tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prokuratura sama poprosi sąd o łagodne potraktowanie Sebastiana K.? Rzecznik: to realne

Prokuratura sama poprosi sąd o łagodne potraktowanie Sebastiana K.? Rzecznik: to realne
Foto: Andrzej Grygiel / PAP | Video: tvn24 Do wypadku doszło w piątek 10 lutego wieczorem, gdy premier Szydło wracała na weekend do domu

"Jest bardzo realne", że prokuratura sama z siebie zawnioskuje do sądu o nadzwyczajne złagodzenie kary dla Sebastiana K. z Oświęcimia. Prokurator zarzuca temu 21-latkowi spowodowanie 10 lutego wypadku kolumny rządowych samochodów, w wyniku którego do szpitala trafiła premier Beata Szydło oraz szef jej ochrony.

Na wtorkowych konferencjach prasowych, w dniu gdy Sebastian K. był przesłuchiwany, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie Włodzimierz Krzywicki kilkakrotnie zaznaczał,  że jest on "młodocianym sprawcą". Bo prokuratura po postawieniu K. zarzutów traktuje go jako sprawcę wypadku.

Prokurator Krzywicki wyjaśnił przy tym, że status młodocianego sprawcy przysługuje w postępowaniu karnym osobie, która w chwili popełnienia czynu nie ukończyła 21 lat a w czasie orzekania przed sądem pierwszej instancji nie ukończył 24 lat.

Dlaczego Sebastian K. jest "młodociany"

Kodeks karny daje sądowi możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary. Bo młodocianych sprawców - jak mówi prawo - należy przede wszystkim wychowywać - o ile przestępstwo popełnili pierwszy raz.

Zapytaliśmy prokuratora Krzywickiego, czy skoro prokuratura traktuje Sebastiana K. jako "młodocianego", to czy sama z siebie zawnioskuje do sądu o nadzwyczajne złagodzenie kary.

- Za wcześnie, by o tym przesądzać, bo taką decyzję prokurator podejmuje po wykonaniu wszystkich czynności - zaznaczył Włodzimierz Krzywicki w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Na pewno prokurator będzie uwzględniał to, co jest związane z popełnianiem po raz pierwszy w życiu występku godzącego w porządek prawny przez sprawcę młodocianego i jeśli chodzi o wniosek o nadzwyczajne złagodzenie kary, jest to na pewno bardzo realne - skonstatował.

Złagodzenie czy warunkowe umorzenie?

Rzecznik krakowskiej Prokuratury Regionalnej potwierdził, że w oceniając czyn K. prokurator na pewno weźmie pod uwagę list, jaki premier Beata Szydło skierowała do kierowcy seicento, który znalazł się na drodze rządowej kolumny.

Szydło zwróciła w nim m.in. uwagę, że "wypadek drogowy to zdarzenie, które zawsze jest splotem nieszczęśliwych okoliczności i nie da się go przewidzieć". Przypomniała też, że ma synów w podobnym, do Sebastiana K. wieku. "I wyobrażam sobie co Pan i Pana bliscy teraz czujecie. Samo to zdarzenie jest przeżyciem trudnym i stresującym.

Krzywicki powiedział nam również, że u kresu śledztwa w sprawie wypadku, prokurator na pewno rozważy wszystkie przewidziane warianty jego zakończenia przewidziane przez kodeks karny.

- Jest kilka możliwości zakończenia postępowania karnego w sposób, który nie będzie K. stygmatyzował na długo, na przykład również wniosek o warunkowe umorzenie - mówi nam rzecznik Prokuratury Regionalnej, zaznaczając że jest jeszcze za wcześnie, aby przewidywać, który wariant jest najbardziej prawdopodobny.

Adwokat: to postępowanie w sprawie winnych, a mój klient jest niewinny

Sebastian K. konsekwentnie nie przyznaje się do tego, jakoby to on miał spowodować wypadek z udziałem kolumny rządowych samochodów. Jego pełnomocnik, adwokat Władysław Pociej powiedział nam, że jego klient nie przewiduje teraz zmiany stanowiska.

Nawet gdyby prokuratura sama z siebie chciała wnioskować o nadzwyczajne złagodzenie mu kary lub o warunkowe umorzenie.

- Najpierw prokurator musi wykazać winę mojego klienta. Wtedy ewentualnie możemy rozmawiać o takich wariantach jak wniosek do sądu o warunkowe umorzenie lub o nadzwyczajne złagodzenie kary. W mojej ocenie prokurator nie ma na tę chwilę dowodów świadczących o winie Sebastiana K. - powiedział nam mec. Władysław Pociej.

Sprawa i tak skończy się w sądzie

Prokuratorskie śledztwo, jak mówi nam prokurator Krzywicki, raczej zakończy się aktem oskarżenia. Umorzenie postępowania przez prokuraturę nie jest  w tej chwili brane pod uwagę.

Dla Sebastiana K. sprawa wypadku może zakończyć się więc następującymi konsekwencjami:

Uniewinnienie. Prokuratura kieruje do sądu akt oskarżenia, ale sąd uznaje, że dowody nie przemawiają za winą oskarżonego. Uniewinnienie nie wiąże się dla K. z żadnymi prawnymi konsekwencjami.

Warunkowe umorzenie postępowania. Prokuratura może o to wnioskować, ale nie musi. Sąd też nie jest w tym zakresie związany wnioskiem prokuratury. Orzeka o tym samodzielnie. Warunkowe umorzenie oznacza prawomocne stwierdzenie winy, ale sąd daje oskarżonemu szansę, wyznaczając okres próby. Jeżeli w tym okresie nie popełni przestępstwa, jest wymazywany z rejestrów karnych bez żadnych konsekwencji. Po warunkowym umorzeniu oskarżony trafia do Krajowego Rejestru Karnego, ale formalnie nie jest skazany.  "Dobrodziejstwo warunkowego umorzenia postępowania polega na zwolnieniu sprawcy z obowiązku ponoszenia kary, a jako, że nie stanowi skazania, to również nie prowadzi do stygmatyzacji sprawcy" - czytamy w orzecznictwie Sądu Najwyższego.

Stwierdzenie winy, ale odstąpienie od wymierzenia kary. Sąd ma taką możliwość pod pewnymi warunkami przewidzianymi przez prawo, np. nieznaczna szkodliwość społeczna popełnionego czynu. Stwierdzenie winy, ale odstąpienie od wymierzenia kary skutkuje jednak umieszczeniem w rejestrze skazanych. Osoba w ten sposób osądzona nie może podawać w dokumentach, że jest osobą niekaraną. Zatarcie skazania następuje po roku od wydania prawomocnego orzeczenia

Skazanie. Żeby ukarać oskarżonego, sąd musi uznać bez cienia wątpliwości, że dowody zgromadzone przez prokuraturę przesądzają o jego winie. W razie wątpliwości sąd ma obowiązek uniewinnić oskarżonego. Sąd może wymierzyć skazanemu karę przewidzianą w kodeksie, albo zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary (z powodu młodego wieku skazanego i popełnienia przestępstwa pierwszy raz w życiu). Nadzwyczajne złagodzenie polega na wymierzeniu kary poniżej dolnej granicy przewidzianej przez kodeks. Kara nadzwyczajnie złagodzona nie może jednak być też zbyt łagodna. Sąd nie może złagodzić kary poniżej jednej trzeciej dolnej granicy przewidzianej przez kodeks. Np. jeżeli dolna granica wynosi rok pozbawienia wolności, nadzwyczajnie złagodzona kara nie może być niższa niż cztery miesiące pozbawienia wolności. Wykonanie nadzwyczajnie złagodzonej kary sąd również może zawiesić.

Trudno przesądzić, który wariant jest najbardziej prawdopodobny. Dotychczasowe stanowiska prokuratury i adwokata rysują opisane wyżej perspektywy - od najbardziej do najmniej korzystnej dla Sebastiana K.

Przypomnijmy prokuratura w tym tygodniu postawiła K. zarzut „nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, z powodu nieustąpienia pierwszeństwa pojazdu pojazdom uprzywilejowanym”. Podejrzany nie przyznaje się do winy. Jego adwokat twierdzi, że nie ma jednoznacznych dowodów przemawiających za tym, że Sebastian K. nie zachował ostrożności i że kolumna rządowych pojazdów posiadała wszystkie wymagane przez prawo cechy kolumny pojazdów uprzywilejowanych.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Komentarze (58)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
andreas_kloss

Póki co kierowca Seicento jest niewinny. Uniewinnianie niewinnych. Skąd my to znamy ?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      oset
      oset

      chyba już czas na powtórkę: "postanowiłem w swoisty sposób uwolnić wymiar sprawiedliwości od tej sprawy" - czyli ułaskawienie osoby niewinnej. bo inaczej jak wyglądałoby 11 świadków z BOR-u, gdyby sąd nie dał im wiary w sprawie sygnałów.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          real

          obawiają się powtórki sprawy Tylman?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              antymoher
              antymoher

              Jesli prokuratura prosi sad o łagodniejszy wyrok to znacz ze jest coś nie tak, ze nie czuja się tacy pewni i silni.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  andi_osmosis

                  Jest to dokladnie tak ,jak za komunistow .
                  W zamian za ew laghodne potraktowanie sprawy i przyznanie sie do winy ! mozna bylo liczyc na laskawosc wladzy .
                  Tutaj chodzi ,aby za wszelka cene nie dopuscic do procesu sadowego .
                  Bo wynik niepewny ,beda zadawac krepujace pytania itd.
                  Stalinizm az smierdzi !

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      panpiotruncio

                      miejmy nadzieję, że sąd wyda sprawiedliwy wyrok, czyli uniewinni chłopaczynę i postawi zarzuty borowikom bo to tylko ich wina

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          6
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Andrewlcjv

                          DOKLADNIE!
                          Rejestratory elektroniczne we wszystkich samochodach nie daja sie odczytac i BORowiki przegonily wszystkich swiadkow z miejsca wypadku zanim przyjechala Policja.
                          11 oficerow BOR zgodnie zeznalo ze jechali na sygnalach dzwiekowych!
                          Tymczsem sa juz dowody na to ze BORowiki prawdopodobnie maja problemy ze sluchem lub wzorem naczelnika rozwiń

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Andrewlcjv

                              Wszyscy kierowcy w okolicach Oswiecimia i w Wawie proszeni sa o zachowanie szczegolnej ostroznosci!
                              Szczegolnie widzac KOLUMNE z PiSowcem na pokladzie.
                              Lepiej nie byc oskarzonym!

                              PS
                              Zapomnialem o drodze z Wawy do Przemysla:

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Zangaohz

                                  Tak trzeba czekać na zakończenie śledztwa. Dla tych co chcą wybielić Sebastiana K., kolumna pojawiła się nagle i niespodziewanie z jego lewej strony. Dla ich dobra BOR przegania wszystkich świadków bezpośrednich. Jaki był przebieg wydarzeń przed zdarzeniem? Wiadomo tylko, że skręcał i doszło do kolizji.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      3
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Andrewlcjv

                                      Wiadomo ze KOLUMNA gnala na zlamanie karku tak jak wiele razy przedtem.Miejscowi zgodnie twierdza ze dobra pani doobrej zmiany zwykle przejezdzala z zawrotna szybkoscia ale tylko na sygnalach swietlnych.
                                      Dzwiekowych uzywano tylko jesli jakis miejscowy kierowca sie zagapil i wystawial sie na staranowanie!

                                      Ciekawe czy Szydlo slyszala sygnaly rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          5
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Pavulons
                                          Pavulons

                                          Przekaz PIS: jeśli nie będziesz podskakiwał, to może będziesz wolny.

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              5
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Zangaohz

                                              Pisałem. Głosuj na PO, PiS już raz o mało nie doprowadził kraju do ruiny. Dobrze że udało się doprowadzić do wcześniejszych wyborów.

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  5
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  aaa_bbb5mj4
                                                  aaa_bbb5mj4

                                                  Z DROGI ŚLEDZIE, BO KRÓL JEDZIE !

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      4
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      sceptyk1944

                                                      Prokuratura poprosi sąd o łagodne potraktowanie K.? Rzecznik: to realne

                                                      Czyli kowal zawinił, Cygana powiesili. Może trzeba tak łagodnie potraktować niewydarzonych "borowików, bo tacy początkujący i niedoświadczeni? Bardziej niż K.

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          7
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          zamknij
                                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                                          Zasady forum
                                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                          Pozostałe informacje

                                                          INFORMACJE BIZNESOWE »

                                                          Od miodu do naczyń. Złoty czas dla "Made in England"

                                                          Od miodu do naczyń. Złoty czas dla "Made in England"

                                                          Brytyjscy przedsiębiorcy, którzy swojej produkcji nie przenieśli poza Wyspy liczą, że teraz ich wyroby pozwolą im jeszcze lepiej zarabiać. Bo dawniej tamtejsze produkty cieszyły się renomą z powodu wysokiej jakości i użycia najlepszych materiałów. Teraz, gdy Wielka Brytania zerwie z Unią Europejską mają nadzieję, że klienci ponownie zaufają renomie towarów sygnowanych "Made in England". Materiał z programu "24 Godziny". zobacz więcej »

                                                          INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                                          Kurdyjska flaga załopotała na cytadeli

                                                          Kurdyjska flaga załopotała na cytadeli

                                                          Lokalne władze w Kirkuku na północy Iraku uchwaliły we wtorek, że na budynkach rządowych w tej prowincji zawiśnie flaga kurdyjska. Wciągnięto ją na maszt cytadeli. Decyzja może zaostrzyć napięcia z Bagdadem związane z przyszłością zasobnej w ropę prowincji. zobacz więcej »

                                                          INFORMACJE SPORTOWE »

                                                          Chorwaci zawstydzeni w Tallinie. "Kompletna klęska"

                                                          Chorwaci zawstydzeni w Tallinie. "Kompletna klęska"

                                                          Niebywałe rzeczy w Tallinie. Choć był to tylko mecz towarzyski, to wynik spotkania Estonii z Chorwacją może szokować. 119. ekipa rankingu FIFA rozbiła drużynę pewnie zmierzającą na mistrzostwa świata 3:0. Chorwackie media piszą między innymi o "katastrofie", odnotowując, że to największa klęska w historii reprezentacji. zobacz więcej »

                                                          LeBron James walczy o piłkę pod koszem San Antonio Spurs (fot. Larry W. Smith/PAP/EPA) czytaj dalej »