tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ojciec porażonej prądem: będę walczyć w sądzie

Ojciec porażonej prądem: będę walczyć w sądzie
Foto: A. Pawlukiewicz / TVN24 Wrocław | Video: TVN24 Wrocław Ojciec porażonej przez prąd Dorotki

- Wytoczę sprawę Tauronowi. Celem mojego życia jest teraz doprowadzenie sprawy śmierci mojej córki do końca i ukaranie winnych - mówi w rozmowie z TVN24 ojciec Doroty, jednej z dziewczynek, które we wtorek zginęły porażona prądem. Kąpały się w rzece, w której był kabel elektryczny.

- Dziewczynki w tym wieku powinny cieszyć się z życia, a nie umierać - żali się ojciec Dorotki, Sylwester Błażeniec. I oskarża firmę, która odpowiada za linię energetyczną w tym rejonie. - Wytoczymy sprawę w sądzie Tauronowi - dodaje.

Zrobi to chociaż, jak mówi, Tauron zaproponował rodzinie pomoc. - Dostałem informację, że firma oferuje nam psychologa i pomoc finansową. Najpierw chciałem się zgodzić, ale teraz wiem że sprawa musi trafić do sądu - tłumaczy ojciec.

"Bardzo cierpimy"

- Są wakacje, chciały wejść do wody, pokąpać się, bo woda przecież płytka - mówi babcia Dorotki. - A te kable puściły, poraził je prąd. Bardzo cierpimy. Ciężko jest żyć z takim bólem - dodaje.

"Usterka sprzed miesiąca"

W miejscu tragedii pracują ekipy Tauronu. Usuwają ustetkę i wymieniają słupy elektryczne.

- Kilka tygodni temu, kiedy wykonywaliśmy roboty, spadły na nas przewody elektryczne i o mało nie doszło wtedy do tragedii - opowiada Jan Hatlaś, właściciel pobliskiego warsztatu samochodowego. - Zapewnili mnie wtedy, że natychmiast usuną usterkę. Usuwają dopiero dziś, po miesiącu - mówi.

Tragedia w wodzie

Dziewczynki znaleziono we wtorek, w rzece płynącej przez miejscowość Krzeszów. W wodzie znajdował się również zerwany kabel niskiego napięcia. 11-latka i 12-latka prawdopodobnie bawiły się obok. Pomimo próby reanimacji, nie udało się ich uratować.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
PL2016
PL2016

Niech on lepiej uważa z tą walką przed sądem, bo najpierw zrobią z niego wariata, a później udowodnią mu że nie dopilnował swojej córki i pójdzie siedzieć, straci prawa rodzicielskie do pozostałych dzieci i które na koniec zostaną oddane do domu dziecka.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      visha

      Kiedy to sie skonczy? Kiedy bez lapowki albo tragicznej smierci ludzie na swoich stanowiskach beda odpowiedzialni i zaczna myslec?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          cynamonn
          cynamonn

          strata dziecka to dla kochającego rodzica największy ból ;(

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje