tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ranni po ataku w autobusie. Pasażerowie pomogli obezwładnić napastnika

Ranni po ataku w autobusie. Pasażerowie pomogli obezwładnić napastnika
Foto: FELIX KOENIG / PAP/EPA Atak w autobusie w Lubece

Co najmniej osiem osób zostało rannych w Lubece na północy Niemiec, gdy w autobusie miejskim uzbrojony mężczyzna zaatakował współpasażerów - podały władze. Sprawcę ujęto. Prokuratura nie wyklucza motywu terrorystycznego.

Do incydentu doszło w piątek po południu. Okoliczności zdarzenia są nadal niejasne, na jego temat napływają rozbieżne informacje.

Motyw nieznany

Rzeczniczka prokuratury Ulla Hingst przekazała, że sprawca to 34-letni obywatel Niemiec, który urodził się w innym kraju. Jeszcze w piątek miał być przesłuchiwany. Jak powiedziała, "motyw tego zajścia jest całkowicie niejasny. Sprawdzamy wszystkie możliwości, niczego nie możemy wykluczyć". - Nie mamy przesłanek, które wskazywałyby na polityczną radykalizację w jakiejkolwiek formie - podkreśliła.

Lokalna gazeta "Luebecker Nachrichten" podała, że sprawca pochodzi z Iranu, a w Lubece mieszkał od dawna.

Szef MSW w regionalnym rządzie kraju związkowego Szlezwik-Holsztyn, Hans-Joachim Grote przekazał, że "sprawca niczego nie krzyczał ani nie ogłaszał", ale jest za wcześnie, by wykluczyć podłoże terrorystyczne zajścia.

Pasażerowie pomogli obezwładnić

Według jednego z naocznych świadków zdarzenia, na którego powołuje się "Luebecker Nachrichten", podczas jazdy jeden z pasażerów ustąpił miejsca starszej kobiecie, a wtedy napastnik ugodził go nożem w pierś. Według innej osoby podczas jazdy jeden z pasażerów zrzucił plecak na ziemię, po czym wyciągnął broń i zaczął atakować innych pasażerów.

Jak podała Hingst, kierowca autobusu zatrzymał pojazd i odblokował drzwi, by ludzie mogli uciec ze środka. W ujęciu napastnika pomogli inni pasażerowie.

Saperzy badają plecak znaleziony w autobusie. Na razie nie jest jasne, czy należał on do napastnika - podkreśliła rzeczniczka prokuratury, wskazując jednocześnie, że część uczestników zdarzenia mówiła o wydobywającym się z plecaka dymie. Według słów Grotego w środku znajdował się materiał zapalający.

Nikt nie zginął

Jak podała policja, na skutek incydentu rannych zostało osiem osób, w tym trzy "średnio ciężko", a pięć lekko. Z kolei według Grotego obrażenia odniosło dziewięć osób, a według Hingst ostatecznej liczby poszkodowanych jeszcze nie ustalono. Wcześniej lokalne media podawały, że obrażenia odniosło 14 osób. Policja kategorycznie oświadczyła, że w incydencie nikt nie zginął.

Okolice przystanku autobusowego w dzielnicy Kuecknitz w północnej części Lubeki, gdzie doszło do ataku, zostały wygrodzone przez policję.

Po zajściu szef MSW Grote odwołał swój udział w uroczystym otwarciu regat Travemuender Woche, odbywających się w Lubece. Jak powiedział, burmistrz miasta Jan Lindenau "zobaczy, jak sprawy się potoczą z Travemuender Woche, czy będzie uroczyste rozpoczęcie". Tegoroczna impreza została zaplanowana w dniach 20-29 lipca.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

Sztab Trumpa pozywa byłą doradczynię. Prezydent nazwał ją "psem"

Sztab Trumpa pozywa byłą doradczynię. Prezydent nazwał ją "psem"

Sztab wyborczy Donalda Trumpa pozwał jego byłą doradczynię, Omarosę Manigault Newman, do sądu arbitrażowego, oskarżając ją o złamanie umowy o poufności. Newman potajemnie nagrywała rozmowy w Białym Domu, a teraz promuje swoją książkę, w której krytykuje prezydenta. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Ptaki będą sprzątać francuski park rozrywki

Wyszkolone gawrony za zebrane śmieci dostają smakołyki. W ten sposób w jednym z parków rozrywki we Francji w łatwy sposób ma zmniejszyć się ilość porozrzucanych odpadów. Zobacz TOTERAZ

Erupcja wulkanu z lotu ptaka

Erupcja wulkanu z lotu ptaka. Zobacz TOTERAZ.

Randjel Simonovic podczas leczniczej kąpieli obok małego błotnego basenu w Ovca, wiejskim przedmieściu Belgradu, Serbia. (Fot: Andrej Cukic/PAP/EPA) czytaj dalej »