tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Pasożyt przybiera formę larwalną w postaci guza". Coraz więcej przypadków bąblowicy w Polsce

zobacz więcej wideo »
"Pasożyt przybiera formę larwalną w postaci guza".
Coraz więcej przypadków bąblowicy w Polsce
  • Coraz więcej bąblowicy w PolsceCoraz więcej bąblowicy w Polsce
  • Pasożyty pokąsały policjantówPasożyty pokąsały policjantów
  • Ich ciałka pokrywało mnóstwo pasożytówIch ciałka pokrywało mnóstwo pasożytów
Foto: tvn24 | Video: tvn24 Coraz więcej bąblowicy w Polsce. Materiał "Polska i Świat"

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega, że w Polsce odnotowywanych jest coraz więcej przypadków bąblowicy. Zagrożeniem mogą być niemyte owoce leśne, między innymi jagody. Materiał programu "Polska i Świat" TVN24.

Gdyby 20 lat temu Tomasz Śreniawski wiedział to, co wie dzisiaj, nigdy nie zjadłby niemytych owoców leśnych. Mężczyzna walczy z bąblowicą wielojamową, która przez lata rozwijała się w jego wątrobie, ale długo nie dawała o sobie znać.

- W pewnym momencie zrobiłem się żółty, a żadnych innych objawów nie miałem. To było dwudniowe takie coś i nic więcej - wyjaśnia mężczyzna.

Bąblowica od tasiemca

Lekarze, gdy zobaczyli guza na wątrobie, podejrzewali nowotwór. Dopiero po półtora roku zorientowali się, że mężczyzna ma bąblowicę, chorobę, którą wywołuje larwalna postać tasiemca.

- Ten tasiemiec przenoszony jest przez lisy, które są żywicielem ostatecznym, czyli w przewodzie pokarmowym lisa występują te tasiemce - mówi Jakub Gawor z warszawskiego Instytutu Parazytologii PAN.

Człowiek może się zarazić, gdy do jego układu pokarmowego dostaną się wydalone przez to zwierzę jajeczka tasiemca, a te mogą znajdować się na przykład na rosnących w lesie jagodach.

- Postać tasiemca występuje tylko u zwierząt, człowiek jest przypadkowym żywicielem i pasożyt przybiera formę larwalną w postaci guza. Tam się nic nie rusza - zwraca uwagę dr Elżbieta Kacprzak z Kliniki Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

"Przypomina nowotwór, daje również takie przerzuty"

Główny Inspektorat Sanitarny ostrzega: bąblowicy jest ostatnio więcej. O ile w 2011 w Polsce odnotowano 20 takich przypadków, to w 2017 roku było ich już 75. Większość pacjentów dowiaduje się o chorobie albo bardzo późno, albo przypadkiem przy okazji innych badań.

- Spektrum objawów zależy od umiejscowienia bąblowicy, od rozmiarów tej zmiany ogniskowej, a w takich cięższych zaawansowanych postaciach, rzeczywiście może dojść do uszkodzenia wątroby, silnych bólów w obrębie jamy brzusznej, żółtaczki - tłumaczy dr Karolina Mrówka z Katedry i Kliniki Chorób Tropikalnych i Pasożytniczych Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Leczenie polega na wycięciu guza i podawaniu odpowiednich leków. Nieleczona bąblowica może skończyć się tragiczne.

- Ona przypomina nowotwór, daje również przerzuty właśnie tak, jak nowotwór. Najczęściej lokalizuje się w wątrobie i daje przerzuty do płuc albo do mózgowia. I na przykład pacjent trafia do szpitala z utratą przytomności - podkreśla dr Elżbieta Kacprzak.

Lekarze mówią, że w uniknięciu zarażenia pomoże przestrzeganie zasad higieny i koniecznie mycie owoców leśnych. Aby wykryć chorobę w jak najwcześniejszych stadium przyda się raz na jakiś czas wykonać usg jamy brzucha. Na wszelki wypadek.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Czyszczą miasta i zaspokajają oczy. Przyjemne sprzątanie miasta

Za pomocą myjek o dużym ciśnieniu rozprawiają się z zabrudzeniami na każdej powierzchni. Zobacz TOTERAZ.

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Półtora tysiąca policjantów manipulowało opinią publiczną w Korei Południowej

Półtora tysiąca policjantów manipulowało opinią publiczną w Korei Południowej

Szefostwo policji Korei Południowej skłoniło 1500 funkcjonariuszy do napisania w internecie blisko 38 tysięcy pochlebnych dla władz komentarzy za prezydentury Li Miung Baka – ujawnił w poniedziałek policyjny zespół prowadzący śledztwo w tej sprawie. zobacz więcej »

Motocyklista leży, auta jadą, nikt nie staje

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Gdańsku. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE SPORTOWE »