tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Wziął pistolet. Kazał mi topić Klaudię. Krzyczałem, że tego nie zrobię"

zobacz więcej wideo »
"Wziął pistolet. Kazał mi topić Klaudię. Krzyczałem, że tego nie zrobię"
  • Oskarżony 21-latek nie przyznaje się do winyOskarżony 21-latek nie przyznaje się do winy
  • Dwie młode kobiety bestialsko zamordowane. Ruszył procesDwie młode kobiety bestialsko zamordowane. Ruszył proces
  • Ciała dwóch młodych kobiet w jeziorze. Dwaj mężczyźni z zarzutami podwójnego zabójstwaCiała dwóch młodych kobiet w jeziorze. Dwaj mężczyźni z...
  • Bydgoszcz: Śledczy szukają motywu podwójnego zabójstwaBydgoszcz: Śledczy szukają motywu podwójnego zabójstwa
  • Zabójstwo w Chałupskach Zabójstwo w Chałupskach
Foto: TVN24 | Oskarżenie wzajemnie się obwiniają

Dwie kobiety skrępowano, bito po całym ciele, w końcu wrzucono je do jeziora, by się utopiły. Do dziś nie wiadomo dlaczego, bo oskarżeni nie przyznają się do winy. W Bydgoszczy zaczął się proces dwóch mężczyzn w sprawie brutalnego zabójstwa nad Jeziorem Wiecanowskim.

W czwartek w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy zaczął się proces w sprawie morderstwa dwóch młodych kobiet nad Jeziorem Wiecanowskim. Odczytany został akt oskarżenia. Wyjaśnienia złożył też młodszy z dwóch oskarżonych w tej sprawie mężczyzn. Obaj nie przyznają się do winy i zrzucają winę jeden na drugiego.

"Kazał mi ją topić pod wodą"

21-latek twierdzi, że nie zabił dziewczyn, ale przyczynił się do morderstwa pod wpływem Sławomira G. Starszy z oskarżonych miał mu grozić bronią.

- Stanął obok mnie i kazał mi ją topić pod wodą. Ja krzyczałem, że tego nie zrobię. Nie chciałem, ale on kierując broń w moim kierunku krzyczał, że nie mam wyjścia, że tak przynajmniej niczego nie powiem - tłumaczył na ławie oskarżonych mężczyzna. - Wtedy zobaczyłem Patrycję, jak leży. Nie ruszała się w tej wodzie. Nie wytrzymałem puściłem Klaudię - mówił.

W drugim terminie poznamy wyjaśnienia 45-latka. Wcześniej w śledztwie starszy próbował oskarżyć młodszego. Obydwaj zatem wzajemnie zrzucają na siebie winę.

Pili alkohol nad jeziorem

Do zabójstwa doszło 4 sierpnia ubiegłego roku w Chałupskach (koło Mogilna). Tego tragicznego dnia 15-letnia Klaudia i 23-letnia Patrycja spotkały dwóch swoich znajomych - 21-letniego Maćka i ich o rok młodszego kolegę. Spędziły z nimi dzień, włócząc się po okolicy. Potem dołączył do nich 45-letni Sławomir G. Jak się potem okazało kryminalista.

Cała piątka wybrała się nad Jezioro Wiecanowskie. Wiadomo, że mężczyźni mieli przy sobie alkohol. To tam, zdaniem śledczych, miało dojść do zbrodni.

- W toku śledztwa dokonano rekonstrukcji zdarzenia. Prokurator doszedł do przekonania, że doszło do spotkania towarzyskiego, którego przebieg nie do końca jest znany. W pewnym momencie doszło do wybuchu agresji - opisywała Agnieszka Adamska-Okońska z Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy.

Sprawcy skrępowali dziewczynom dłonie. Taśmą zakleili im też usta. Były bite po całym ciele. Potem wrzucili je do wody. Obie utonęły. Klaudia zginęła pierwsza. Tuż po niej starsza Patrycja. Ich ciała znaleziono rano nad jeziorem. Ofiary miały liczne obrażenia głowy i górnej części ciała.

Źródło: Google Maps Do zbrodni doszło w Chałupskach nad jeziorem Wiecanowskim

Trudne śledztwo

Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała trzech mężczyzn. - Złożyli wyjaśnienia, ale trudno tutaj mówić o współpracy z prokuraturą. Każdy tak przedstawiał wydarzenia, żeby umniejszyć swoją rolę. Ich wyjaśnienia nie są spójne - tłumaczyła nam wówczas Adamska-Okońska.

Ostatecznie najmłodszy z trzech mężczyzn został oczyszczony z zarzutów. Okazało się, że nie miał nic wspólnego ze zbrodnią. Śledczym nie udało się ustalić, jaki dokładnie był motyw zabójstwa. Nie udało się potwierdzić hipotezy o podtekście seksualnym.

To było trudne śledztwo, bo brakowało bezpośredniego świadka zajścia. - Trzeba było korzystać z opinii biegłych i wyników badań biologicznych - mówiła Adamska-Okońska.

Proces już raz miał się zacząć na początku września. Jeden z dwóch oskarżonych wycofał jednak pełnomocnictwa dla swoich obrońców. Sąd zmuszony był więc odłożyć rozprawę. Obu oskarżonym za zabójstwo grozi od 8 lat więzienia do dożywocia.

Zatrzymanie jednego z oskarżonych:

Oglądaj
Antyterroryści zatrzymują jednego z podejrzewanych
Wideo: KWP Bydgoszcz Antyterroryści zatrzymują jednego z podejrzewanych

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
garou

Ja bym się nie patyczkował z takimi - dożywocie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      bazar

      Jaki proces trudny. Byli obaj i winni być oskarżeni o współsprawstwo niezależnie kto jaka role odegrał. No unas jest troche inaczej jak kasa wyłożona na stół. Nie można udowodnic kto albo zaraz będa badania, że w chwili popełnienia przestępstwa byli niepoczytalni. Zwolnią ich a oni nadal będą mordowac niewinnych ludzi

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          INFORMACJE BIZNESOWE »

          Mają wozić pasażerów nawet 225 kilometrów na godzinę

          Mają wozić pasażerów nawet 225 kilometrów na godzinę

          W Wielkiej Brytanii ruszyły testy nowych szybkich pociągów, wyprodukowanych przez japoński koncern Hitachi, ale na Wyspach. Pociągi mają podwójny, dieslowsko-elektryczny napęd i mają mknąć 225 kilometrów na godzinę. To największy zakup taboru dla brytyjskiej kolei od 40 lat. Tamtejszy rząd złożył zamówienie na 122 nowoczesne składy. Materiał z programu "24 Godziny" w TVN24 BiS. zobacz więcej »

          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

          Tysiące migrantów "zapadły się pod ziemię". Szwedzkie służby mają problem

          Tysiące migrantów "zapadły się pod ziemię". Szwedzkie służby mają problem

          Szwedzka policja ma kłopoty z odsyłaniem migrantów, których wnioski azylowe odrzucono. W tym roku deportowała ponad trzy tysiące niedoszłych azylantów i pracuje nad odesłaniem ze Szwecji kolejnych 17 tysięcy. Według portalu "The Local" władze nie wiedzą, gdzie znajduje się większość z nich. zobacz więcej »

          INFORMACJE SPORTOWE »

          To żelazko samo wyprasuje ubrania

          Cały proces zajmuje od 3 do 6 minut. Zobacz TOTERAZ.PL

          Napastnik reprezentacji Niemiec podczas treningu w Lipsku (Fot. FILIP SINGER/PAP/EPA) czytaj dalej »