tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Skrzynia pod podłogą katedry, a w niej złote monety, pierścienie, brosze, krzyżyki

Skrzynia pod podłogą katedry, a w niej złote monety, pierścienie, brosze, krzyżyki
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Bydgoski skarb można obejrzeć w muzeum

Skarb sprzed 350 lat, znaleziony przypadkiem w skrzyni w bydgoskiej katedrze, jest dostępny dla zwiedzających w miejscowym muzeum. Wciąż nie wiadomo, do kogo mała fortuna w złocie należała i dlaczego nikt jej nie wykopał.

Prawie pół tysiąca złotych monet i piękna złota biżuteria – to zawartość znalezionej na początku roku w bydgoskiej katedrze skrzyni, precjoza można obejrzeć w Europejskim Centrum Pieniądza na Wyspie Młyńskiej w Bydgoszczy.

Skarb pod posadzką

- To musiał być zasób majątkowy należący do bogatego mieszczanina, kupca, duchownego. Nie znamy jego personaliów, ale musiał być w dobrym kontakcie z proboszczem – podejrzewa prof. Michał Woźniak, dyrektor Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy, do którego należy Centrum Pieniądza. Zdaniem historyków, o schowanej skrzyni musiała wiedzieć jedna, może dwie osoby.

Skarb najprawdopodobniej został schowany przed nadciągającym potopem szwedzkim. – Po ustąpieniu wojsk, nikt nie podjął tego depozytu, więc prawdopodobnie jakieś tragiczne okoliczności uniemożliwiły im to – twierdzi Woźniak. Dyrektor nie ukrywa jednak radości z tego faktu. – Dla nas to szczęśliwy zbieg okoliczności. Możemy teraz znaleziskiem nie tylko cieszyć oko, ale prowadzić nad nim także badania historyczne i artystyczne – dodaje.

Bydgoski skarb to jedno z największych w Polsce archeologicznych odkryć ostatnich lat. Skrzynia ukryta była kilkanaście centymetrów pod podłogą bydgoskiej katedry pw. św. św. Marcina i Mikołaja. Przeleżała tam około 350 lat. Znaleziono ją na początku tego roku podczas prac remontowych.

Mała fortuna w złocie

- W drewnianej skrzyni było 480 monet złotych i 200 złotych przedmiotów takich jak zdobione pierścienie, zawieszki, brosze, krzyżyki - mówi Robert Grochowski, archeolog, kierownik badań w bydgoskiej katedrze. – Sama skrzynia się rozłożyła, ale zachowały się okucia i na tej podstawie możemy określić jej kształt i wielkość - tłumaczy Grochowski.

Znalezione monety pochodzą głównie z terenu obecnej Holandii. - Mamy jednak też monety polskie: dwudukaty wybite w Gdańsku, dukaty bite w Toruniu i Poznaniu. Poza tym dużo monet jest z terenu obecnej Austrii, z terenu obecnych Niemiec, ale też monety tureckie - opowiada archeolog.

Najmłodsza moneta pochodzi z 1652 roku, najstarsza z 1570 roku - to dukaty Zygmunta Augusta. - Na podstawie monet możemy określić, że skarb został zasypany po 1652 roku, najprawdopodobniej w okresie potopu szwedzkiego - mówi Grochowski.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Merkel w Strasburgu: jeśli ktoś kwestionuje praworządność, zagraża całej Europie

Merkel w Strasburgu: jeśli ktoś kwestionuje praworządność, zagraża całej Europie

Jeśli ktoś kwestionuje państwo prawa, ogranicza prawa mniejszości, społeczeństwa obywatelskiego, to zagraża nie tylko praworządności we własnym kraju, ale zagraża praworządności nas wszystkich, całej Europy - powiedziała Angela Merkel w wystąpieniu w Parlamencie Europejskim. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Pokaz koni na targach jeździeckich SICAB w Sewilli. (Raul Caro/PAP/EPA) czytaj dalej »