tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Chcą skazać byłego esesmana. Zadecyduje sąd dla nieletnich

zobacz więcej wideo »
Chcą skazać byłego esesmana. Zadecyduje sąd dla nieletnich
  • Obóz Auschwitz-Birkenau. Film z dronaObóz Auschwitz-Birkenau. Film z drona
  • Obóz koncentracyjny Auschwitz. Archiwalne zdjęciaObóz koncentracyjny Auschwitz. Archiwalne zdjęcia
  • IPN uzupełnia listę zbrodniarzy z AuschwitzIPN uzupełnia listę zbrodniarzy z Auschwitz
  • "Auschwitz ma wpływ na całe moje życie""Auschwitz ma wpływ na całe moje życie"
  • "Okrucieństwo nie skończyło się na Auschwitz""Okrucieństwo nie skończyło się na Auschwitz"
  • Przemówienie Edwarda Mosberga w Auschwitz II-BirkenauPrzemówienie Edwarda Mosberga w Auschwitz II-Birkenau
Foto: Yad Vashem/Wikipedia | Video: tvn24 Były strażnik z Auschwitz usłyszał zarzuty

Prokuratura w Stuttgarcie poinformowała o postawieniu 94-letniemu byłemu esesmanowi, strażnikowi w niemieckim nazistowskim obozie koncentracyjnym i zagłady Auschwitz, zarzutu pomocnictwa w zamordowaniu kilkunastu tysięcy ludzi.

Podejrzany to obywatel Niemiec urodzony w Serbii. Jego nazwiska nie ujawniono. Według prokuratury był strażnikiem w Auschwitz pod koniec 1942 i na początku 1943 roku. Szacuje się, że w tym czasie wysłano tam na śmierć w komorach gazowych ponad 13 tysięcy ludzi.

Prokuratura ujawniła, że oskarżony przekazał za pośrednictwem swej obrończyni, iż nie był świadomy "podłoża i celów tego, co się działo, ani szczegółów zabijania".

O tym, czy były esesman może odpowiadać przed sądem i czy faktycznie wytoczony zostanie mu proces, musi teraz zdecydować Sąd Krajowy w Mannheim (Badenia-Wirtembergia). Sprawa leży w gestii izby sądu dla nieletnich, ponieważ w okresie, którego dotyczy zarzut, mężczyzna miał 19 lat, co oznacza, że zgodnie z ustawą o sądach dla nieletnich był "dorastający" – informuje regionalny nadawca publiczny SWR na swym portalu.

Lata bezkarności

Dawni strażnicy obozów koncentracyjnych byli do niedawna bezkarni, ponieważ zachodnioniemiecki Trybunał Federalny orzekł w 1969 roku, że warunkiem skazania za pomoc w morderstwach jest udowodnienie indywidualnej winy oskarżonego. Ze względu na brak świadków zbrodni było to w większości przypadków niemożliwe.

Przełomowe znaczenie dla ścigania sprawców tej kategorii przestępstw miało skazanie na pięć lat więzienia Johna Demjaniuka, byłego strażnika w obozie w Sobiborze. Sąd w Monachium uznał go w roku 2011 za winnego współuczestnictwa w zamordowaniu ponad 28 tys. więźniów, pomimo braku dowodów na popełnienie konkretnych czynów.

Skazanie Demjaniuka stworzyło nową sytuację prawną, umożliwiającą podjęcie kroków prawnych przeciwko wszystkim osobom, które uczestniczyły w działaniu obozów zagłady, niezależnie od tego, czy nadzorowały działanie komór gazowych, czy też były zatrudnione w obozowej kuchni.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jodła2016

Smutne, że przez tyle lat nie zostali wszyscy jeszcze osądzeni i nie odsiedzieli długoletnich wyroków.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      Sprawdź, czy zagraża Ci smog

      TVN Meteo

      INFORMACJE BIZNESOWE »

      Han Solo u lekarza. Ministerstwo odpowiada na absurdy RODO w służbie zdrowia

      Han Solo u lekarza. Ministerstwo odpowiada na absurdy RODO w służbie zdrowia

      Muminek, Włóczykij, Han Solo, czy Czubaka - to tylko część pseudonimów pacjentów, którzy mieli wizytę w jednej z przychodni w Wohyniu w województwie lubelskim. Taki pomysł miał na celu uniknięcie naruszenia przepisów o RODO. Jak jednak podkreślił doktor Maciej Kawecki z Ministerstwa Cyfryzacji "stosowanie pseudonimów nie ma uzasadnienia". - Takie listy nie muszą być publicznie dostępne - zauważył gość programu "Biznes dla Ludzi" w TVN24 BiS. czytaj dalej »

      Co sprawia, że goryl podoba się samicom?

      Odpowiedź może być zaskakująca. Zobacz TOTERAZ

      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

      "Tchórzliwy czyn". Chamenei oskarża Arabię Saudyjską i ZEA o sfinansowanie ataku

      "Tchórzliwy czyn". Chamenei oskarża Arabię Saudyjską i ZEA o sfinansowanie ataku

      Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei oświadczył w poniedziałek, że sobotni atak w mieście Ahwaz, w którym zginęło 25 osób, został sfinansowany przez Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. zobacz więcej »

      Trawnik wysechł? Pomaluj go

      Amerykańska metoda doskonale sprawdza się podczas suszy. Zobacz TOTERAZ

      INFORMACJE SPORTOWE »

      Bill Cosby wchodzi do budynku sądu. (Tracie van Auken/PAP/EPA) czytaj dalej »