tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Oskarżenia o zbrodnie wojenne" czy "próba cenzury". Awantura zamiast wspólnych obchodów

zobacz więcej wideo »
"Oskarżenia o zbrodnie wojenne" czy "próba cenzury". Awantura zamiast wspólnych obchodów
  • Spór zamiast wspólnych uroczystościSpór zamiast wspólnych uroczystości
  • "Polacy zabili 200 tys. Żydów""Polacy zabili 200 tys. Żydów"
  • Polska strona nie wzięła udziału w uroczystościach Polska strona nie wzięła udziału w uroczystościach
  • Strona izraelska: była próba ingerencji w przemówienieStrona izraelska: była próba ingerencji w przemówienie
  • Burmistrz izraelskiego miasta: Polacy chcieli wielu zmianBurmistrz izraelskiego miasta: Polacy chcieli wielu zmian
Foto: TVN24 Łódź | Video: TVN24 Łódź "Polacy zabili 200 tys. Żydów"

Miały być wspólne obchody upamiętniające ofiary Holocaustu, był dyplomatyczny zgrzyt. Burmistrz izraelskiego miasta Kiryat Bialik chciał w Radomsku publicznie mówić między innymi o tym, że Polacy zabili 200 tysięcy Żydów. Polscy samorządowcy nie zgodzili się na udział we wspólnych uroczystościach.

W poniedziałek w Radomsku (woj. łódzkie) miała odbyć się uroczystość upamiętniająca rocznicę Holokaustu radomszczańskich Żydów przez nazistowskich Niemców. Uczestniczyć w nich miała delegacja z partnerskiego miasta Radomska, izraelskiego Kiryat Bialik. Składała się ona z grupy młodych osób, a przewodniczył im burmistrz miasta, Eli Dukorski.

Zamiast wspólnych obchodów doszło do dyplomatycznego zgrzytu. Strona polska mówi o próbie oczerniania Polaków, strona izraelska rewanżuje się oskarżeniami o próbę cenzury i ingerowania w treść wystąpienia.

Kilka dni przed terminem uroczystości, treść przemówienia burmistrza została wysłana do radomszczańskiego magistratu. Chodziło o to, aby strona polska mogła przygotować jego tłumaczenie.

W wystąpieniu izraelskiego samorządowa znalazły się stwierdzenia, że "Polacy wymordowali 200 tys. Żydów". Eli Dukorski chciał też mówić, że chociaż wśród Polaków było wielu Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, to byli oni w mniejszości:

"Stwierdzić należy, że więcej Polaków kolaborowało z nazistami i było wspólnikami tego nieszczęścia, które spadło na świat" - zapisał samorządowiec.

Wersja polska

Te słowa wywołały sprzeciw strony polskiej. Wersję radomszczańskiego magistratu znamy z oświadczenia, które zostało opublikowane na stronie internetowej urzędu.

"Przytoczone cyfry dotyczące liczby ofiar, które nie są odzwierciedleniem ustaleń większości z historyków zajmujących się okresem II wojny światowej. Przedstawione teorie są mocno kwestionowane przez wielu historyków od strony metodologicznej i źródłoznawczej jako nieznajdujące oparcia w dotychczas prowadzonych badaniach" - czytamy w stanowisku, pod którym podpisał się burmistrz Radomska, Jarosław Ferenc.

Strona polska i izraelska mocno różni się co do tego, co działo się po tym, jak treść wystąpienia trafiła do radomszczańskiego magistratu.

Wersja strony polskiej jest następująca: urzędnicy skontaktowali się z polskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych i uznali, że nie można ingerować w treść przemówienia gościa z Izraela, bo to państwo - jak określają to urzędnicy - "z którym łączą Polskę liczne więzi i strategiczne partnerstwo".

Radomszczańscy samorządowcy po konsultacjach stwierdzili, że należy zmienić charakter spotkania z delegacją z Kiryat Bialik. Tak, aby nie doszło do niepotrzebnej eskalacji złych emocji podczas uroczystości.

Miało ono być "bardziej koncyliacyjne, pozwalające lepiej się poznać, rozwinąć życzliwe i przyjazne relacje oraz odrzucić stereotypy" (jak czytamy w stanowisku magistratu).

Delegacja z Izraela miała - jak twierdzi radomszczański magistrat - odrzucić pomysł strony polskiej. Dlatego też samorządowcy z Radomska uczcili pamięć ofiar Holocaustu kilka godzin wcześniej - bez udziału gości z zagranicy. Jednocześnie zgodnie z planem odbyły się późniejsze uroczystości z udziałem delegacji z Kiryat Bialik - tyle, że bez obecności polskich przedstawicieli.

Wersja izraelska

Burmistrz Eli Dukorski twierdzi, że Polacy próbowali wymusić na nim zmianę treści wystąpienia. Urzędnikom miały nie spodobać się "przypomnienie o zaangażowaniu obywateli polskich podczas II Wojny Światowej".

Swoje stanowisko wygłosił po hebrajsku na uroczystościach, w których Polacy ostatecznie nie wzięli udziału.

- Poproszono mnie, bym wykreślił liczbę Żydów, zamordowanych przez Polaków podczas wojny. 200.000 Żydów zostało zamordowanych przez Polaków - twierdzi izraelski samorządowiec.

Oglądaj
Strona izraelska: była próba ingerencji w przemówienie
Wideo: TVN24 Łódź Strona izraelska: była próba ingerencji w przemówienie

Dodaje, że na tę prośbę był gotów przystać. Ale Polacy mieli żądać też innych zmian.

- Zostałem poproszony o wykreślenie słów, które wspominam teraz, o zaangażowaniu Polaków w czasie wojny. Zostałem poproszony, bym w miejsce Polaków wpisał Ukraińców, zostałem poproszony, bym w miejsce nazistów wpisał niemieckich nazistów i na to się nie zgodziłem - opowiadał w swoim wystąpieniu.

Wtedy to - jak twierdzi polityk - miał usłyszeć, że uroczystości się nie odbędą. Eli Dukorski opowiada, że skontaktował się z izraelskim MSZ, aby omówić sytuację.

- Zadzwoniła do mnie pani wiceminister spraw zagranicznych i powiedziała mi,  że treść wystąpienia została przez MSZ (izraelskie - red.) sprawdzona i jest w zupełnym porządku, że zalecają nam, by uroczystość się odbyła - zaznaczał.

Izraelskie MSZ miało poinstruować, żeby uroczystość odbyła się jedynie dla uczniów izraelskich.

Po tym wstępie samorządowiec odczytał treść wystąpienia, które nie spodobało się Polakom. Znalazł się w nim fragment, w którym oskarża Polaków o wojenne zbrodnie:

- 200 tysięcy Żydów zostało zamordowanych przez Polaków podczas tej przeklętej wojny. 200 tysięcy spośród sześciu milionów zamordowanych przez nazistów  i ich kolaborantów - podkreślał.

Opowiadał też historię swojej matki, która - według wersji samorządowca - miała wspominać agresję i nienawiść Polaków do Żydów:

- Jedyne wspomnienie, jakie moja mama zachowała z końca wojny to to, gdy pociąg zatrzymuje się na stacji, Polacy zaczęli rzucać w ich stronę kamienie i krzyczeć 'Żydzi won!' - opowiadał.

Do sprawy uroczystości nie chciała odnieść się ambasada Izraela w Polsce. Z kolei polskie MSZ odesłało nas do urzędników w Radomsku.

"Bez oparcia w historycznych faktach"

Do słów izraelskiego samorządowca odniósł się prof. Andrzej Żbikowski z Żydowskiego Instytutu Historycznego. Stwierdził on, że żaden historyk nie odważyłby się postawić tezy, że "Polacy zamordowali 200 tys. Żydów".

- To uogólnienie, na które z pewnością nie można się zdecydować w oparciu o fakty historyczne - komentuje prof. Żbikowski.

Tłumaczy, że dane o rzekomym zabójstwie 200 tys. Żydów biorą się z różnych szacunków.

- Można stwierdzić, że około 250 tysięcy Żydów ukrywało się przed nazistowskimi represjami. Do końca wojny przeżyło niecałe 50 tysięcy. Coś zatem musiało się z nimi stać - mówi rozmówca tvn24.pl.

Zaznacza jednak, że w świetle dowodów historycznych nie sposób stwierdzić, ilu ludzi zostało złapanych przez Niemców, a ilu zostało wydanych przez Polaków.

- Z pewnością Polacy mieli swój udział w jakiejś części zbrodni. Ale nie sposób ocenić, w jakiej - mówi prof. Żbikowski.

Słowa, które padły w Radomsku to - jak mówi - "polityka, a nie historyczna analiza".

Oglądaj
"Polacy zabili 200 tys. Żydów"
Wideo: TVN24 Łódź "Polacy zabili 200 tys. Żydów"

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
rykoszet69
rykoszet69

Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      zasz

      Boli jak się ni jest takimi wspaniałymi, bohaterskimi ludzmi? tylko takimi jak inni.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            3
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          Sprawdź, czy zagraża Ci smog

          TVN Meteo

          Dzwoniła 500 razy pod 112. Jednego dnia

          31-latka z Dzierżoniowa zablokowała niemal całą linię. Grozi jej areszt, ograniczenie wolności lub do 1500 złotych grzywny. Zobacz TOTERAZ.

          INFORMACJE SPORTOWE »

          Tajemnice czarnej dziury

          Czarna dziura to obszar czasoprzestrzeni, którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic nie może opuścić. Nawet światło. Zobacz TOTERAZ.

          Ogród kwiatowy w Holandii z lotu ptaka (fot. Koen Van Weel/EPA/PAP) czytaj dalej »