tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Szczyt Trump - Putin

Trump zapytany, komu wierzy: amerykańskiemu wywiadowi czy Putinowi

Prezydent Donald Trump powiedział w poniedziałek, że nie widzi żadnego powodu, by wierzyć, iż Rosja ingerowała w amerykańską kampanię wyborczą z 2016 roku. Jak dodał, Władimir Putin "niezwykle mocno" odpierał te zarzuty. Prezydenci USA i Rosji spotkali się w poniedziałek w Helsinkach.

Donald Trump i Władimir Putin rozpoczęli spotkanie od rozmowy w cztery oczy, następnie zjedli roboczy lunch w towarzystwie swoich delegacji. O efektach poinformowali na wspólnej konferencji prasowej.

Jedną z poruszanych kwestii była rosyjska ingerencja w proces wyborczy w USA. Wszystkie amerykańskie agencje wywiadowcze uznały, że Rosjanie wpływali na wygrane przez Trumpa wybory z 2016 roku.

W czasie konferencji amerykański prezydent został zapytany, czy wierzy ustaleniom własnych służb wywiadowczych, czy Putinowi.

Odpowiedział wymijająco, pytając zamiast tego, gdzie jest serwer Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej czy maile Hillary Clinton.

W końcu przyznał, że dyrektor wywiadu Dan Coats przekazał mu, iż za cyberatakami w czasie kampanii stała Moskwa, jednak - jak dodał - "prezydent Putin powiedział, że to nie Rosja".

- Nie widzę żadnego powodu, by miałaby być - stwierdził.

Zapewnił, że darzy amerykański wywiad "ogromnym zaufaniem". Zauważył jednak, iż Władimir Putin "niezwykle mocno" odrzucał zarzuty dotyczące ingerencji.

Prowadzone w USA pod nadzorem specjalnego prokuratora Roberta Muellera śledztwo w tej sprawie nazwał "katastrofą dla naszego kraju". Ocenił, że ma negatywny wpływ na relacje amerykańsko-rosyjskie.

Przekonywał, że nie było "żadnej zmowy" między jego sztabem wyborczym a rządem Rosji.

Zapewnienia Putina

Władimir Putin wielokrotnie zapewniał w czasie konferencji, że Moskwa nie ingerowała w wygrane przez Trumpa wybory.

Putin powiedział, że ostateczne wnioski powinien w tej sprawie wyciągnąć sąd, a nie służby specjalne. Ocenił, że wszystkie oskarżenia pod adresem Rosji o domniemanej ingerencji "rozsypią się w sądzie".

Oświadczył też, że nie ma nic dziwnego w tym, że w wyborach prezydenckich w USA, w których kandydował Trump, w społeczeństwie rosyjskim pojawiła się sympatia do kandydata, który opowiadał się za poprawą stosunków z Rosją.

W zeszłym tygodniu amerykańska federalna wielka ława przysięgłych oskarżyła dwunastu agentów rosyjskiego wywiadu wojskowego o włamanie się do systemu komputerowego Krajowego Komitetu Partii Demokratycznej (DNC), demokratycznego sztabu kampanii wyborczej do Kongresu oraz jej kandydatki w wyborach prezydenckich Hillary Clinton, a także o wykradanie danych osobistych na dużą skalę. Postawienia Rosjan w stan oskarżenia domagał się prokurator specjalny Robert Mueller, który bada zarówno sprawę ingerencji Rosjan w wybory, jak i kontaktów ludzi z otoczenia Trumpa z przedstawicielami Kremla.

Stany Zjednoczone nie mają umowy ekstradycyjnej z Rosją, a rosyjska konstytucja zabrania ekstradycji swoich obywateli do obcych krajów.

Na poniedziałkowej konferencji prasowej Putin przekonywał, że nie zdążył jeszcze zapoznać się z informacjami o tych zarzutach.

Zaproponował rozwiązanie oparte na istniejącej umowie dwustronnej o sprawach karnych. Ocenił, że USA mogą wnioskować o przesłuchanie w Rosji tych, których uważają za winnych, a Rosja może dopuścić, by na przesłuchaniach obecni byli przedstawiciele USA.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Szczyt Trump - Putin

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
struna78

Ta.... szczególnie że to było jego zlecenie....

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      "Nasze kluby dobijają do dna. Piłkarze Legii narobili nam wstydu"

      - Nasze kluby dobijają do dna i w najbliższych latach nie będzie lepiej, bo niepowodzenia w pucharach spowodują dodatkowe problemy finansowe – mówi po klęsce polskich drużyn były reprezentant Polski Andrzej Iwan. zobacz więcej »

      W tych miastach żyje się najwygodniej

      Oto ranking 10 najlepszych miast do życia z całego świata. Jesteście zaskoczeni? Zobacz TOTERAZ.

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      350 amerykańskich gazet krytykuje Trumpa po słowach o "wrogach narodu"

      350 amerykańskich gazet krytykuje Trumpa po słowach o "wrogach narodu"

      Około 350 amerykańskich gazet, w ramach zorganizowanej akcji, opublikowało broniące wolności prasy komentarze redakcyjne. To reakcja na ataki ze strony prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, który nazywał niektóre redakcje "wrogami narodu". zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Surfer kontra 25-metrowa fala. To rekord świata

      W roli głównej 38-letni Rodrigo Koxa z Brazylii. Zobacz TOTERAZ.

      Ćwiczenia na wypadek trzęsienia ziemi w Manili na Filipinach. (Francis R. Malasig/PAP/EPA) czytaj dalej »