tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki

zobacz więcej wideo »
W Bałtyku znaleziono ciało dziewczynki
  • Kolejny dzień poszukiwał w DarłówkuKolejny dzień poszukiwał w Darłówku
  • Akcja w Darłówku. Dwoje dzieci uznano za zaginioneAkcja w Darłówku. Dwoje dzieci uznano za zaginione
  • Adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa Adwokat złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia...
Foto: Marcin Bielecki / PAP | Video: tvn24 Akcja poszukiwacza dwojga dzieci, które zaginęły we wtorek na plaży w Darłówku Zachodnim

Podczas prowadzonej w piątek akcji poszukiwawczej rodzeństwa, które zaginęło 14 sierpnia w Darłówku, znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. Prawdopodobnie to poszukiwana 11-latka.

Jak poinformowała rzecznik sławieńskiej policji Agnieszka Łukaszek, podczas akcji poszukiwawczej znaleziono dryfujące w morzu ciało dziewczynki. - Na miejsce jedzie prokurator. Ciało nie zostało jeszcze zidentyfikowane. Na pewno zostanie też zabezpieczone do badań sekcyjnych – powiedziała Łukaszek.

Ciało dryfowało na morzu w pobliżu Darłówka Wschodniego. Natrafili na nie funkcjonariusze Straży Granicznej.

Zaginieni

We wtorek po południu na plaży w Darłówku Zachodnim matka zgłosiła zaginięcie jej trojga dzieci, chłopców w wieku 14 i 13 lat oraz 11-letniej dziewczynki. Według policyjnych ustaleń kobieta miała na chwilę spuścić je z oczu, wychodząc z najmłodszym dzieckiem do pobliskiej toalety. Jeszcze we wtorek ratownicy wyciągnęli z morza 14-latka. Reanimacja okazała się skuteczna, ale chłopiec nie przeżył kolejnego dnia - zmarł w szpitalu w Koszalinie. Rozpoczęły się poszukiwania dwojga dzieci uznanych za zaginione.

Śledztwo

Prokuratura Rejonowa w Koszalinie prowadzi postępowanie w sprawie pod kątem narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia trojga dzieci przez osoby, na których ciążył obowiązek opieki nad nimi. Śledztwo dotyczyć będzie także nieumyślnego spowodowania śmierci dzieci. Oba czyny zagrożone są 5 latami więzienia. Nikt nie usłyszał zarzutów. Kontynuowane są czynności mające wyjaśnić okoliczności zdarzenia. Przesłuchano wielu świadków, w tym rodziców dzieci.

W piątek zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby zobowiązane do pełnienia pieczy nad plażowiczami na kąpielisku w Darłówku złożył adwokat rodziców dzieci Paweł Zacharzewski. Jak powiedział, "rodzice dzieci mają wiele zastrzeżeń do akcji ratowniczej".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Wolf4z27
Wolf4z27

Sledze uważnie ta tragedie ale już po prostu nie mogę wytrzymać nerwowo. Winni tej tragedii są tylko i wyłącznie rodzice a nie osoby trzecie. Po pierwsze czerwona flaga mówi jasno zakaz kąpieli, po drugie nie wolno kapać się przy falochronach i innych obiektach hydrologicznych w morzu, po trzecie gdzie był ojciec tych dzieci. Trzeba sobie rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      9
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      Szef niemieckiej dyplomacji: 
o niektórych decyzjach USA dowiadujemy się z Twittera

      Szef niemieckiej dyplomacji:
      o niektórych decyzjach USA dowiadujemy się z Twittera

      Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas w opublikowanym w niedzielę wywiadzie zarzucił Stanom Zjednoczonym, że w niektórych ważnych sprawach polityki międzynarodowej przestały konsultować swoje decyzje z sojusznikami. - My, Europejczycy, nie możemy siedzieć jak króliczek przed wężem i czekać, co pojawi się na Twitterze - powiedział. zobacz więcej »

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Europejski rekord z naszym akcentem. Polaków leciało najwięcej

      30 osób, w tym aż ośmiu Polaków, połączonych w jedną formację na wysokości niemal dwóch tysięcy metrów. Zobacz TOTERAZ.

      Słodkie maluchy zachwycają odwiedzających zoo w Sydney

      Gepardzia mama ma łapy pełne roboty. Zobacz TOTERAZ.

      Procesja w tradycyjnych ludowych strojach w Gyongyos na Węgrzech (Peter Komka/PAP/EPA) czytaj dalej »