tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Podeszli do zaparkowanego auta, oblali je i podpalili. Nagrała to kamera monitoringu

Podeszli do zaparkowanego auta, oblali je 
i podpalili. Nagrała to kamera monitoringu
Foto: monitoring | Video: tvn24 Podpalenie auta w Karpaczu

Pod osłoną nocy dwóch zakapturzonych mężczyzn podchodzi do zaparkowanego auta mieszkanki Karpacza (woj. dolnośląskie). Oblewają je jakąś cieczą, a następnie próbują podpalić. Udaje się za drugim razem. Samochód eksplodował i stanął w płomieniach. Policja wyjaśnia sprawę.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 30 października, przy ul. Olimpijskiej w Karpaczu. To właśnie tu mieszkanka górskiej miejscowości zaparkowała swój samochód. Nad ranem do stojącego auta podeszło

Źródło: OSP KSRG Karpacz Wrak samochodu
dwóch zakapturzonych mężczyzn. Najpierw w zasięgu kamery pojawił się jeden z nich. Na nagraniu widać jak na maskę, dach i tył auta coś wylewa. Po chwili dołącza do niego jego kolega. Prawdopodobnie jest wyposażony w zapalniczkę. Na zapisie z monitoringu widać, jak próbuje ją odpalić. Udaje się. Razem z drugim mężczyzną podpalony zapalnik rzucają na dach samochodu.

Podpalenie, eksplozja i auto w płomieniach

Pierwsza próba podpalenia samochodu nie udaje się. - Działali nieumiejętnie, ale w końcu skutecznie - komentowała reporterka TVN24 Olga Bierut. Na filmie widać, że mężczyźni pomimo fiaska pierwszej próby nie rezygnują ze swojego zamiaru. Kamera zarejestrowała jak jeden z nich podchodzi do baku samochodu, manipuluje przy nim i po chwili podpala. Następuje eksplozja. Po chwili widać płonące auto. Niewykluczone, że jeden z mężczyzn został poparzony w trakcie próby podpalenia.

Oglądaj
Podpalenie samochodu w Karpaczu
Wideo: monitoring Podpalenie samochodu w Karpaczu

Na miejsce wezwano straż pożarną. Ogień został ugaszony, ale na zdjęciach zamieszczonych przez strażaków ochotników widać, że z pojazdu pozostał jedynie wrak.

O sprawie podpalenia została poinformowana policja. Jak informuje podinsp. Edyta Bagrowska w sprawie trwają czynności wyjaśniające. - Poszukiwania są na etapie zbierania dowodów i przesłuchiwania świadków. Policjanci będą przesłuchiwać nie tylko właścicielkę samochodu, ale też jej sąsiada.Do niego należy kamera monitoringu, która zarejestrowała całe zdarzenie - mówiła na antenie TVN24 reporterka.

Sąsiad kobiety, której auto spłonęło w weekend, kilka miesięcy temu sam stał się ofiarą podpalenia.

Źródło: OSP KSRG Karpacz Strażacy walczyli z pożarem auta

Do zdarzenia doszło w Karpaczu:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
jawoor13

ruszają się jak dziewczyny!?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      zasz

      To cii wspaniali
      ' patrioci" od Błaszczka i Macierwicza wprawiają sie przed 11 listopada

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          1
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Jendrol

          Szanowna Policji - dorwać gnojów.
          Szanowny Sądzie - dowalić z 8 lat + koszty zakupu nowego auta i to w najlepszym wypasie.
          Szanowny ubezpieczycielu - wypłacić kasę poszkodowanej na zakup nowego auta, jak wyżej.
          Szanowny komorniku - gnojom na plecy i dokąd nie spłacą to wszelkie pieniądze, nawet te na bilet na tramwaj do odebrania. rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              1
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje