tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Spór o dalekowschodnie wyspy

Chińskie bombowce okrążyły Tajwan. Tajpej poderwało myśliwce

Chińskie bombowce okrążyły Tajwan. Tajpej poderwało myśliwce
Foto: kevinmcgill/wikipedia.org (CC BY S.A. 2.0) Chińczycy często niepokoją sąsiadów swoją aktywnością na Dalekim Wschodzie

Tajwańskie samoloty bojowe zostały w piątek poderwane z lotnisk w reakcji na przelot chińskich bombowców wokół wyspy – poinformowało ministerstwo obrony Tajwanu.

Według komunikatu resortu dwa bombowce H-6 sił powietrznych ChRL przeleciały w godzinach rannych nad Cieśniną Bashi, która oddziela Tajwan od Filipin, a następnie okrążyły Tajwan, lecąc nad Cieśniną Miyako na północny wschód od tej wyspy.

Misja szkoleniowa dalekiego zasięgu

Tajwańskie samoloty towarzyszyły chińskim bombowcom podczas lotu – oświadczyło ministerstwo obrony, dodając, że samoloty ChRL prowadziły tam misję szkoleniową dalekiego zasięgu. Zapewniono jednocześnie, że mieszkańcy Tajwanu mogą być spokojni, ponieważ tajwańskie lotnictwo było w stanie śledzić lot chińskich samolotów podczas ich misji i potrafi zapewnić bezpieczeństwo wyspy.

Chińskie władze nie skomentowały jak dotąd piątkowych ćwiczeń, ale nasilone w ostatnich miesiącach działania wojskowe wokół wyspy określały one jako ostrzeżenie dla tajwańskich sił niepodległościowych. Rządowe chińskie biuro ds. Tajwanu podkreślało, że Chiny kontynentalne mają wystarczającą siłę, by pokonać wszelkie "działania i spiski" przeciwko suwerenności i integralności terytorialnej Chin.

Chiny uznają rządzony demokratycznie Tajwan za nieodłączną część swojego terytorium i nigdy nie wykluczyły możliwości przyłączenia wyspy siłą. Chińskie władze obawiają się, że prezydent Tajwanu Caj Ing-wen, która wywodzi się z proniepodległościowej Demokratycznej Partii Postępowej, będzie dążyć do formalnej niepodległości wyspy.

Wybrana na to stanowisko w 2016 roku Caj deklarowała, że chce utrzymać status quo i uniknąć konfliktu zbrojnego. Nie poparła jednak formalnie zasady "jedne Chiny" oraz zaznaczała, że będzie bronić bezpieczeństwa Tajwanu i nie da się Pekinowi zastraszyć.

W Europie już tylko Watykan

Chiny dążą do izolacji dyplomatycznej Tajwanu, który sukcesywnie traci sojuszników na arenie międzynarodowej. W czwartek oficjalne relacje z wyspą zerwała Burkina Faso - drugi kraj w ostatnim miesiącu i czwarty od czasu objęcia prezydentury na Tajwanie przez Caj Ing-wen.

Na świecie pozostało już tylko 18 państw utrzymujących z Tajwanem formalne relacje dyplomatyczne. Są to głównie małe, biedne kraje Ameryki Środkowej i Pacyfiku, takie jak Belize czy Nauru. Ostatnim europejskim sojusznikiem wyspy jest Watykan.

Chińczycy wpłynęli na wody Cieśniny Tajwańskiej

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Spór o dalekowschodnie wyspy

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Zgubiłeś bagaż w pociągu? Sprawdź, co powinieneś zrobić

Zgubiłeś bagaż w pociągu? Sprawdź, co powinieneś zrobić

Wakacyjne wyjazdy to dużo wrażeń, czasami nawet zbyt dużo, przez co tracimy koncentrację. Czasami kończy się to zgubieniem bagażu. Zgodnie z prawem, w zależności od tego, gdzie leży nasza torba czy plecak, za ich utratę odpowiadamy sami albo odpowiedzialność spada na przewoźnika. czytaj dalej »

To nie wysypisko śmieci. To ocean

W ciągu trzech dni nazbierali ponad 30 ton śmieci. A to dopiero początek. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »

Woda prosto z rzeki. Ta słomka ją przefiltruje

Dzięki specjalnym filtrom wodę można wypić bezpośrednio z zanieczyszczonego zbiornika. Zobacz TOTERAZ.

Mistrzostwa Europy w piłce wodnej w Barcelonie. (Fot. Tibor Illyes/PAP/EPA) czytaj dalej »