tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Mózg każe Gosi nieustannie jeść, pomóc może operacja. Są już na nią pieniądze. "Dziękujemy"

Mózg każe Gosi nieustannie jeść, pomóc może operacja. Są już na nią pieniądze. "Dziękujemy"
Foto: TVN24 Wrocław | Video: M. Walczak / TVN24 Wrocław 22-latka wkrótce przejdzie długo wyczekiwaną operację

22-letnia Gosia z Opolszczyzny, m.in. dzięki widzom Faktów TVN, przejdzie wkrótce operację, dzięki której jej życie może wrócić do normy. - Byliśmy ogromnie zaskoczeni, że tak dużo ludzi chce jej pomóc. Te wszystkie dobre słowa podtrzymywały nas na duchu, jeszcze bardziej niż pieniądze. Bardzo dziękujemy - mówi mama kobiety.

Gdy Gosia miała 9 lat zaczęła boleć ją głowa. Lekarze zdiagnozowali u niej nowotwór mózgu. Guza udało się wyciąć, ale poważnie uszkodzono wzrok i część mózgu, odpowiadającą za uczucie sytości. Dziś 22-letnia kobieta codziennie walczy z uczuciem głodu, bo jej mózg każe jej nieustannie jeść.

By Gosia rozpoczęła normalne życie potrzebna jest kosztowna operacja. Zabieg wszczepienia specjalnego nadajnika to eksperyment medyczny, który nie jest refundowany przez NFZ. A kosztuje niemal 60 tys. złotych. Rodzina Kępińskich rozpoczęła zbiórkę w internecie.

- Udało nam się zebrać całą potrzebną sumę na operację. Dzień wcześniej, po emisji materiału w Faktach TVN, zgłosił się do nas człowiek, który jest gotowy zasponsorować kupno stymulatora - cieszy się Gosia.

"Szok, strach i szczęście jednocześnie"

Jej mama mówi o ogromnej wdzięczności. - Byliśmy ogromnie zaskoczeni, że tak dużo ludzi chce jej pomóc. Te wszystkie dobre słowa podtrzymywały nas na duchu jeszcze bardziej niż pieniądze. Bardzo dziękujemy - mówi pani Anna.

Gosia operację w szpitalu w Bydgoszczy ma przejść w połowie lutego. - Mam mieszane uczucia. To szok, strach i szczęście jednocześnie. Strach jest, bo to operacja - przyznaje 22-latka. I dodaje, że jest w kontakcie z osobą, która jest już po identycznej operacji. - Zaczęła zupełnie nowe życie. Wcześniej żyła pod kontrolą rodziców, teraz żyje normalnie. Wyprowadziła się z domu, pojechała na studia - opowiada z nadzieją w głosie Gosia.

Nadzieję ma też jej mama. - Chciałabym żeby córka była takim dzieckiem jak kilkanaście lat temu. Jeden cud się już zdarzył. Mamy nadzieję, że zdarzy się drugi i że Małgosia będzie żyła normalnie - mówi Kępińska.

Gosia z rodzicami mieszka na Opolszczyźnie:

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje