Zamach na muftiego Tatarstanu. Jego zastępca nie żyje


Mufti Tatarstanu 63-letni Iłdus Fajzow został w czwartek ranny, gdy wybuchł jego samochód - poinformowała republikańska policja. Tego samego dnia nieznany sprawca postrzelił zastępcę Fajzowa, który zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych ran.

Fajzow został ranny w nogę w wybuchu bomby podłożonej pod jego samochodem, gdy opuszczał jedną ze stacji radiowych w Kazaniu.

- Iłuds Fajzow został w wyniku eksplozji wyrzucony z samochodu. Przewieziono go do szpitala - podał rzecznik Komitetu Śledczego, Władimir Markin.

Jego zastępca, 64-letni Waljulla Jakupow, został zastrzelony w tym samym czasie w innym miejscu w mieście. - Nieznany sprawca oddał kilka strzałów w kierunku Jakupowa, który wkrótce zmarł - poinformowano.

Krytycy radykałów

Jak podaje agencja Interfax, ochrona przywódców religijnych i miejsc kultu w Tatarstanie została zaostrzona. Policja wszczęła też w sprawie śledztwo. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że oba zamachy mogą być ze sobą powiązane.

Obaj duchowni byli znani jako krytycy radykalnych grup islamskich, które opowiadają się za ścisłą wersją islamu znaną jako salafizm.

Żadna z organizacji terrorystycznych nie przyznała się do zamachu. Władze Tatarstanu są zaniepokojone rosnącym wpływem radykalnych ugrupowań islamskich w republice, do tej pory niezbyt licznych w przeciwieństwie do Kaukazu Północnego

Autor: AB\mtom\k / Źródło: Interfax, Reuters, PAP