Żółwim tempem po A4. "Korkom winni kierowcy"

Foto: D.Rudnicki / TVN 24 Wrocław | Video: D. Rudnicki / TVN24 Wrocław Korki na A4

Aż 43 minuty zajęło w niedzielę wieczorem ekipie TVN24 pokonanie pięciu kilometrów autostrady A4. W korku przed bramkami kończącymi płatny odcinek autostrady, utknęły setki kierowców jadących od strony Opola do Wrocławia. Tymczasem zarządca drogi i firma obsługująca bramki mówią zgodnie: winni są kierowcy.

Fala największych powrotów z wakacji dopiero nadciąga. A tymczasem niedzielny wieczór dał się we znaki niejednemu jadącemu autostradą A4.

Ostatnia niedziela

Pierwsze utrudnienia pojawiły się już przez zjazdem Wrocław-Wschód. Kierowcy decydujący się zjechać do miasta wcześniej, powoli toczyli się prawym pasem autostrady. Zator przed punktem poboru opłat miał kilkaset metrów.

W dużo gorszej sytuacji byli jednak ci, którzy zdecydowali się jechać autostradą dalej. Aby dotrzeć do następnego zjazdu, trzeba było odczekać swoje przed bramkami koło miejscowości Karwiany.

  • Korek przy zjeździe Wrocław-Wschód
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Korek przy zjeździe Wrocław-Wschód
  • Zjazd Wrocław-Wschód
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Zjazd Wrocław-Wschód
  • Pięciokilometrowy zator przed bramkami Karwiany
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Pięciokilometrowy zator przed bramkami Karwiany
  • Sznur aut aż po horyzont
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Sznur aut aż po horyzont
  • 3000 metrów do wyjazdu z autostrady. Sznur aut gęstnieje...
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    3000 metrów do wyjazdu z autostrady. Sznur aut gęstnieje...
  • Za autem - sznur kolejnych aut
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Za autem - sznur kolejnych aut
  • Wszyscy stali
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Wszyscy stali
  • Do bramek już niedaleko
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Do bramek już niedaleko
  • Wreszcie finał - upragnione bramki
    Fot. D. Rudnicki/TVN24 Wrocław
    Wreszcie finał - upragnione bramki
  • Korek przy zjeździe Wrocław-Wschód
  • Zjazd Wrocław-Wschód
  • Pięciokilometrowy zator przed bramkami Karwiany
  • Sznur aut aż po horyzont
  • 3000 metrów do wyjazdu z autostrady. Sznur aut gęstnieje...
  • Za autem - sznur kolejnych aut
  • Wszyscy stali
  • Do bramek już niedaleko
  • Wreszcie finał - upragnione bramki

Kierowcy nie narzekali

Ruch odbywał się w rytmie: jedynka, dwójka, hamulec… Kierowcy byli jednak wyraźnie zrelaksowani długim weekendem. Mimo niewesołej perspektywy długiego oczekiwania, zachowywali cierpliwość.

- Zrobili bramkę, niby miało to ułatwić. A wcale nie ułatwia. Dobre czterdzieści minut czekania – przewidywał na początku korka Sławomir.

- Nie wiem jak to zrobiłem, że wpadłem na pomysł, by jechać wtedy, kiedy wszyscy jadą. Ale to już nie pierwszy raz na tych bramkach, więc wrzucę sobie audiobooka i jakoś to zleci – uśmiechał się z kolei Tomasz Otoliński. Jednak po chwili, już całkiem serio dodał: - Zawsze było normalnie. Weekend, nie weekend, święta i ten odcinek jechał. Zrobili bramki i są korki.

Pod samymi bramkami udało się nam jeszcze porozmawiać z jednym kierowcą.

- Już finał, na szczęście – cieszył się Janusz. – Chyba to rozwiązanie z bramkami to troszeczkę niewypał – dodał.

Okiem policji

Jak tłumaczą policjanci z wydziału ruchu drogowego, do niedzielnych zatorów przed bramkami mógł

przyczynić się pożar samochodu. Doszło do niego przed godziną 18.00 na nitce w kierunku Wrocławia. Jednak jak przyznają funkcjonariusze:

- Zator na autostradzie powoduje duża liczba kierowców, wracających z wakacji. I oczywiście, punkty poboru opłat, na których ci muszą się zatrzymywać – stwierdził w niedzielny wieczór dyżurny wrocławskiej policji drogowej.

Utrudnienia wielokrotne

Koniec sierpniowego długiego weekendu to nie jedyny moment, kiedy na bramkach tworzyły się zatory. Podobne sytuacje miały miejsce wielokrotnie od początku czerwca. Wtedy wprowadzone zostały opłaty za przejazd na odcinku autostrady z Gliwic do Wrocławia.

- Lepiej polną drogą jechać – denerwowali się w połowie lipca zmotoryzowani, stojący przeszło pół godziny w kilometrowych zatorach.

40 sekund na obsługę

– Tworzenie się korków wynika z powstania nowych dla użytkowników elementów infrastruktury –

wyjaśniła w mailu Urszula Nelken, rzeczniczka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Kierowcy mieli jednak prawie trzy miesiące na zapoznanie się z funkcjonowaniem systemu poboru opłat. A korki jak były, tak są.

W podobnym tonie wypowiada się przedstawicielka firmy Kapsch, która obsługuje bramki na autostradzie.

- Kierowcy nieumiejętnie korzystają z bramek – powiedziała Dorota Prochowicz. - Nie mają przygotowanych pieniędzy, podjeżdżają za daleko okienka. I takie zachowania powodują powstawanie zatorów - tłumaczyła.

Jak stwierdziła, prawidłowy przejazd jednego samochodu powinien zajmować około 40 sekund.

Ułatwienia ad hoc

Niejednokrotnie podczas wakacyjnych zatorów, dochodziło do sytuacji, w której pracownicy autostrady sami rozdawali podróżnym bilety.

- Zawsze to kilka sekund, a przy tym korku cenna jest każda chwila - mówił nam wówczas jeden z rozdających. Pracownicy punktu poboru opłat nie winili kierowców. Jak wyznał anonimowo jeden z nich:

- Bramki projektowano osiem lat temu, według ówczesnych badań ruchu. Dziś na autostradzie jest więcej pojazdów – tłumaczył w lipcu.

"Będą viaAUTO – nie będzie korków"

Rozwiązanie problemu korków na zjazdach z A4, zarządca drogi upatruje w innym sposobie uiszczania opłaty za przejazd. GDDKiA proponuje kierowcom, by wyposażyli się w elektroniczny system poboru opłat.

- Wraz ze wzrostem liczby aut wyposażonych w urządzenia viaAUTO, przepustowość bramek będzie się poprawiać. Przejazd z zamontowanym viaAUTO zajmuje kilka sekund, a nie 30-40, jak w przypadku płacenia gotówką – twierdzi Urszula Nelken.

Jednak zakup takiego urządzenia to wydatek 135 zł.

Służby na korki też narzekają

Korki na autostradzie stanowią problem również dla pracowników służb zapewniających bezpieczeństwo. Potwierdził to przypadek opolskiej ekipy karetki pogotowia. Spiesząc się do chorego, wyłamali szlaban na A4. Wówczas Firma Kapsch przekazała za darmo służbom urządzenia viaTOLL.

Opolscy strażacy ich jednak nie nie chcą.

– Urządzenie będzie spełniać swoją funkcję, jeśli będziemy mogli przejeżdżać z nim przez pas serwisowy. – mówił w rozmowie z TVN24 Adam Janiuk z opolskiej straży pożarnej. – Co z tego, że z viaTOLLem przejedziemy szybciej, skoro przed nami i tak będzie korek – dodał.

Dowiedz się więcej...

Komentarze (30)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
jackforever

Autostrada ma skrócić czas podróży, jaki sens jest nadrobić godzine jazdy i stracić ją na bramkach? U Czechów i Austriaków zrobili NAKLEJKI. Policja wyłapuje tych z lewymi lub nieważnymi. Dla uczciwie płacących(kupujących naklejki-są nawet roczne) czas podróży się nie wydłuża. U nas niestety jest inaczej, w czyimś interesie było rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Xan

      Zawsze powtarzałem, że bramki to idiotyzm. Autostrada ma ruch przyspieszać, a nie zwalniać. Nie dość że cały ten system bramek kosztuje masę pieniędzy, to jeszcze ten ruch właśnie spowalnia. Zresztą inna forma płatności sytuację niewiele poprawia, bo wciąż nie są one wtedy wykorzystywane w maksymalnym stopniu i tym samym nie generują rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Oburzon
          Oburzon

          Wina kierowców?....W dobie tak zaawansowanej cyfryzacji,informatyzacji,komputeryzacji, technobiotyzacji,ultra układoscalacji,pisoarogancji, stawiać babę w budce do kasowania monet to dopiero osiagniecie techniki.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              zdzichkom1

              NIE DOROŚLISMY DO AUTOSTRAD!

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  yenom

                  Raczej ty nie dorosłeś do komentowania zdarzen. Może to społeczeństwo przypadkowe trzeba wymienic ? Na jeszcze wieksza ilośc mamrotów i buraków na urzedach ? Pomyśl, jak masz czym............

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      neropl

                      nie wiem po co robili te bramki w Toronto jest system bezbramkowy kamera robi zdjecie rejestracji przy wjezdzie i wyjezdzie i rachunek przychodzi do domu ,zadnego czekania na wjazd czy wyjazd z autostrady

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          2
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          dereq69

                          to, ze sa bramki OK, musi byc jakis system oplat, ale moze podpatrzec jak to rozwiazuja za granica i wprowadzic oprocz bramek z kasjerem, tzw. szybkie bramki z koszykami wrzutowymi, gdzie wrzuca sie bilon o wymaganej lub przekroczonej wartosci i cala operacja nie trwa 40 sekund tylko moment, pewnie, ze nie rozwiazuje to calkowicie problemu oczekiwania rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              brovar

                              Szkoda, że TVN nie powie jaki korek był od Brzeska do Bochni 20 km. Trzy godziny się jechało w Piątek ten kawałek. Z Krakowa do Rzeszowa zajechałem 6 h masakra. I po co nam taa A4...

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  yenom

                                  W piątek wjechałem na autostradę w Krakowie o godz 10.30. Do Przemyśla dojechałem? Zgadnijcie o której ?O 18.20. Jeżdżę już 40 lat prywatnie po różnych trasach, ale czegoś takiego nie przeżyłem. Nawet na Ukrainie i Białorusi.. Odcinek Szarów-Ładna jechaliśmy 4 godz.Ludzie z małymi dziecmi płakali z bezsilnosci i gorąca. Od ronda rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      likeyoudrzwi
                                      likeyoudrzwi

                                      Gratulacje! Ta "autostrada" bo nie wiem jak mozna nazywac taka droge autostrada, to bardzo dobra metafora wspolczesnej Polski. Kogo obchodzi to, ze kierowcom jest niewygodnie, droga jest po to zeby placic. Jak kierowcy moga myslec, ze zostala zbudowana po to zeby im bylo latwiej. Latwiej ma byc rzadowi korzystac z oficjalnych i nieoficjalnych przywilejow, rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          2
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          maci

                                          ALE dla pocieszenia dodam że we Włoszech autostrada 120 km i korek do wyjazdu 23 kilometry do bramki - to może boleć

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              visha

                                              Rzecznicy na swoje swiatle madrosci wpadaja chyba podczas koszmarnych, bezsennych nocy.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                  Zasady forum
                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                  Pozostałe informacje

                                                  INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                                  Pjongjang nie testował rakiet, a nowe wyrzutnie. Spory postęp technologiczny

                                                  Pjongjang nie testował rakiet, a nowe wyrzutnie. Spory postęp technologiczny

                                                  Korea Północna testowała nowe wyrzutnie rakiet, a nie same pociski - pisze gazeta "Chosun Ilbo", powołując się na źródła w ministerstwie obrony w Seulu. Według danych Południa, Pjongjang może mieć na swoim wyposażeniu wyrzutnie, które operują nawet 10-12 rakietami i są znacznie sprawniejsze, niż dotychczas sądzono. zobacz więcej »

                                                  SPORT.TVN24.PL »

                                                  Rewolucja zatwierdzona.

                                                  Rewolucja zatwierdzona.

                                                  Takiego systemu jeszcze w Polsce nie było - w następnym sezonie T-Mobile Ekstraklasy każdy z szesnastu klubów zagra 37 meczów. Po trzydziestu dowie się, czy gra o mistrzostwo czy o spadek. czytaj dalej »