tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zwrócona do schroniska, bo "była zbyt miła"

zobacz więcej wideo »
Zwrócona do schroniska, bo "była zbyt miła"
  • Helena zyskała przezwisko "rzep".Helena zyskała przezwisko "rzep".
  • Pies odebrany interwencyjnie przez TOZPies odebrany interwencyjnie przez TOZ
  • Pies podbiegł i zranił chłopca w policzekPies podbiegł i zranił chłopca w policzek
  • Policja czeka na wyniki sekcji zwłok pieskaPolicja czeka na wyniki sekcji zwłok pieska
  • Pies uratowany, ale auto do kasacjiPies uratowany, ale auto do kasacji
Foto: LifeLine Animal Project / Facebook | Helena zyskała przezwisko "rzep"

Helena, 4-letnia suka ze schroniska w amerykańskiej Atlancie, została tam zwrócona, ponieważ według właścicieli "była zbyt miła". Opisana na Facebooku historia zwierzaka poruszyła internautów. Helena zdobyła popularność, a dwa dni później miała już nowy dom.

6 marca organizacja LifeLine Animal Project, zajmująca się prowadzeniem schronisk w Atlancie, opublikowała na Facebooku wpis informujący o możliwości zaadoptowania 4-letniego psa rasy Staffordshire bulterrier. Zwierzak został adoptowany z Fulton County Animal Service, jednak został tam zwrócony, ponieważ - według jego właścicieli - był zbyt miły i chciał być w ich pobliżu cały czas.

Historia Heleny poruszyła serca internautów. Post udostępniono ponad 2,5 tysiąca razy.




Zbyt miła

Jej historia sprowokowała liczne komentarze. Wielu internautów zastanawia się, dlaczego ktoś chciał oddać psa za cechy, których inni szukają u zwierząt.

"Zwrócić psa, bo jest zbyt miły? To najbardziej absurdalna rzecz, jaką kiedykolwiek słyszałam"- dziwiła się jedna z internautek. "Po co brać psa, jeśli się nie chce, by za nami podążał?"- pytała kolejna.

Rzeczniczka schroniska Karen Hirsch w rozmowach z amerykańskimi mediami opisała historię Heleny. Była przybłędą i została przygarnięta do schroniska. Jak opowiadała Hirsch, Helena była niedożywiona i w niezbyt dobrym stanie.

"Jak rzep"

Rzeczniczka wyjaśniła, że mężczyzna, który ją początkowo przygarnął, szukał psa obronnego. Sugerując się wyglądem i rasą, wybrał właśnie Helenę. Rozczarowany jej spokojnym usposobieniem, postanowił oddać ją z powrotem do schroniska. Miał zaproponować, by Helenę przygarnęła jakaś kobieta, gdyż ona poświęci więcej czasu na przytulanie się z psem.

"Nawet gdy ją oddawał, była w dobrym humorze. Usiadła na stopach pracownika schroniska i machała ogonem" - wspomina Hirsch. Kobieta opowiedziała, że Helena lubi być w centrum uwagi i chce być ciągle głaskana. "Jeśli przestaniesz ją dotykać, będzie żądać, by kontynuować. Jest jak rzep" - mówiła rzeczniczka.

"Miły jak ona"

Wszystko dobrze się skończyło. W czwartek schronisko poinformowało, że Helena została ponownie adoptowana. "Znalazła dom, który jest tak miły, jak ona" - czytamy na Facebooku.



 

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje