tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Boimy się alarmów, nie znamy procedur. Polacy niegotowi na zagrożenia

zobacz więcej wideo »
Boimy się alarmów, nie znamy procedur. Polacy niegotowi na zagrożenia
  • Alarmujący poziom strachuAlarmujący poziom strachu
  • Pożar na terenie Zakładów Azotowych w ChorzowiePożar na terenie Zakładów Azotowych w Chorzowie
Foto: Grupa Azoty | Video: tvn24 Polacy nie wiedzą, jak reagować w sytuacji kryzysowej

W Chorzowie było zagrożenie skażeniem powietrza. Służby zaczęły ostrzegać mieszkańców, ale ci i tak nie wiedzieliby, co robić, gdyby do skażenia rzeczywiście doszło. Brakuje bowiem szkoleń na wypadek kryzysowych zdarzeń, nawet dla osób mieszkających w rejonach zagrożenia. Materiał magazynu "Polska i Świat" w TVN24.

W środku nocy, w Chorzowie doszło do pożaru fosforu i było realne zagrożenie, że powietrze jest skażone. Do akcji wkroczyły służby ratunkowe.

- Padło polecenie ze strony straży pożarnej by powiadomić okolicznych mieszkańców o możliwym zagrożeniu, bo jeszcze sytuacja była dynamiczna, nie wiedzieliśmy jaka będzie skala tego zjawiska - wyjaśnia sierż. sztab. Magdalena Wiśniewska z policji w Katowicach.

Strach mieszkańców

- Tutaj wszystkie służby działają zgodnie z tą procedurą dla zakładów dużego ryzyka, która przewiduje powiadamianie ludności właśnie poprzez megafony i poprzez syreny - dodaje Andrzej Szczepanek, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach.

Syren ostatecznie nie włączono, ale policjanci jeździli po całej okolicy i przez megafony alarmowali ludzi. I choć zagrożenie zostało szybko zażegnane, to mieszkańcy najedli się strachu. - Jechało bardzo dużo aut, straży pożarnej i policji na sygnale, to było przerażające - twierdzi jedna z mieszkanek Chorzowa. - Czułam się jak za komuny, jak ogłoszono stan wojenny. Bałam się - dodaje inna.

Być może mieszkańcy byliby mniej przerażeni, gdyby wiedzieli jak się zachować w sytuacji kryzysowej.

- Mieszkańcy w tego typu obszarach zagrożonych potencjalnym skażeniem powinni być wcześniej poinformowani znacznie wcześniej o tym, że takie zagrożenie może wystąpić. Powinny się odbywać testy, powinny się odbywać szkolenia dla takich mieszkańców - mówi Grzegorz Ćwiek z Koalicji na Rzecz Bezpieczeństwa.

Nieprzygotowani na alarm

A tego nikt nie robi. W Chorzowie zagrożenie było niewielkie, więc zainteresowanych mieszkańców mogła poinformować policja. Gdyby zagrożony był większy obszar, miasto musiałoby włączyć syreny.
Pytanie jednak, kto rozpoznałby alarm? Alarm o skażeniach, jak każdym innym zagrożeniu czy to terrorystycznym, czy z powietrza, to trzyminutowy dźwięk modulowany.

Nie znamy również podstawowych zasad bezpieczeństwa. Mało kto z nas wie, czy w naszej okolicy znajdują się zakłady, w których są niebezpieczne substancje i co z robić w razie alarmu.

Tymczasem zasady powinny być powszechnie znane. W przypadku skażenia, powinniśmy włączyć telewizor lub radio, zamknąć drzwi i okna, nie wychodzić z domu, nie jeść i nie pić produktów, które mogły zostać skażone, przygotować najpotrzebniejsze leki.

Więcej materiałów na stronie magazynu "Polska i świat" w TVN24.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
mariusz_wvfjn
mariusz_wvfjn

Do tego dochodzi nadużywanie syren przy okazji różnych rocznic, typu 1 sierpnia czy 10 kwietnia.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      psiamac

      wystarczy, że dzwony biją - na mszę.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          Zbieżne stanowisko polskiego rządu
          i Donalda Tuska
          w sprawie migracji

          Wymiana uszczypliwości w sprawie uchodźców miedzy polskim rządem a szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. W kuluarach unijnego szczytu w Brukseli trwał spór, kto wreszcie dojrzewa, a kto nie nadąża. Zdaniem Donalda Tuska, część polityków PiS-u nie nadąża za tempem zmian na starym kontynencie. ("Fakty" TVN) zobacz więcej »

          INFORMACJE SPORTOWE »

          Nagy w rezerwach, trener Legii tłumaczy: przemyślana decyzja

          Nagy w rezerwach, trener Legii tłumaczy: przemyślana decyzja

          Trener Legii Warszawa Romeo Jozak podkreślił, że w jego zespole jest dobra atmosfera i stale się poprawia. Nie ma na to wpływu przesunięcie do rezerw Dominika Nagy'ego. - W moim kraju widziałem wielu utalentowanych zawodników, którzy lądowali w czwartej lidze, ponieważ brakowało im zaangażowania - wyjaśnił szkoleniowiec Legii. zobacz więcej »

          Muzyka, technologia, pomysł - przepis na powalający teledysk

          Rozpoczęli transmisję na Facebooku, uruchomili ją w tle i dzięki opóźnieniom dogrywali kolejne części piosenki. Tak powstał niesamowity teledysk irlandzkiego zespołu The Academic. Zobacz TOTERAZ.

          Każdego roku członkowie różnych grup Nihang prezentują sztukę walki i umiejętności jazdy konnej podczas pokazów Mohalla. (Raminder Pal Singh/PAP/EPA) czytaj dalej »