tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Czteromiesięczne dziecko z poważnym urazem głowy. Rodzice z zarzutami

Czteromiesięczne dziecko z poważnym urazem głowy. Rodzice z zarzutami
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Dziewczynka mieszka z rodzicami na jednym z osiedli w Bytomiu

Czteromiesięczna dziewczynka trafiła do szpitala w Bytomiu z poważnym urazem głowy. O spowodowanie obrażeń podejrzani są rodzice dziecka. 25-letnia matka dziewczynki została zatrzymana, a jej partner jest pod dozorem policji. W chwili zatrzymania oboje byli pijani.

O sprawie poinformowała w piątek bytomska policja, którą we wtorek - po przyjęciu dziewczynki - zaalarmował szpital.

- Czteromiesięczna dziewczynka miała obrażenia głowy, pogotowie zabrało ją do szpitala. Razem z pogotowiem pojechała też matka dziewczynki - powiedział w rozmowie z TVN24 starszy aspirant Tomasz Bobrek z Komendy Miejskiej Policji w Bytomiu.

Gdy funkcjonariusze dotarli do mieszkania rodziny, zastali tam pijanego 34-latka, opiekującego się dwojgiem dzieci w wieku 2 i 6 lat.

Badanie wykazało u mężczyzny ponad 2 promile alkoholu w organizmie. U jego partnerki, którą zbadano w szpitalu, wykryto powyżej 1,5 promila. Zgromadzone przez policjantów dowody wskazują, iż to matka jest odpowiedzialna za spowodowanie obrażeń u swojej córki.

Jak relacjonowała reporterka TVN24 Małgorzata Marczok, ojciec dziecka zeznał, że nie było go w domu w chwili, kiedy doszło do zranienia dziecka. To on wezwał pogotowie do nieprzytomnej córki, która - jak powiedział - nie oddychała.

Zarzuty dla rodziców

Prokurator postawił 25-latce zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziewczynki. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu kobiety, której grozi 10 lat więzienia. Jej partner usłyszał zarzut narażenia dziecka na utratę życia lub zdrowia. Został objęty policyjnym dozorem, może spędzić w więzieniu pięć lat.

W ocenie lekarzy stan przywiezionej do szpitala dziewczynki był ciężki i zagrażał jej życiu. Dziecko jest leczone w szpitalu.

Dwoje pozostałych dzieci trafiło pod opiekę pogotowia opiekuńczego.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

"Le Soir": Trump
w półtora roku porzucił wszystkie kraje świata

Europejczycy obawiają się, że prezydent USA Donald Trump ostateczne pójdzie własną drogą - stwierdza belgijski "Le Soir", komentując helsiński szczyt. Dodaje, że Trump w półtora roku porzucił wszystkie kraje świata. zobacz więcej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE BIZNESOWE »

Nagrody w Kancelarii Premiera. Morawiecki: temat uważam za zamknięty

Nagrody w Kancelarii Premiera. Morawiecki: temat uważam za zamknięty

Wszystkie nagrody ministrów zostały zgodnie z obietnicą przekazane na cele charytatywne i ten temat uważam za zamknięty - oświadczył we wtorek premier Mateusz Morawiecki, pytany o nagrody przyznane w ubiegłym roku pracownikom Kancelarii Premiera. czytaj dalej »

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Morawiecki: nie zauważyłem ustępstw Donalda Trumpa wobec Rosji

Morawiecki: nie zauważyłem ustępstw Donalda Trumpa wobec Rosji

Premier Mateusz Morawiecki powiedział we wtorek, że podczas spotkania w Helsinkach nie zauważył ustępstw prezydenta USA Donalda Trumpa wobec prezydenta Rosji Władimira Putina. - Ani w kontekście aneksji Krymu, ani wojny na Ukrainie - podkreślił. zobacz więcej »

Policjant wlecze się za żółwiem. "Denerwuje mnie ten koleś"

Za kierownicą policjant. Przed samochodem żółw. Obok podwójna ciągła i zakaz wyprzedzania. I jak tu się nie zdenerwować? Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE SPORTOWE »

Małe, słodkie kózki w piżamkach bawią się w bańkach mydlanych

To prawdopodobnie najsłodsze wideo, jakie dzisiaj obejrzycie. Zobacz TOTERAZ.

Budynki mieszkaniowe w Wan Chai, jednej z dzielnic Hong Kongu (Jerome Favre /PAP/EPA) czytaj dalej »