tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Podstępna, często mylona z innymi chorobami. "Ja po prostu miałam poczucie, że umieram"

zobacz więcej wideo »
Podstępna, często mylona z innymi chorobami. "Ja po prostu miałam poczucie, że umieram"
  • Ciężka chorobaCiężka choroba
  • Księga skargKsięga skarg
  • Zarobią na siebieZarobią na siebie
  • Podstępni krwiopijcyPodstępni krwiopijcy
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Krętki boreliozy potrafią być długo w ukryciu

Borelioza to jedna z najtrudniejszych do zdiagnozowania chorób. Powodów jest wiele - zdarza się, że pierwsze objawy pojawiają się bardzo późno i są początkowo niegroźne, a sami pacjenci nie mają świadomości, że zostali kiedyś ukąszeni przez kleszcza. Materiał programu "Czarno na białym".

Reporterka TVN24 dotarła do kilku osób, które na prawidłową diagnozę boreliozy musiały czekać wiele miesięcy.

U pani Marzeny wszystko zaczęło się od niepozornego drętwienia stóp. Kiedy pojawiły się poważniejsze problemy z chodzeniem, lekarze stwierdzili wówczas stwardnienie rozsiane.

Mimo podjęcia terapii w tym kierunku, jej stan tylko się pogarszał. Usłyszała wówczas, że jest w grupie pacjentów, na których nie działają leki.

Właściwą diagnozę postawiono dopiero po trzech latach. Wtedy, by zauważyć poprawę, wystarczyło zaledwie 1,5 miesiąca.

- Wszyscy byli zdziwieni. Chodziłam bez kuli, tańczyłam - wspomina pani Marzena.

Pani Katarzyna na stwierdzenie boreliozy czekała półtora roku. Zaniepokoiło ją poczucie ciągłego zmęczenia, które nie przechodziło. - Próba znalezienia diagnozy była bardzo silna, bo ja po prostu miałam poczucie, że umieram - mówi kobieta.

"Po 5 miesiącach nastąpił kolejny rzut"

Skąd ta trudność w diagnostyce? Dr Grażyna Cholewińska-Szymańska tłumaczy, że borelioza może przyjmować różne postaci: stawową, skórną, kardiologiczną lub neurologiczną. Stąd jej zdaniem niedoświadczeni lekarze mogą mylić tę chorobę z innymi schorzeniami.

Jest też inny powód. - Borelioza to choroba z odległymi skutkami. Objawy kliniczne mogą powstać po wielu miesiącach, a niekiedy po kilku, nawet kilkunastu latach od epizodu ukąszenia przez kleszcza - mówi Cholewińska-Szymańska.

Tak było w przypadku pana Marcina, u którego początkowo także zdiagnozowano stwardnienie rozsiane, a pierwszymi objawami było zwykłe mrowienie w stopach.

Kiedy okazało się, że cierpi na boreliozę, pomimo leczenia i poprawy znów ma problemy z chodzeniem, przez co porusza się na wózku inwalidzkim. - Po pięciu miesiącach nastąpił kolejny rzut choroby - tłumaczy pan Marcin.

Wszyscy bohaterowie reportażu zgodnie przyznają też, że nigdy na swoim ciele ani oni, ani lekarze, nie znaleźli kleszcza. Tym bardziej nie pamiętają nawet faktu ukąszenia.

Dr Cholewińska-Szymańska wyjaśnia, że to wina środka znieczulającego, który znajduje się w organizmie kleszcza i który trafia do ciała chorych razem z przenoszonymi przez niego bakteriami.

Dziś cała trójka powoli wraca do zdrowia i pełnej sprawności, głównie dzięki właściwiej diagnozie i żmudnej rehabilitacji. - Myślę, że jeszcze chwila i będzie dobrze - kończy pan Marcin.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (10)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
marzenka303

Czy istnieje jakiś rodzaj rumienia który też się ' rozrasta '? Miałem takiego 14 lat temu. Był duży i utrzymywał się kilkanaście dni. Wtedy nie mówiło się o rumieniu wędrującym ,nie miałem też internetu więc to olałem. Kleszczy w życiu miałem kilkadziesiąt ,mieszkam na terenie gdzie jest ich masa. Po tych 14 latach objawów raczej rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      agnieszka_pyrkowska

      U mnie minęło właśnie półtora roku od pierwszych objawów, które sama dopiero zauważyłam kilka miesięcy później... Diagnozowanie zaczęło się w kwietniu 2015r Wywaliło mi źrenicę w oku, mam anizokorię, długo byłam przeziębiona z kaszlem, który utrzymywał się dwa miesiące, potem zaczęły się "pływające" mrowienia pod skórą rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          qolfa
          qolfa

          Zarazenie Borelioza nie daje odpornosci i po wyleczeniu mozna znowu zachorowac.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              qolfa
              qolfa

              Bylem ukaszony przez kleszcza. W miejscu ukaszenia wystapilo intensywne zaczerwienienie o srednicy ok 7cm. Lekarz przepisal jakas masc, ktora nie pomogla.
              Pozniej w tym miejscu wystapilo zaczerwienienie o srednicy ok. 3cm, a dookola byla czerwona aureolka szerokosci 2 cm. Wtedy rozpoznana borelioze. Dostalem dosyc duze dawki antybiotyku i objawy rozwiń

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  maciejPL

                  jestem pozytywnie zaskoczony ze dziennikarze się opamiętują wreszcie, widocznie ich zaczyna choroba dotykac

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      carlos4u

                      Głowa do góry, ja miałem te same objawy i tez lekarz podejrzewał SM z tym że do mnie to nie docierało, na szczęście udało się zdiagnozować chorobę po jednym tygodniu, gdzie lekarz zapytał mnie czy nie ugryzł mnie kleszcz, wtedy przypomniało mi się że miało to miejsce rok wcześniej. Trzymajcie się.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Jim32

                          Jednego nie rozumiem. O ile sam fakt ukąszenia przez kleszcza można przeoczyć przez wspomniany środek znieczulający o tyle kleszcz żywi się krwią nawet kilka dni.
                          Wg mnie nie sposób tego nie zauważać. Środek znieczulający szybko mija, pojawia się ból, swędzenie.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              ahun
                              ahun

                              Postać larwalna kleszcza-nimfa-mniejsza od główki(kolorowej)szpilki-kąsa;pije krew,zaraża i-odpada.Nawet człowiek nie wie że był ukąszony.Borelioza zwana jest "wielkim imitatorem";imituje właśnie SM,Parkinsona,Alzheimera-te ostatnie-nawet są domniemania,że są powodowane przez przewlekłą Bb;nieleczoną..Bo..starego zakażenia-na dziś-nie rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Pulpie
                                  Pulpie
                                  • Jim32:
                                  • Jednego nie rozumiem. O ile sam fakt ukąszenia przez kleszcza można przeoczyć przez wspomniany środek znieczulający o tyle kleszcz żywi się krwią nawet kilka dni.
                                    Wg mnie nie sposób tego nie zauważać. Środek znieczulający szybko mija, pojawia się ból, swędzenie.
                                  • rozwiń

                                  @ahun
                                  Chodziłam z niezdiagnozowaną boreliozą ponad trzy lata i też wysyłano mnie do psychiatry ... poglądy nas dzielą ale jest jednak coś, co nas łączy :)) - moje życie też już nie jest takie jak przedtem.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Mapanari
                                      Mapanari

                                      W Warszawie jest plaga kleszczy a Pani Prezydent Waltz nie da pieniędzy na opryski bo nie chce ingerować w srodowisko naturalne.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          2
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            2
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje

                                          Sprawdź, czy zagraża Ci smog

                                          TVN Meteo

                                          Dzwoniła 500 razy pod 112. Jednego dnia

                                          31-latka z Dzierżoniowa zablokowała niemal całą linię. Grozi jej areszt, ograniczenie wolności lub do 1500 złotych grzywny. Zobacz TOTERAZ.

                                          INFORMACJE SPORTOWE »

                                          Tajemnice czarnej dziury

                                          Czarna dziura to obszar czasoprzestrzeni, którego z uwagi na wpływ grawitacji, nic nie może opuścić. Nawet światło. Zobacz TOTERAZ.

                                          Ogród kwiatowy w Holandii z lotu ptaka (fot. Koen Van Weel/EPA/PAP) czytaj dalej »