tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

"Oddanie narządu to dar życia". Ruszył projekt "Żywy Dawca Nerki"

"Oddanie narządu to dar życia". Ruszył projekt "Żywy Dawca Nerki"
Foto: tvn24 | Video: TVN 24 Wrocław Robot Da Vinci pomaga lekarzom pobrać nerkę od żywego dawcy

- Oddanie narządu to dar życia - mówi prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu. Niemal rok po pierwszej w Polsce operacji pobrania nerki od żywego dawcy przy użyciu robota Da Vinci, wrocławscy lekarze zorganizowali międzynarodową konferencję poświęconą przeszczepom.

- Mimo starań, zaledwie 4 proc. przeszczepów w Polsce pochodzi od spokrewnionych dawców. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych to jest około 40 proc., a w Szwecji 50 proc. Dlatego zorganizowaliśmy projekt "Żywy Dawca Nerki". Specjaliści z Polski i innych krajów europejskich mają okazję, by porozmawiać nie tylko o sposobach przeprowadzenia przeszczepów, ale również o tym jak poprawić złe statystyki - wyjaśnia prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Wrocławiu.

"Potrzebna jest olbrzymia praca"

Jak tłumaczą organizatorzy, szkolenie miało nauczyć lekarzy, jak zachęcać innych do przeszczepu rodzinnego od żywego dawcy. Według prof. Witkiewicza Polacy potrzebują tego typu akcji.

- Rozmawiamy o tym jak wyjaśnić ludziom, że oddanie narządu to możliwość przedłużenia życia chorym. Potrzebna jest olbrzymia praca. Zarówno w świadomości potencjalnych dawców, czyli rodzin osób dializowanych i tych, którzy potrzebują przeszczepu - wyjaśnia prof. Witkiewicz.

Nowoczesne metody

Zdaniem wrocławskich lekarzy, sam przeszczep jest tańszy niż dializowanie pacjenta. Ponadto chory dializowany żyje krócej niż chory po przeszczepie. To pokazuje wyższość transplantacji nad dotychczasowymi metodami leczenia.

- Wszyscy, którzy są przygotowywani do oddania nerek są bardzo skrupulatnie badani. Są pod stałą kontrolą ośrodka transplantacyjnego. Obecnie pobieranie nerek do przeszczepu odbywa się metodami mało inwazyjnymi. Za pomocą laparoskopii lub przy pomocy robota Da Vinci - mówi profesor.

To właśnie ten robot niecały rok temu pomógł lekarzom w pionierskiej wówczas operacji pobrania nerki od żywego dawcy. Pacjentką była matka oddająca nerkę swojemu choremu na niewydolność synowi. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT. Kobieta po trzech dniach została wypisana do szpitala i w bardzo szybkim czasie wróciła do pracy.

- To pokazuje, że przeszczep od żywego dawcy jest możliwy i dalsze normalne funkcjonowanie człowieka jest możliwe - wtrąca Witkiewicz.

Jan Paweł II o oddawaniu narządów

Jak podkreślił profesor często jest tak, że pacjenci nie chcą przyjąć np. nerki od członków rodziny, ponieważ boją się, że pozbawią ich zdrowia.

- Nie można jednak zapomnieć, że w tej chwili ponad 50 proc. przeszczepów na świecie jest od żywych dawców. W Japonii odbywają się tylko takie. Pacjenci, którzy oddają nerkę czują się spełnieni. Jak mówią, gdyby mogli to oddaliby ten narząd jeszcze raz - twierdzi dyrektor szpitala.

- W Polsce mamy szczególnie wiele do zrobienia. Potrzebujemy ogromnego zaangażowania w całej służbie zdrowia, żeby zmienić świadomość Polaków. I tak jak mówił papież Jan Paweł II oddanie narządu jest największym aktem miłości człowieka w stosunku do drugiego człowieka - kwituje prof. Witkiewicz.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje