do obcięcia mu budżetu. Moim zdaniem nie można w żaden sposób uzasadnić wydawania dziesięciu tysięcy dolarów na pokrywę toalety. To niemożliwe i wymaga prześwietlenia - stwierdził polityk.

Roper tłumaczył w rozmowie z mediami, że tak wysoki koszt jest efektem tego, iż C-5 to stary samolot. Maszyny zaprojektowano w latach 60. i produkowano do 1989 roku. Co prawda później część przeszła gruntowną modernizację do wariantu C-5M, a samoloty mają służyć jeszcze wiele lat, ponieważ jak najbardziej przystają do współczesnych standardów, jednak wiele części do nich już nie jest produkowanych. Koncernowi Lockheed Martin najzwyczajniej się to nie opłaca.

Źródło: USAF Bardzo droga część samolotu transportowego C-5M

Przyśpieszenie rewolucji

Ta konkretna pokrywa toalety przestała być produkowana w 2001 roku. Na jakiś czas wystarczył przygotowany zapas, ale kiedy się wyczerpał, pojawił się poważny problem. Wojsko musiało prosić małe firmy, aby wyprodukowały po kilka nowych sztuk. Dodatkowo gdzieś zaginęły oryginalne plany należące do LM, więc cały proces wymagał najpierw stworzenia odlewów oryginalnych części, na ich podstawie przygotowania nowych planów, wykonania nowych części, a potem ich testowania oraz dopasowywania. I tak co kilka lat. Ostatnio USAF miało płacić właśnie po dziesięć tysięcy dolarów za każdą z precyzyjnie i ręcznie wykonanych pokryw do toalet.

Tymczasem, według Ropera, gdyby użyć wojskowej drukarki 3D, koszt wynosiłby około trzystu dolarów. To dlatego w ogóle poruszył temat pokryw do toalet w C-5. Mówił o tym, że wojsko musi zacząć poważniej podchodzić do używania drukarek 3D przy produkowaniu części zamiennych. To jeden z pomysłów Pentagonu na znaczne zmniejszenie kosztów utrzymywania w służbie starzejącego się sprzętu. Już teraz w wielu bazach wojska USA są drukarki 3D, ale ciągle są traktowane raczej jako eksperyment.

Problemem są między innymi prawa patentowe. Tytułowa pokrywa do toalety została zaprojektowana przez LM, więc jej projekt stanowi własność intelektualną koncernu. W tym konkretnym wypadku sprawa miała zostać jednak rozwiązana po myśli wojska. Mogło pomóc nagłośnienie sprawy. Portal Defense News twierdzi, że biuro prasowe USAF potwierdziło, iż obecnie pokrywy do toalet w C-5 są już produkowane przy pomocy wojskowych drukarek 3D. Nie sprecyzowano jednak, jak rozwiązano kwestię praw patentowych.

Z drukarkami 3D eksperymentuje nie tylko amerykańskie lotnictwo. W swoich bazach mają je też wojska lądowe, marines, a na okrętach flota. Stworzono też całe przenośne "drukarnie" 3D w łatwych do transportu kontenerach. Wszystko to ma służyć do szybkiego produkowania części zamiennych w pobliżu linii frontu. Tak, aby można było je mieć znacznie szybciej niż obecnie, kiedy trzeba je zamawiać w ramach długiej i czasochłonnej procedury administracyjnej. Może to skrócić czas oczekiwania na części z tygodni do godzin i ulżyć logistykom, którzy będą mieli mniej spraw na głowie. Wszystko w celu przyśpieszenia działania wojska i ograniczenia kosztów.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Fotoradary do uporządkowania. Ministerstwo odpowiada na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich

Fotoradary do uporządkowania. Ministerstwo odpowiada na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich

Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad projektem ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym. "Rozwiązania przewidziane w przepisach pozwolą na uporządkowanie kwestii kontroli ruchu drogowego przy użyciu urządzeń rejestrujących" - wskazał podsekretarz stanu Andrzej Bittel w odpowiedzi na pismo Rzecznika Praw Obywatelskich. Poznaliśmy jego treść. czytaj dalej »

Skanuje i wizualizuje. Oto opcja "kopiuj-wklej" w rzeczywistości rozszerzonej

Dzięki tej aplikacji skopiujesz wybrany przez siebie przedmiot jako model 3D. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Erdogan odwiedzi Niemcy. Przywitają go honory wojskowe i protesty

Erdogan odwiedzi Niemcy. Przywitają go honory wojskowe i protesty

Zaczynająca się w czwartek państwowa wizyta tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana w Niemczech budzi tam spore kontrowersje. Planowane są liczne protesty, a część polityków zapowiada jej bojkot. Mimo to Erdogan zostanie przyjęty z wojskowymi honorami. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Napastnicy strzelali, bramkarze nie wpuszczali. A Brzęczek oglądał

Napastnicy strzelali, bramkarze nie wpuszczali. A Brzęczek oglądał

Już niebawem Jerzy Brzęczek poprowadzi Biało-Czerwonych w kolejnych zmaganiach Ligi Narodów. 11 października Polacy podejmą w Chorzowie Portugalię, a trzy dni później - znowu na Stadionie Śląskim - zmierzą się w rewanżu z Włochami. Sprawdzamy, jak piłkarze, na których stawia selekcjoner, spisali się w weekendowych spotkaniach lig zagranicznych. zobacz więcej »

Zapierająca dech w piersiach zorza polarna prosto z Antarktydy

Zjawisko zarejestrował australijski inżynier w trakcie swojego pobytu w stacji badawczej. Zobacz TOTERAZ.

Procesja w tradycyjnych ludowych strojach w Gyongyos na Węgrzech (Peter Komka/PAP/EPA) czytaj dalej »