tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Były marszałek oskarżony o korupcję i gwałt. Ruszył proces

Były marszałek oskarżony o korupcję i gwałt. Ruszył proces
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Mirosław Karapyta nie przyznaje się do winy

Mirosław Karapyta, były marszałek województwa podkarpackiego stanął przed Sądem Rejonowym w Przemyślu, gdzie w poniedziałek rano rozpoczął się jego proces. Jest on oskarżony między innymi o gwałt i korupcję.

Sąd na pierwszej rozprawie utajnił proces z uwagi na ważny interes prywatny pokrzywdzonych kobiet i oskarżonego.

Karapyta przed wejściem na salę rozpraw powiedział dziennikarzom, że nie przyznaje się do zarzucanych mu czynów i stawia się w sądzie "z pozytywnym nastawieniem na pozytywne rozstrzygnięcie". Zgodził się na podawanie danych personalnych i pokazywanie wizerunku.

Jego obrońca mec. Nina Leśko powiedziała dziennikarzom, że zarzuty są bezpodstawne i w czasie procesu obrona będzie dążyła do wykazania niewinności klienta.

Wraz z byłym marszałkiem województwa przed przemyskim sądem odpowiadać będzie jeszcze dwóch innych oskarżonych: Henryk S. - były burmistrz Ustrzyk Dolnych, i Robert M. - były zastępca komendanta powiatowego policji w Jarosławiu.

16 zarzutów

Proces rozpoczął się po trzech latach od skierowania aktu oskarżenia, który wiosną 2015 r. trafił najpierw do Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Lubelska prokuratura oskarżyła Mirosława Karapytę o korupcję, płatną protekcję i zgwałcenie. Postawiła mu łącznie 16 zarzutów. Najobszerniejsza część zarzutów wobec Karapyty dotyczy przestępstw urzędniczych, to znaczy płatnej protekcji i korupcji.

Razem z nim oskarżyła jeszcze osiem innych osób (sprawy sześciu zostały wyłączone do odrębnych postępowań, z których jedna poddała się dobrowolnie karze i została już prawomocnie skazana).

Rzeszowski sąd uznał, że właściwszym będzie przemyski sąd okręgowy, gdyż do najpoważniejszych przestępstw objętych aktem oskarżenia doszło w byłym województwie przemyskim i przekazał sprawę do Przemyśla.

Kolejne odroczenia

W kwietniu 2016 roku proces Mirosława Karapyty miał ruszyć przed Sądem Okręgowym w Przemyślu, jednak wówczas się nie rozpoczął - sąd na niejawnym posiedzeniu przychylił się częściowo do wniosku obrońcy jednego z oskarżonych o wyłączenie siedmiorga oskarżonych, w tym Karapyty, do odrębnego postępowania i rozpoznania przed Sądem Rejonowym w Rzeszowie. Chodziło o zmniejszenie liczby osób oskarżonych w jednej sprawie, czyli o ekonomikę i szybkość procesu.

Od tego czasu sprawa byłego marszałka zaczęła krążyć między sądami, które kolejno wyłączały się z orzekania w tej sprawie. Ostatecznie sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Przemyślu.

Rozpoczęcie procesu uniemożliwiała niezdolność do stawienia się przed sądem Karapyty, który przeszedł operację. Stosowne zaświadczenia, w tym od biegłych sądowych i ze szpitala, były przedstawiane sądowi.

Na posiedzeniu organizacyjnym, które odbyło się w marcu z udziałem stron postępowania, sąd wyznaczył 16 terminów rozpraw; oprócz rozpoczynającej 16 kwietnia, także kolejne do końca kwietnia, następnie przez cały maj, aż do 15 czerwca.

Zarzuty korupcji i gwałtu

W okresie, jaki obejmuje akt oskarżenia, Karapyta pełnił funkcję wojewody podkarpackiego, a później marszałka województwa podkarpackiego. Na te stanowiska desygnowany był przez Polskie Stronnictwo Ludowe, którego był wówczas członkiem. Z ugrupowania wystąpił po postawieniu mu zarzutów przez prokuraturę.

Jeden z zarzutów dotyczy zgwałcenia i molestowania seksualnego podległej Karapycie pracownicy. Miało do tego dojść w latach 1999-2001, gdy był on urzędnikiem jednego ze starostw powiatowych województwa podkarpackiego.

Karapyta w trakcie śledztwa nie przyznał się do popełnienia żadnego z zarzucanych mu czynów. Złożył w prokuraturze oświadczenia procesowe, w których zawarł swoje wyjaśnienia. Maksymalny wymiar kary, jaki mu grozi, to 12 lat więzienia.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Mijają dwa lata od zamachu na dziennikarza. "Bardzo chcę wiedzieć, kto zabił mojego syna"

Mijają dwa lata od zamachu na dziennikarza. "Bardzo chcę wiedzieć, kto zabił mojego syna"

Dwa lata po zamachu na białoruskiego dziennikarza Pawła Szeremeta sprawa jego zabójstwa w centrum Kijowa wciąż jest daleka od rozwiązania. - Bardzo chciałabym wiedzieć, kto zabił mojego syna – mówi w rozmowie z Polską Agencją Prasową Ludmiła Szeremet. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Pizza sprawia, że pracujemy lepiej. Potwierdziło to badanie

Psycholog Dan Ariely przeprowadził w 2016 roku bardzo ciekawe badanie w jednej z izraelskich firm IT. Zobacz TOTERAZ.

Jak zabezpieczyć swój dom przed… dziećmi?

Spinka do włosów i kilka zabawek uchroniły rodziców od bałaganu w łazience. Urocze wideo nagrane przez mamę. Zobacz TOTERAZ.

Helikopter walczący z ogniem zrzuca wodę nad płonącymi lasami w Ljusdal, Szwecja. (Fot. Maja Suslin/PAP/EPA) czytaj dalej »