tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Dobra zmiana" w edukacji seksualnej. "Absurd, idziemy w odwrotnym kierunku"

zobacz więcej wideo »
"Dobra zmiana" w edukacji seksualnej. "Absurd, idziemy w odwrotnym kierunku"
  • "Dobra zmiana" w edukacji seksualnej"Dobra zmiana" w edukacji seksualnej
  • Droga zmianaDroga zmiana
  • Lektura polityczno-obowiązkowaLektura polityczno-obowiązkowa
  • Zarzuty dla byłych policjantów po śmierci Igora StachowiakaZarzuty dla byłych policjantów po śmierci Igora Stachowiaka
Video: tvn24 Wychowanie do życia w rodzinie pomija seks w życiu

W nowej podstawie programowej przedmiotu "Wychowanie do życia w rodzinie" jest mowa o wartościach, trudności dojrzewania, szanowaniu nietykalności seksualnej, przygotowaniu do małżeństwa. Znajdziemy też hasła antykoncepcji, cielesności, płciowości i seksualności. Jednak zdaniem ekspertów to tylko hasła, a z badań wynika, że rodzice oczekują rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach. Materiał magazynu "Czarno na białym".

Gdy w Polsce w latach 70. rodzice mieli trudność z wypowiedzeniem słowa "seks", kraje skandynawskie korzystały z książki duńskiego psychoterapeuty, która za pomocą dziecięcych rysunków przekazuje dorosłe treści.

- We wszystkich krajach, gdzie wprowadzono rzetelną edukację seksualną, odnosi ona taki skutek, że po prostu dziewczynki zaczynają współżycie znacznie później, że ilość chorób, którymi można zainfekować się poprzez kontakt seksualny, znacznie maleje, że ilość niechcianych ciąż spada - wylicza profesor Andrzej Sękowski, psycholog i specjalista w zakresie edukacji seksualnej.

Zaznacza, że jego zdaniem Polska idzie w zupełnie odwrotnym kierunku. - To jest jakiś absurd - stwierdza.

"Młodzież chce się uczyć o seksie"

W ocenie Magdaleny Ankiersztejn-Bartczak, edukatorki seksualnej z Fundacji Edukacji Społecznej, podstawa programowa jest bardzo ogólna. - Zakres zagadnień, które są tam poruszane, jest bardzo szeroki, w związku z tym bardzo dużo zależy od nauczyciela - zauważa.

Agnieszka Kościańska, autorka książki o ponad stuletniej edukacji seksualnej w Polsce pod tytułem "Zobaczyć łosia", twierdzi, że postawa jest bardzo konserwatywna.

- Praktycznie nie ma w niej nic o seksie. To bardzo fajne, żeby dzieci się uczyły o rodzinie, ale młodzież też chce się uczyć o seksie - podkreśla.

- Pisząc książkę, zebrałam wielką kolekcję listów od młodzieży z lat 50., 60. , 70., 80. I w tych listach są w kółko te same pytania. Młodzież pyta o to, jak nie zajść w ciążę, jak się nie zarazić, kiedy jest dobry moment na "pierwszy raz", jak w ogóle ten "pierwszy raz" przeprowadzić, jak się kochać, żeby było przyjemnie - wylicza. - Na te pytania młodzież nie znajdzie odpowiedzi w obecnie obowiązującym podręczniku - dodaje autorka.

"Doustne środki antykoncepcyjne główną przyczyną śmiertelności"

Obowiązujący w szkołach podręcznik to "Wędrując ku dorosłości" Teresy Król. Czytamy w nim, że prezerwatywy nie są skuteczne, bo się zsuwają lub pękają, nie chronią przed chorobami, powodują podrażnienie, masturbacja jest egoistyczna, niedojrzała i może prowadzić do uzależnienia".

Jak mówiła w 2014 roku Król, jej książka jest o tym, "żeby założyć szczęśliwą rodzinę". - A że akurat jest to zgodne z nauczaniem Kościoła, temu nikt nie przeczy - podkreślała.

Szefową zespołu, który pisał obecnie obowiązującą podstawę programową, jest profesor Urszula Dudziak. - Doustne środki antykoncepcyjne są główną przyczyną śmiertelności - przekonywała w czasie wykładu wygłoszonego trzy lata temu w Legnicy.

"Niewielu rodziców potrafi zdecydować się na szczerą rozmowę"

Minister edukacji, odnosząc się do nowej podstawy programowej, zapowiadała, że sferę seksualności pozostawi rodzicom. Jednak eksperci mają wątpliwości, czy to dobre rozwiązanie.

- Nikt nie uczy rodziców, jak na ten temat rozmawiać. Moje pokolenie nie było uczone, jak rozmawiać o seksualności. Nasi rodzice mniej lub bardziej przemycali ten temat na tyle, na ile potrafili - zwraca uwagę Magdalena Ankiersztejn-Bartczak.

Również profesor Andrzej Sękowski uważa, że niewielu rodziców potrafi przejść ten rubikon i zdecydować się na szczerą rozmowę z dziećmi o seksie.

Eksperci podkreślają, że edukacja seksualna w Polsce zawsze pozostawała pod silnym wpływem religii, a lekcja do wychowania w rodzinie stawała się lekcją do życia w rodzinie katolickiej.

- Coś jest nie tak. A gdzie tu jest twoje prawo do wyboru? - stawia pytanie profesor Zbigniew Izdebski, seksuolog z Uniwersytetu Warszawskiego. - To, co jest religijne, proszę bardzo. To jest twoja sfera prywatności. Państwo ma być neutralne światopoglądowo - zaznacza.

Internet źródłem edukacji seksualnej

Z najnowszych badań profesora Izdebskiego wynika, że treści przekazywane na lekcjach nie pokrywają się z oczekiwaniami rodziców. Ponad 50 procent badanych chce rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach, łącznie z informacjami na temat podejmowanej przez nastolatków aktywności seksualnej. 36 procent zgadza się na przekazywanie w szkołach wiedzy o antykoncepcji, a tylko 8 procent uważa, że zajęcia powinny przedstawiać religijny punkt widzenia.

Tymczasem badania Komisji Europejskiej wskazują, że blisko 70 procent polskich nastolatków ma kontakt z treściami pornograficznymi. Internet staje się jednym z głównych źródeł edukacji seksualnej.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (18)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
faceroll

Na zachodzie w cale nie jest tak różowo jak opowiadają w TV. PISowi chodzi o to aby nastolatki nie rozochociły się w samym seksi bo wyrośnie kolejne pokolenie singli, a nawet jeśli już zdecydują się założyć rodzinę to raczej nie w Polsce tylko na zachodzie ze względu na lepsze warunki życiowe.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      jakby śmieszne

      a populacja leci w dół na łeb na szyje, 500 nie uratuje tych z PIS

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jawotr
          jawotr

          Ta książeczka to całkiem niezła, ale w Polsce jest pewnie zakazana.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                3
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              awa953

              A może zamiast mówić o przyjemnościach w seksie zacznijmy mówić o zapładnianiu i o wszystkich skutkach tego zapładniania, to takie samo zakłamanie jak ta zakłamana poprawność polityczna.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    2
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  mund

                  nalezy mówic o wszystkim

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      2
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      kayy2
                      kayy2

                      a pszczolki ,motylki i kwiatki tez beda

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          4
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          rafal_kowalotyy

                          Smutne to jak PiS cofa nas do epoki kamienia łupanego. Nastolatki będą współżyć bez prezerwatywy i będą bać się tabletek antykoncepcyjnych. Co oczywiście doprowadzi do wielu dramatów młodych dziewczyn. Ale co to PiSu obchodzi. Lepiej udawać, że młodzi współżyją wyłącznie po ślubie..

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              6
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              mund

                              dziewczyn i chłopców

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  skuba

                                  Dla ludzi mieszkających na wsi (tak szlachty jak i włościan) "edukacja seksualna" nie była żadną kwestią, bo mieli na co dzień okazję oglądać działalność zwierząt w tym zakresie. Niestety dziś dzieciaki mają do wyboru albo pruderyjnych rodziców z jeszcze bardziej pruderyjną szkołą albo "edukację internetową" generalnie nastawioną rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      4
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Wielkie nerwy
                                      Wielkie nerwy

                                      Przedmiot powinien nazywać się "Przygotowanie do życia w małżeństwie" Przygotowanie do założenia rodziny... to już na naukach przedmałżeńskich. AMEN :-)

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Michał800
                                          Michał800

                                          "z badań wynika, że rodzice oczekują rzetelnej edukacji seksualnej w szkołach"

                                          Zapomnij!. Jak samemu nie wytłumaczysz, to nikt za Ciebie tego OBOWIĄZKU nie zrobi... Albo zrobi po swojemu, na opak. Coś w stylu: "dziewczynko, aborcja jest grzechem, bóg nakazał się kochać" Zgroza!

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              4
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              mund

                                              Żeby samemu wytlumaczyć trzeba najpierw nabyć wiedzę. Dlatego dopiero nastepne pokolenie mogloby liczyc na edukację rodzicielską, gdyby ich rodzice nabyli wiedze w szkole. gdzieś musi byc poczatek tego łańcucha

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    1
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  dawidov

                                                  Ach tam, to pasuje do Polskich wiernych i swietych.

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      4
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        2
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Więcej komentarzy - rozwiń
                                                      Zasady forum
                                                      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                      Pozostałe informacje

                                                      "Brutalnie pobili, przyłożyli nóż do gardła". Dwaj są w areszcie, trzeciego szukają

                                                      26-letni mieszkaniec Miechowa (Małopolska) odwiedzał swojego znajomego, kiedy do mieszkania wtargnęło trzech mężczyzn. Napastnicy, jak podaje policja, brutalnie pobili 26-latka i grozili mu śmiercią. zobacz więcej »

                                                      INFORMACJE BIZNESOWE »

                                                      Do emerytury pracujemy intensywnie, ale krótko. Polacy w ogonie

                                                      Do emerytury pracujemy intensywnie, ale krótko. Polacy w ogonie

                                                      Choć Polacy pracują intensywnie, to ich kariery zawodowe są znacznie krótsze niż w większości państw Unii Europejskiej. Jak obliczył Eurostat w 2016 roku Polak mógł się spodziewać, że jego kariera zawodowa będzie trwała prawie 33 lata, co plasuje nas dopiero w trzeciej dziesiątce krajów należących do Wspólnoty. Jednym z powodów jest wcześniejszy wiek emerytalny kobiet. czytaj dalej »

                                                      INFORMACJE ZE ŚWIATA »

                                                      Kobiety w Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy wpuszczone na stadion narodowy

                                                      Kobiety w Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy wpuszczone na stadion narodowy

                                                      Kobiety w Arabii Saudyjskiej w sobotę po raz pierwszy w historii królestwa weszły na stadion narodowy w Rijadzie, gdzie mogły uczestniczyć w uroczystościach związanych z obchodami 87. rocznicy założenia państwa. Panująca dynastia ma zamiar promować "elementy narodowej tożsamości bez komponentu religijnego", co budzi kontrowersje w państwie. zobacz więcej »

                                                      INFORMACJE SPORTOWE »

                                                      Indyjski sprzedawca w Amritsarze zachęca przechodniów do zakupu aparatu do puszczania baniek. Fot: Raminder Pal Singh Dostawca/PAP/EPA czytaj dalej »