tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Francja wybrała prezydenta

Proponowali Macronowi, by "wyjrzał przez okno". 250 tysięcy ludzi na ulicach

zobacz więcej wideo »
Proponowali Macronowi, by "wyjrzał 
przez okno". 250 tysięcy ludzi na ulicach
  • Tysiące Francuzów ponownie wyszło na ulice. Sprzeciwiają się polityce MacronaTysiące Francuzów ponownie wyszło na ulice. Sprzeciwiają się polityce Macrona
  • Francja: są meczety, są wierni. Czego brakuje Macronowi?Francja: są meczety, są wierni. Czego brakuje Macronowi?
  • Emmanuel Macron wyróżniony nagrodą Karola WielkiegoEmmanuel Macron wyróżniony nagrodą Karola Wielkiego
  • Niespokojne manifestacje przeciwko Emmanuelowi MacronowiNiespokojne manifestacje przeciwko Emmanuelowi Macronowi
Foto: Etienne Laurent / PAP/EPA | Video: Reuters Tysiące ludzi protestowało przeciwko polityce Macrona

Około ćwierć miliona ludzi wzięło udział w sobotnich manifestacjach w całej Francji przeciwko polityce prezydenta Emmanuela Macrona. Przyszli oni na apel około 60 związków zawodowych, partii lewicowych i stowarzyszeń. W Paryżu manifestowało 80 tysięcy ludzi.

Taką liczbę uczestników demonstracji we wschodniej części Paryża podała centrala związkowa CGT. Według policji było ich czterokrotnie mniej. Organizatorzy spodziewali się znacznie większej liczby, "zalewu ludzi", tymczasem w sobotę przyszło ich mniej niż na pierwsze "święto Macrona" 5 maja. Wtedy według związków manifestowało 100 tysięcy ludzi, a według policji - 40 tysięcy.

Lista zarzutów

Marsze i wiece w sobotę miały się odbyć - jak powiedział szef centrali związkowej CGT, Philippe Martinez - w co najmniej 160 francuskich miastach w ramach wspólnego protestu przeciwko polityce gospodarczej Macrona. Jego politykę organizatorzy manifestacji określają jako probiznesową i brutalną.

W Paryżu Martinez poradził prezydentowi, aby "wyjrzał przez okno i popatrzył na prawdziwe życie".

Związki oskarżają Macrona o wspieranie reform faworyzujących już i tak uprzywilejowane, najbogatsze warstwy społeczeństwa, zarzucają mu starania o likwidację usług publicznych i dopuszczenie do brutalnego traktowania przez policję mieszkańców biednych dzielnic.

W stolicy zmobilizowano do pilnowania spokoju ponad 1500 policjantów, aby nie zakłócano oficjalnie odbywającego się protestu i nie prowokowano uczestników marszu, jak stało się poprzednim razem. Policja zatrzymała przed demonstracją i po niej 35 osób. Według policji część zatrzymanych miała w torbach "wyposażenie", którego można użyć do niszczenia mienia, oraz maski lub kominiarki, aby ukryć twarz.

Zatrzymano także, poza główną demonstracją, głównie młodych ludzi ubranych na czarno i z zakrytymi twarzami, którzy rozbili witrynę i niszczyli przystanek autobusowy. Policja użyła do ich rozproszenia gazu. Jeden funkcjonariusz trafiony kamieniem został lekko ranny.

Oglądaj
Niespokojne manifestacje przeciwko Emmanuelowi Macronowi
Wideo: AP Niespokojne manifestacje przeciwko Emmanuelowi Macronowi

"Dosyć takiego świata"

W Marsylii przywódca skrajnie lewicowego ugrupowania Francja Nieujarzmiona Jean-Luc Melenchon przemawiając do tłumu zwrócił się wprost do Macrona: - W imię biednych, upokorzonych, bezdomnych i bezrobotnych, mówimy: dosyć, dosyć takiego świata.

To przesłanie "twardogłowy Macron musi usłyszeć" - mówił Melenchon. Wyliczył listę bolączek, takich jak braki personelu w szpitalach, ograniczenia przyjęć na uniwersytety, nieobecność policji w tzw. niebezpiecznych dzielnicach. Wszystkie te sprawy tłumaczone są przez rząd brakiem środków na finansowanie potrzeb.

- Nie wierzymy panu, ponieważ pan kłamie - powiedział Melenchon. Dodał, że rząd Macrona udzielił bogatym fiskalnych ulg na kwotę 4,5 mld euro, które można było zainwestować w szpitale. - Kraj jest bogaty. I musi się (tym bogactwem - red.) dzielić - podkreślił.

Macron odpowiada protestującym

Macron twierdzi, że forsowane przez niego zmiany gospodarcze mają zwiększyć globalną konkurencyjność Francji. W piątkowym wywiadzie dla telewizji BFM powiedział, że protestującym nie uda się "zablokować kraju".

- Żadne nieporządki mnie nie zatrzymają, a spokój powróci - zaznaczył francuski przywódca.

Związki w tym roku przeprowadziły już kilka strajków powszechnych, a pracownicy francuskich kolei państwowych SNCF prowadzą od kwietnia tzw. pełzający strajk przeciwko restrukturyzacji firmy i otwarciu jej na konkurencyjność.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Francja wybrała prezydenta

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Scrutinizer

Emmanuelu - trzymać kurs!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      johnny75

      Brawo Francja.O swoje trzeba walczyć i trochę czasem utrzeć nosa drapieżnemu kapitalizmowi.Człowiek powinien się wreszcie liczyć.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Scrutinizer

          No ale przecież dokładnie to jest problemem Francuskiej gospodarki - rozhuśtane prawa związków i socjal, co w efekcie kończy się słabą konkurencyjnością francuskich produktów i wysokim bezrobociem szczególnie wśród młodzieży i dalej napięciami społecznymi szczególnie pośród imigrantów, bowiem oni jako pierwsi zostają wykluczeni rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              MUNDIAL 2018
              Faza grupowa
              Faza grupowa
              Faza grupowa

              Król zwierząt z RPA rządzi też w internecie

              Niby nic niezwykłego - lew w swoim naturalnym środowisku. A jednak obejrzały go już ponad 4 miliony ludzi. Zobacz TOTERAZ.

              Sprawdź, czy zagraża Ci smog

              TVN Meteo

              Bez prądu, komputera i pieniędzy. Do superzabawy wystarczą patyczki i sznurek

              Gracze ciągną nitkę raz mocniej, raz lżej i w ten sposób sterują ludzikiem. Zobacz TOTERAZ.

              INFORMACJE SPORTOWE »

              Uczestnik biegu Brutalfutas w Nyaregyhaza, Węgry (Fot. PETER KOMKA/PAP/EPA) czytaj dalej »