tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Labrador przygarnął dziewięć kaczątek. "Nie opuszcza ich na krok"

zobacz więcej wideo »
Labrador przygarnął dziewięć kaczątek. 
"Nie opuszcza ich na krok"
Foto: Mountfitchet Castle / Facebook | 10-letni labrador przygarnął dziewięć kaczątek

Zaskakująca rodzina zamieszkała na jednej z angielskich farm. Gdy mama dziewięciorga kaczych piskląt nagle zaginęła, zaopiekował się nimi 10-letni labrador. "Nie opuszcza ich na krok" - opowiada właściciel farmy.

Fred na co dzień jest psem stróżującym na farmie Mountfitchet Castle w Anglii. Kiedy jej właściciel, Jeremy Goldsmith, wśród jednej z zagród natrafił na dziewięć osamotnionych kacząt, Fred postanowił wziąć na siebie obowiązki tacierzyńskie.

"Razem śpią"

- Wiedzieliśmy, że kaczuszki są pod opieką swojej mamy, ale pewnej nocy nagle zniknęła. Obawiamy się, że mógł ją porwać lis - opowiedział Goldsmith w rozmowie z "Daily Mail". - Fred szybko przejął obowiązki mamy kacząt i nie opuszcza swoich nowych podopiecznych na krok. Wozi je na swoim grzbiecie, razem nawet śpią - dodał Goldsmith.

"Tata roku"

Właściciele farmy opublikowali film przedstawiający Freda leżącego z kaczuszkami na trawie.

"Świetna robota piesku!", "Tata roku" - komentowali zachwyceni internauci.

Źródło: facebook / Mountfitchet Castle 10-letni labrador przygarnął dziewięć kaczątek

 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
yogi47
yogi47

Ludzie patrzcie i uczcie się od zwierząt, jak być dobrymi...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje