tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Zaginął okręt ARA San Juan

Pokazali nagrania z poszukiwań okrętu

zobacz więcej wideo »
Pokazali nagrania z poszukiwań okrętu
  • Fale na osiem metrów, sztorm. Argentyńczycy pokazali film z poszukiwańFale na osiem metrów, sztorm. Argentyńczycy pokazali film z...
  • Amerykańska flota szukała zaginionego ARA San JuanAmerykańska flota szukała zaginionego ARA San Juan
  • Montaż stacji nasłuchowej sieci CTBTO, która usłyszała koniec ARA San JuanMontaż stacji nasłuchowej sieci CTBTO, która usłyszała koniec...
  • Argentyński okręt podwodny San JuanArgentyński okręt podwodny San Juan
Foto: Armada Argentina | Video: Armada Argentina Argentyńczycy pokazali, jak trudne są poszukiwania okrętu

Dźwięki przechwycone w poniedziałek na Atlantyku nie pochodzą z zaginionego argentyńskiego okrętu podwodnego - zdementował wcześniejsze doniesienia telewizji CNN rzecznik argentyńskiej marynarki wojennej. Oznacza to, że z załogą okrętu ARA San Juan nie ma kontaktu od sześciu dni. Na Atlantyku nadal trwa akcja poszukiwawcza. Argentyńskie wojsko pokazało nagrania z operacji, na których widać, z jak trudnymi warunkami mierzy się wojsko.

Telewizja CNN, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciela amerykańskiej marynarki wojennej, który miał być zaznajomiony z akcją poszukiwawczą, podała w poniedziałek wieczorem czasu polskiego, że sonary zainstalowane na dwóch argentyńskich okrętach wykryły dźwięki. Miały one przypominać hałas uderzających o kadłub metalowych narzędzi.

Informator CNN wyjaśnił, że załogi okrętów podwodnych będące w niebezpieczeństwie uderzają w kadłub okrętu, by powiadomić inne jednostki o swoim położeniu.

Argentyńska marynarka: to nie zaginiony okręt

Przechwycone przez Argentyńczyków dźwięki miały dać nadzieję, że okręt ARA San Juan z 44 osobami na pokładzie próbuje skomunikować się z ekipami ratunkowymi.

Kilka godzin później argentyńska marynarka wojenna zaprzeczyła jednak tym informacjom. Rzecznik marynarki Enrique Balbi w rozmowie z reporterami w Buenos Aires oświadczył, że jest wysoce nieprawdopodobne, by odgłosy pochodziły z pokładu okrętu podwodnego.

- To nie odpowiada wzorcowi, który byłby zgodny z uderzeniem w ściany w alfabecie Morsa - oświadczył Balbi.

Fale wysokie na osiem metrów

W poniedziałek argentyńska marynarka wojenna na Twitterze pokazała, jak trudne warunki panują na Atlantyku w czasie poszukiwań zaginionego okrętu.

Akcję utrudniają sztormowe warunki - silny wiatr i wysokie fale dochodzące do ośmiu metrów.

Zdjęcia pochodzą między innymi z okrętu ARA Sarandi.


 

Sobotnie sygnały nie pochodziły z poszukiwanego okrętu

Gdy w środę 15 listopada utracono łączność z okrętem, znajdował się on w odległości około 432 kilometrów od wybrzeża. ARA San Juan w poniedziałek 13 listopada opuścił port Ushuaia w południowej Argentynie na Ziemi Ognistej. W porcie Mar del Plata miał pojawić się w niedzielę.

W sobotę przechwycono transmisje satelitarne i argentyńska marynarka nie wykluczała, że pochodziły one z zaginionego okrętu. Wzbudziło to nadzieję na to, że 44 członków załogi okrętu może być wciąż żywych, a marynarze próbowali nawiązać kontakt z bazą.

Jednak w poniedziałek rzecznik argentyńskiej marynarki wojennej Enrique Balbi przekazał, że nie pochodziły one z okrętu podwodnego, a ARA San Juan wysłał swój ostatni sygnał w ubiegłą środę 15 listopada. Był to komunikat dotyczący awarii baterii, co - jak przekonywała marynarka wojenna - nie należy do rzadkości.

Międzynarodowe poszukiwania

W poniedziałek trwa 5. dzień intensywnych poszukiwań z udziałem jednostek nawodnych i lotnictwa Argentyny, a także kilku krajów, w tym USA i Brazylii.

Marynarka wojenna USA wysłała do rejonu cztery niewielkie bezzałogowe statki oraz zespół wyspecjalizowany w podwodnych poszukiwaniach.

Amerykański sprzęt ratunkowy w niedzielę został dostarczony do miasta Comodoro Rivadavia w Patagonii. Chodzi o kapsuły, które mogą uratować 16 osób naraz z głębokości ponad 600 metrów.

Wśród 44 członków załogi ARA San Juan jest Eliana Krawczyk, pierwsza kobieta oficer pływająca na okrętach podwodnych w historii argentyńskiej marynarki.

ARA San Juan to jednostka produkcji niemieckiej, napędzana silnikiem Diesla, a w zanurzeniu elektrycznym. Okręt zwodowany został w 1983 roku i jest najnowszym z trzech okrętów podwodnych argentyńskiej marynarki wojennej. Według specjalistów z Jane's Sentinel w 2008 roku w Argentynie okręt przeszedł przebudowę, podczas której wymieniono cztery silniki Diesla i silnik elektryczny.

Źródło: Mapy Google, tvn24.pl Poszukiwania zaginionego argentyńskiego okrętu podwodnego ARA San Juan

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Zaginął okręt ARA San Juan

Pozostałe informacje

Wiceminister sprawiedliwości: postanowienie TSUE nie jest podstawą do przywrócenia sędziów

Postanowienie jest zaadresowane do państwa polskiego, a nie do sędziów. Ono w żadnym razie nie stanowi samodzielnej podstawy do przywrócenia sędziów na stanowiska - mówił w "Faktach po Faktach" w TVN24 wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, komentując piątkową decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. - Sędziowie nie mogą wrócić na stanowiska - ocenił. zobacz więcej »

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo
Partnerem serwisu jest PhilipsPhilips - partner serwisu

Porzuciła dziecko pod cudzym domem i uciekła

Ojciec dziecka mieszka w domu obok, a kobieta odjechała w nieznane. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE BIZNESOWE »

Zniknie większość ceł. Unia Europejska podpisała umowę o wolnym handlu

Zniknie większość ceł. Unia Europejska podpisała umowę o wolnym handlu

Unia Europejska podczas szczytu Azja-Europa w Brukseli podpisała w piątek umowy o wolnym handlu oraz wzajemnej ochronie inwestycji z Singapurem. To pierwsze tego rodzaju porozumienia zawarte między UE a państwem Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN). czytaj dalej »

Adoptowała psa ze schroniska. Ten codziennie czeka na nią w oknie

Courtney Gerhardt uważa, że adoptowanie psa było jej najlepszą decyzją w życiu. Zobacz TOTERAZ.

INFORMACJE ZE ŚWIATA »

"Nie mogę powiedzieć, ilu szpiegów Rosja ma w Szwajcarii, ale liczba ta jest znacząca"

"Nie mogę powiedzieć, ilu szpiegów Rosja ma w Szwajcarii, ale liczba ta jest znacząca"

Rosyjska aktywność szpiegowska w Szwajcarii jest znacząca i rośnie - uważa szef szwajcarskiej agencji wywiadowczej Jean-Philippe Gaudin po ujawnieniu dwóch spraw dotyczących rzekomych rosyjskich agentów podejrzanych o próby dokonania cyberataków w Szwajcarii. zobacz więcej »

INFORMACJE SPORTOWE »

Dmitrij Miedwiediew podczas wizyty w Brukseli, Belgia (Fot. STEPHANIE LECOCQ/PAP/EPA) czytaj dalej »