tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Rusofobiczna retoryka". Nieuregulowana kwestia ratyfikacji traktatu granicznego

"Rusofobiczna retoryka". Nieuregulowana kwestia ratyfikacji traktatu granicznego
Foto: Shutterstock Prezydent Estonii na Ukrainie (wideo z 22 maja)

Rosja nie ratyfikuje traktatu o granicy estońsko-rosyjskiej dopóki Estonia nie zmieni swojej postawy w stosunku do Moskwy - poinformowała w środę rosyjska ambasada w Tallinie.

Ambasada rosyjska zamieściła komunikat na swoim koncie na Facebooku w reakcji na wtorkową wypowiedź prezydent Estonii Kersti Kaljulaid. W wywiadzie dla estońskiego radia powiedziała, że "jest gotowa odwiedzić Moskwę i spotkać się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, gdy Rosja ratyfikuje estońsko-rosyjski układ graniczny".

"W styczniu minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow ponownie dokładnie określił główny warunek podjęcia przez Rosję tego kroku: normalna, niekonfrontacyjna atmosfera w stosunkach dwustronnych" - napisała ambasada.

Przypomniał także, że "Rosja swojego zobowiązania dotrzymała", natomiast ze strony estońskiego rządu kontynuowana jest "rusofobiczna retoryka". "W takiej sytuacji nie można mówić o postępie w ratyfikacji traktatów granicznych" - podała rosyjska placówka. Wcześniej takie stanowisko przedstawił w Moskwie minister Ławrow, odpowiadając podczas konferencji prasowej na pytanie zadane przez estoński dziennik "Postimees".

Nieuregulowana od lat

Kwestia granicy estońsko-rosyjskiej jest nieuregulowana od wielu lat. W maju 2005 roku szefowie dyplomacji obu krajów - ówczesny minister Urmas Paet oraz Siergiej Ławrow - podpisali układ o granicy państwowej, w tym także porozumienie w sprawie delimitacji obszarów morskich w Zatoce Narewskiej oraz w Zatoce Fińskiej.

W parlamencie estońskim pierwsze czytanie traktatu odbyło się pod koniec 2015 roku i władze czekały na reakcję ze strony Rosji. Rosyjska Duma miała ratyfikować traktat do końca 2016 roku, ale procedura nie została zrealizowana.

Impas

Powodem impasu w ostatecznym przyjęciu traktatów jest odrzucenie przez stronę rosyjską wprowadzonej przez estoński parlament zmiany w preambule do układu. Odwołuje się ona do tego, że obecna Estonia jest spadkobierczynią republiki proklamowanej w 1918 roku oraz traktatu pokojowego z Tartu z 1920 roku, na mocy którego terytorium Estonii było większe (łącznie o około 5 procent) o okręg peczorski na południu kraju i na północnym wschodzie o Iwangorod znajdujący się po drugiej stronie rzeki Narwa. Zwraca się także uwagę na bezprawną aneksję Estonii przez ZSRR w czasie II wojny światowej. Mimo tego, że Estonia zaakceptowała granicę i mniejszy obszar wyznaczony po upadku ZSRR, uważa się, że strona rosyjska może postrzegać taką preambułę za wstęp do roszczeń terytorialnych.

Traktaty graniczne między obydwoma krajami mogą wejść w życie po upływie 30 dni od wymiany listów ratyfikacyjnych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018
Faza grupowa
Faza grupowa
Faza grupowa

Sprawdź, czy zagraża Ci smog

TVN Meteo

Ozdób ścianę w nietypowy sposób. Oto robot, który cię w tym wyręczy

Chcesz ozdobić swoją ścianę? To urządzenie narysuje wszystko, co chcesz! A kiedy rysunek ci się znudzi, zmaże go i stworzy nowy. Zobacz TOTERAZ

INFORMACJE SPORTOWE »

Kreda z drukarki 3D zainspiruje dzieci i pomoże architektom

W technice 3D można już wydrukować niemal wszystko, ale chyba nikt jeszcze nie drukował w niej...kredy. Tak, takiej do rysowania na tablicy albo chodniku. Zobacz TOTERAZ

Rosyjski piłkarz Ilja Kutiepow podczas treningu (fot. Georgi Licovski/EPA/PAP) czytaj dalej »