tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Brytyjczycy wybrali Brexit

Na żywo

Burmistrz Londynu do imigrantów z UE: jesteście tu bardzo mile widziani

Właśnie pojawiły się
nowe informacje - pokaż
Burmistrz Londynu do imigrantów z UE: jesteście tu bardzo mile widziani
  • Sławomir Dębski: Wszyscy wierzyli, że do takiego scenariusza nie dojdzieSławomir Dębski: Wszyscy wierzyli, że do takiego scenariusza...
  • "Będziemy kontrolować imigrację". May przedstawiła cele Brexitu"Będziemy kontrolować imigrację". May przedstawiła cele Brexitu
  • Wyciekł list pożegnalny brytyjskiego ambasadora przy UEWyciekł list pożegnalny brytyjskiego ambasadora przy UE
  • 02.10.2016 | Wielka Brytania: do końca marca 2017 roku Brexit stanie się faktem. „Pierwszy etap odzyskiwania niepodległości” 02.10.2016 | Wielka Brytania: do końca marca 2017 roku Brexit...
  • "Unii Europejskiej potrzeba więcej wspólnej polityki zagranicznej""Unii Europejskiej potrzeba więcej wspólnej polityki...
  • "Cholernie trudna kobieta". Kim jest Theresa May?"Cholernie trudna kobieta". Kim jest Theresa May?
  • Namawiał do Brexitu, teraz odchodzi. "Nigdy nie byłem zawodowym politykiem"Namawiał do Brexitu, teraz odchodzi. "Nigdy nie byłem...
  • "Bruksela przez wiele lat lekceważyła każdą krytykę integracji""Bruksela przez wiele lat lekceważyła każdą krytykę integracji"
  • Boris Johnson nie będzie starał się o schedę po CameronieBoris Johnson nie będzie starał się o schedę po Cameronie
  • Szydło: Polacy na Wyspach mają zagwarantowane prawaSzydło: Polacy na Wyspach mają zagwarantowane prawa
  • Tusk i Juncker: nowego traktatu UE nie będzieTusk i Juncker: nowego traktatu UE nie będzie
  • "Szkocja was nie zawiodła. Teraz wy nie zawiedźcie Szkocji!""Szkocja was nie zawiodła. Teraz wy nie zawiedźcie Szkocji!"
  • Tempo BrexituTempo Brexitu
  • Ambasador W. Brytanii: prawo i siła policji będą chronić PolakówAmbasador W. Brytanii: prawo i siła policji będą chronić Polaków
  • "Prawo jak i pełna siła policji będą ich chronić". Ambasador Knott w TVN24 BiS"Prawo jak i pełna siła policji będą ich chronić". Ambasador...
  • Wiceszef MON: głosowałem przeciwko wejściu Polski do UniiWiceszef MON: głosowałem przeciwko wejściu Polski do Unii
  • Grupa Wyszehradzka spotkała się przed unijnym szczytem w BrukseliGrupa Wyszehradzka spotkała się przed unijnym szczytem w Brukseli
  • Minsiter Szymański na spotkaniu z dziennikarzamiMinsiter Szymański na spotkaniu z dziennikarzami
  • Donald Tusk o planowanych rozmowach ws. BrexituDonald Tusk o planowanych rozmowach ws. Brexitu
  • "Wielka Brytania nie będzie ostatnim krajem, który wystąpi z UE""Wielka Brytania nie będzie ostatnim krajem, który wystąpi z UE"
  • Schulz: Brytyjczycy przez cztery dekady budowali europejski domSchulz: Brytyjczycy przez cztery dekady budowali europejski dom
  • "To wasz ostatni aplauz. Dziwię się nawet, że jeszcze tu jesteście""To wasz ostatni aplauz. Dziwię się nawet, że jeszcze tu...
  • Waszczykowski: Tusk nie zaistniał jako przywódcaWaszczykowski: Tusk nie zaistniał jako przywódca
  • W Brukseli o Brexicie W Brukseli o Brexicie
  • Antypolskie incydenty po Brexicie. Czy jest się czego bać?Antypolskie incydenty po Brexicie. Czy jest się czego bać?
  • Szef MSZ: myślimy o nowym traktacie europejskim Szef MSZ: myślimy o nowym traktacie europejskim
  • Szczyt UE. Szydło spotka się z CameronemSzczyt UE. Szydło spotka się z Cameronem
  • Brytyjska decyzja a bezpieczeństwoBrytyjska decyzja a bezpieczeństwo
  • Brexit rodzi wiele problemówBrexit rodzi wiele problemów
  • Co dalej z Europą?Co dalej z Europą?
  • Tusk do dymisji? "Absurd"Tusk do dymisji? "Absurd"
  • Petru: boję się Europy trzech prędkości, z Węgrami i Polską na ouciePetru: boję się Europy trzech prędkości, z Węgrami i Polską na...
  • Cameron zadzwonił do Szydło. "Wyraził chęć spotkania się"Cameron zadzwonił do Szydło. "Wyraził chęć spotkania się"
  • Waszczykowski: przywódcy UE powinni podać się do dymisjiWaszczykowski: przywódcy UE powinni podać się do dymisji
  • Grupa Wyszehradzka: Szybka integracja UE "odpowiedzią" na BrexitGrupa Wyszehradzka: Szybka integracja UE "odpowiedzią" na Brexit
  • Słynny artykuł 50., czyli jak wyjść z UESłynny artykuł 50., czyli jak wyjść z UE
  • Czarnecki: przywódcy UE do dymisji, to Tusk firmował porozumienie z LondynemCzarnecki: przywódcy UE do dymisji, to Tusk firmował...
  • Rząd zajmie się Brexitem, szef MSZ leci do SteinmeieraRząd zajmie się Brexitem, szef MSZ leci do Steinmeiera
  • Kopacz: niech Kaczyński nie reformuje Unii EuropejskiejKopacz: niech Kaczyński nie reformuje Unii Europejskiej
  • "Jedynym wyjściem dla Europy jest nie popuszczać populizmowi""Jedynym wyjściem dla Europy jest nie popuszczać populizmowi"
  • Ofensywa Waszczykowskiego. Specjalne konsultacje w Warszawie?Ofensywa Waszczykowskiego. Specjalne konsultacje w Warszawie?
  • Schetyna: z kim Kaczyński chce zmieniać traktat europejski?Schetyna: z kim Kaczyński chce zmieniać traktat europejski?
  • Szóstka rozmawia o przyszłości UniiSzóstka rozmawia o przyszłości Unii
  • Spotkanie szóstki założycielskiej EWG w BerlinieSpotkanie szóstki założycielskiej EWG w Berlinie
  • Brexit a sprawa polskaBrexit a sprawa polska
  • Trudna brytyjska integracjaTrudna brytyjska integracja
  • Długa droga do BrexituDługa droga do Brexitu
  • Giełdy na czerwonoGiełdy na czerwono
  • "Przeciwnicy UE w Wielkiej Brytanii nigdy nie mieli planu na przyszłość""Przeciwnicy UE w Wielkiej Brytanii nigdy nie mieli planu na...
  • Boris Johnson nowym premierem Wielkiej Brytanii?Boris Johnson nowym premierem Wielkiej Brytanii?
  • 24.06.2016 | Referendum w Wielkiej Brytanii przeszło do historii. Brexit: wielkie emocje i ogromna niewiadoma 24.06.2016 | Referendum w Wielkiej Brytanii przeszło do...
  • 24.06.2016 | Brexit wywołał potężne tąpnięcie na rynku walut. Wynik referendum to zła wiadomość dla frankowiczów24.06.2016 | Brexit wywołał potężne tąpnięcie na rynku walut....
  • Zdaniem Komorowskiego trzeba zacieśniać integracjęZdaniem Komorowskiego trzeba zacieśniać integrację
  • "Na Wallstreet będzie się działo bardzo, bardzo brzydko""Na Wallstreet będzie się działo bardzo, bardzo brzydko"
  • "Polacy boją się scenariusza, w którym będą musieli wrócić do kraju""Polacy boją się scenariusza, w którym będą musieli wrócić do...
  • "Decyzja Brytyjczyków jest dużym bólem głowy dla Warszawy""Decyzja Brytyjczyków jest dużym bólem głowy dla Warszawy"
  • Rzecznik prasowy Putina: Rosja zainteresowana jest tym, by UE była stabilnaRzecznik prasowy Putina: Rosja zainteresowana jest tym, by UE...
  • Moskiewskie echa referendum w Wielkiej Brytanii Moskiewskie echa referendum w Wielkiej Brytanii
  • Cameron po Brexicie. Całe wystąpienie premieraCameron po Brexicie. Całe wystąpienie premiera
  • Będą kolejne rozwody? Szkocja przeciw BrexitowiBędą kolejne rozwody? Szkocja przeciw Brexitowi
  • Szydło: nie możemy udawać, że nie ma kryzysu w UESzydło: nie możemy udawać, że nie ma kryzysu w UE
  • Tusk w rozmowie z TVN24 BiS: nie będzie kolejnych wyjść z UETusk w rozmowie z TVN24 BiS: nie będzie kolejnych wyjść z UE
  • Kaczyński: potrzebna reforma UEKaczyński: potrzebna reforma UE
  • Tusk: referenda w innych krajach "mało prawdopodobne"Tusk: referenda w innych krajach "mało prawdopodobne"
  • Prezydent Duda: Będziemy rozmawiali o sytuacji PolakówPrezydent Duda: Będziemy rozmawiali o sytuacji Polaków
  • Unia bez Londynu? Unia bez Londynu?
  • Trudna misja Tuska. Cameron domaga się "hamulca bezpieczeństwa"Trudna misja Tuska. Cameron domaga się "hamulca bezpieczeństwa"
  • Szydło: propozycja Camerona nie do przyjęciaSzydło: propozycja Camerona nie do przyjęcia
  • Cameron będzie się tłumaczył z rozmów z TuskiemCameron będzie się tłumaczył z rozmów z Tuskiem
  • Część krajów nie komentuje szkicu porozumienia z LondynemCzęść krajów nie komentuje szkicu porozumienia z Londynem
  • Cameron rozbije się o Warszawę?Cameron rozbije się o Warszawę?
  • Cameron będzie przekonywać Warszawę. W piątek rozmowy z Szydło i Kaczyńskim o BrexicieCameron będzie przekonywać Warszawę. W piątek rozmowy z Szydło...
  • David Cameron przyjechał do WarszawyDavid Cameron przyjechał do Warszawy
  • Cameron w Warszawie. Szydło: chcemy, aby Wielka Brytania pozostała w UECameron w Warszawie. Szydło: chcemy, aby Wielka Brytania...
  • Relacja reportera TVN24 z BrukseliRelacja reportera TVN24 z Brukseli
  • Długa noc w BrukseliDługa noc w Brukseli
  • "Dodatkowe koszule nie będą potrzebne""Dodatkowe koszule nie będą potrzebne"
  • Inne państwa UE chcą brytyjskich rozwiązańInne państwa UE chcą brytyjskich rozwiązań
  • Jest porozumienie Brukseli z Londynem. "Jednomyślne poparcie"Jest porozumienie Brukseli z Londynem. "Jednomyślne poparcie"
  • "Nie kocham Brukseli. Kocham Wielką Brytanię""Nie kocham Brukseli. Kocham Wielką Brytanię"
  • Szydło: porozumienie z Londynem "satysfakcjonujące dla Polski"Szydło: porozumienie z Londynem "satysfakcjonujące dla Polski"
  • Burmistrz Londytu: w referendum nt. wyjścia z UE zagłosuję "za"Burmistrz Londytu: w referendum nt. wyjścia z UE zagłosuję "za"
  • Brexit dotknie Polaków?Brexit dotknie Polaków?
  • 16.05.2016 | #BrexitTour Macieja Worocha: dlaczego mieszkańcy Clacton-on-Sea nie lubią UE?16.05.2016 | #BrexitTour Macieja Worocha: dlaczego mieszkańcy...
  • 18.05.2016 | #BrexitTour Macieja Worocha: jakie są nastroje w Birmingham przed brytyjskim referendum? 18.05.2016 | #BrexitTour Macieja Worocha: jakie są nastroje w...
  • Najbardziej nerwowy miesiąc w polityce brytyjskiej od dziesięcioleciNajbardziej nerwowy miesiąc w polityce brytyjskiej od...
  • Rośnie groźba Brexitu?Rośnie groźba Brexitu?
  • Referendum coraz bliżej. Jak Brexit wpłynie na Polaków?Referendum coraz bliżej. Jak Brexit wpłynie na Polaków?
  • Waszczykowski: zakazałem terminu "Brexit"Waszczykowski: zakazałem terminu "Brexit"
  • Waszczykowski: Brexit będzie oznaczał chaosWaszczykowski: Brexit będzie oznaczał chaos
  • Sądny czwartek się rozpocząłSądny czwartek się rozpoczął
  • Pierwsi Brytyjczycy już zagłosowaliPierwsi Brytyjczycy już zagłosowali
  • "Nie róbcie skoku w ciemność" vs. "Dzień niepodległości". Brytyjskie media o Brexicie"Nie róbcie skoku w ciemność" vs. "Dzień niepodległości"....
  • Jak to widać z Berlina?Jak to widać z Berlina?
  • Życie po Brexicie? 20 lat gigantycznego chaosuŻycie po Brexicie? 20 lat gigantycznego chaosu
  • Brytyjczycy decydują o przyszłości UE.  Ostatni sondaż wskazuje na minimalną różnicęBrytyjczycy decydują o przyszłości UE. Ostatni sondaż...
  • Wyjdą, nie wyjdą? Reporterzy TVN24 BiS trzymają rękę na pulsieWyjdą, nie wyjdą? Reporterzy TVN24 BiS trzymają rękę na pulsie
  • Polacy boją się BrexituPolacy boją się Brexitu
  • Funt na giełdzie w USA powie, czy doszło do BrexituFunt na giełdzie w USA powie, czy doszło do Brexitu
  • Wiceszef MSZ: informacje, które otrzymuję, są pozytywneWiceszef MSZ: informacje, które otrzymuję, są pozytywne

Wielka Brytania zagłosowała za wyjściem z Unii Europejskiej. W referendum wzięło udział ponad 33,5 mln obywateli i prawie 17,5 mln zagłosowało za opuszczeniem Wspólnoty. Frekwencja wyniosła aż 72,2 proc. Zdecydowanie więcej zwolenników pozostania w UE było tylko w Szkocji i Irlandii Północnej. W mediach w całej Europie wrze. Komentarze są jednoznaczne - Unia musi się zmienić albo czeka ją katastrofa. Na antenie TVN24 BiS trwa wydanie specjalne.

Kończymy naszą relację.


Zapraszamy na podsumowanie wydarzeń dnia w programie "Fakty z Zagranicy" w TVN24 BIS o godzinie 19.55.

Plany UE na najbliższy tydzień w kontekście Brexitu.

 

- W poniedziałek Donald Tusk będzie przed południem w Paryżu na rozmowach z Francois Hollandem. Po południu będzie już w Berlinie na rozmowach z Angelą Merkel. Odbędzie się również nadzwyczajne kolegium Komisji Europejskiej.


- We wtorek rozpocznie się szczyt UE. Do wieczora mają zostać skończone rozmowy na wszystkie zaplanowane wcześniej tematy i na kolacji wystąpi David Cameron. Ma opowiedzieć o sytuacji po referendum i przedstawić dalsze kroki swojego rządu. We wtorek odbędzie się również specjalna debata Parlamentu Europejskiego na temat skutków Brexitu.

 

- W środę spotkanie przywódców UE będzie trwało, ale formalnie już nie będzie to szczyt. Bez udziału Camerona odbędą się nieformalne rozmowy 27 liderów na temat przyszłości UE bez Wielkiej Brytanii.

Premier Szwecji Stefan Loefven zapewnił, że jego kraj nie potrzebuje referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej. - W Unii Europejskiej oraz w Szwecji potrzebujemy stabilności i kontynuacji, a tego nie osiągniemy rozpisując kolejne referenda - powiedział na zwołanej w piątek konferencji.

 

Do referendum na wzór tego brytyjskiego wzywają ugrupowania opozycyjne: nacjonalistyczna partia Szwedzcy Demokraci oraz Partia Lewicy. Jimmie Akesson, lider tej pierwszej, wezwał do zorganizowania głosowania "tak szybko, jak to możliwe".

Brexit w ogromnym stopniu osłabia Unię Europejską, a słaba UE to też słabsza pozycja Polski, dlatego Warszawa powinna skorygować swoją politykę wobec Brukseli i dążyć do zacieśniania integracji - powiedział były prezydent Bronisław Komorowski.

Oglądaj
Zdaniem Komorowskiego trzeba zacieśniać integrację
Wideo: TVN 24 Zdaniem Komorowskiego trzeba zacieśniać integrację

Chcę wysłać jasny przekaz do każdego mieszkańca Europy żyjącego w Londynie - jesteś tu bardzo mile widziany. Jako miasto jesteśmy bardzo wdzięczni za twój wielki wkład w jego rozwój i to się nie zmieni w wyniku tego referendum.

W Londynie żyje dzisiaj niemal milion obywateli państw UE i dają oni temu miastu wiele korzyści - pracują ciężko, płacą podatki i mają wkład w nasze życie społeczne oraz kulturalne.

Wszyscy mamy teraz odpowiedzialność, aby zaradzić podziałom, które pojawiły się podczas tej kampanii i skoncentrować się na tym co nas łączy, a nie na tym, co nas dzieli.

burmistrz Londynu Sadiq Khan

Brexit musi być bodźcem do szerszych reform w UE - ocenił premier Holandii Mark Rutte. Minister finansów Holandii i szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem powiedział natomiast, że lekcja z brytyjskiego referendum o wyjściu z UE jest taka, iż Unia nie może zmierzać ścieżką pogłębionej integracji czy dalszego rozszerzenia.

Oświadczenie w sprawie Brexitu wydała również Hillary Clinton, niemal pewna kandydatka Partii Demokratycznej w nadchodzących amerykańskich wyborach prezydenckich. Zapewniła, że szanuje decyzję Brytyjczyków i chce utrzymać relacje USA z Wielką Brytanią oraz UE.

 

- Naszym pierwszym zadaniem będzie jednak zapewnienie, że niestabilność ekonomiczna wywołana tymi wydarzeniami nie sprawi problemów rodzinom w Ameryce - dodała.

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) Christine Lagarde wezwała Unię Europejską i Wielką Brytanię, by wspólnie zapewniły "łagodną transformację" stosunków gospodarczych po opowiedzeniu się przez Brytyjczyków za wyjściem ze Wspólnoty.

 

- Stanowczo popieramy zobowiązania Banku Anglii i Europejskiego Banku Centralnego do zapewnienia płynności systemu bankowego i ograniczenia nadmiernej niestabilności finansowej. Będziemy nadal uważnie monitorować rozwój wydarzeń oraz będziemy w gotowości, by w razie potrzeby wesprzeć nasze państwa członkowskie - oświadczyła Lagarde.

Obywatele Wielkiej Brytanii przemówili i my respektujemy ich decyzję. Specjalne relacje pomiędzy USA a Wielką Brytanią są trwałe, a członkostwo Wielkiej Brytanii w NATO pozostaje kluczowym elementem amerykańskiej polityki zagranicznej, bezpieczeństwa oraz gospodarczej. Tak samo jak nasz związek z Unią Europejską, która zrobiła tak dużo dla promowania stabilności, stymulowania rozwoju ekonomicznego oraz rozprzestrzenianiu wartości i idei demokratycznych na całym kontynencie, oraz poza nim. Wielka Brytania i Unia Europejska pozostają bezcennymi partnerami USA, nawet gdy rozpoczynają negocjacje nad swoją dalszą relacją, aby zapewnić trwałą stabilność, bezpieczeństwo i dobrobyt w Europie.

Oświadczenie Białego Domu ws. Brexitu

Po zagłosowaniu przez Brytyjczyków za wyjściem ich kraju z UE powinniśmy dążyć do szybkiego i przyjaznego rozwodu, by uniknąć niepokojów na rynkach - uważa szef liberałów w PE Guy Verhofstadt. Jego zdaniem UE musi się zreformować, by przetrwać.


- Unia monetarna bez unii politycznej po prostu nie zadziała - oświadczył szef Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE).

Wiceprezydent USA Joe Biden oświadczył, że Stany Zjednoczone wolałyby inny wynik brytyjskiego referendum w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej, ale szanują decyzję głosujących.

 

- USA łączy z Wielką Brytanią długotrwała przyjaźń i te specjalne więzi przetrwają - zapewnił w wygłoszonym w Dublinie przemówieniu. - W pełni szanujemy decyzję, jaką podjęli Brytyjczycy - zaznaczył.

Władimir Putin zapewnił, że jego państwo w żaden sposób nie wpływało na wynik głosowania w sprawie Brexitu. Dodał, że twierdzenia Davida Camerona, iż Rosja jest zadowolona z wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, są "bezpodstawne". - To wydarzenie będzie miało globalne konsekwencje, zarówno pozytywne jak i negatywne - stwierdził Rosjanin.

Rosyjski prezydent powiedział, że jego zdaniem zwycięstwo Brexitu to efekt niezadowolenia z kryzysu migracyjnego, niepewnej sytuacji bezpieczeństwa oraz przerostu europejskiej biurokracji.

- Wielka Brytania będzie uczestniczyć w obronie wschodniej flanki, nic się w tej sprawie nie zmieniło - zapewnił Antoni Macierewicz, odnosząc się do decyzji Wielkiej Brytanii o Brexicie.

 

Podczas wystąpienia w Tomaszowie Mazowieckim minister powiedział, że rozmawiał na ten temat ze swoim brytyjskim odpowiednikiem Michaelem Fallonem. Miał on go zapewnić, że siła polskiego bezpieczeństwa leży w NATO, które jest nienaruszalne.

Musimy się godzić z tym, że po Brexicie będzie Europa dwóch prędkości, albo raczej dwóch jakości - powiedział w TVN24 Paweł Poncyliusz. Jego zdaniem bardziej zintegrowane państwa strefy euro będą podejmować kluczowe decyzje, a reszcie będą one tylko komunikowane.

Szefowa szkockiego rządu Nicola Sturgeon poinformowała w piątek, że po Brexicie nowe referendum w sprawie odłączenia się Szkocji od Zjednoczonego Królestwa jest bardzo prawdopodobne.

- To oczywiste, że opcja rozpisania drugiego referendum (w sprawie ewentualnej secesji) musi pozostać na stole i ona jest na stole - powiedziała Sturgeon, dodając, że "referendum w sprawie niepodległości jest teraz bardzo prawdopodobne".

Francois Hollande oświadczył w piątek, że "procedury przewidziane w traktacie (w sprawie wystąpienia Wielkiej Brytanii z UE - red.) zostaną szybko wdrożone".


Cała rozmowa TVN24 z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem:

Oglądaj
Tusk w rozmowie z TVN24 BiS: nie będzie kolejnych wyjść z UE
Wideo: TVN24 BiS Tusk w rozmowie z TVN24 BiS: nie będzie kolejnych wyjść z UE

Beata Szydło: - Decyzja ta jest decyzją suwerenną. To powinien być dzień refleksji, by UE budowała przyszłość, myśląc o narodach europejskich i Europejczykach. Wyniki referendum to efekt kryzysów, których nie potrafili rozwiązywać politycy na kontynencie. Nie da się trwać tylko od kryzysu do kryzysu. UE potrzebuje pragmatycznej polityki; tej, która bierze pod uwagę los Europejczyków.

- Przed nami proces wychodzenia Wielkiej Brytanii z UE. To czas uzgadniania wzajemnej współpracy. Dla rządu będzie najważniejszy los polskich obywateli w Wielkiej Brytanii. Będziemy gwarantować im zachowanie przywilejów, które uzyskali.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała w piątek w Berlinie, że decyzja Wielkiej Brytanii o wyjściu z Unii Europejskiej jest momentem przełomowym dla Europy i dla procesu europejskiej integracji. Szefowa niemieckiego rządu wezwała do spokoju i rozwagi.

Po decyzji ws. Brexitu rząd w Londynie powinien rozpisać referendum, w którym mieszkańcy Irlandii Płn. zdecydują, czy Ulster ma wystąpić ze Zjednoczonego Królestwa i połączyć się z republiką Irlandii - oświadczył wiceszef lokalnego rządu Martin McGuinness.

- Mieliśmy dobre stosunki z Wielką Brytanią, ale czy były tak radykalnie lepsze niż z innymi państwami, nie wiem. Przy bardzo wyraźnej asymetrii sił nie chcemy się wiązać z tylko jednym państwem. Chcemy bardzo dobrych stosunków z Niemcami - tłumaczy prezes PiS.

- Niczego bym tak sobie nie życzył jak masowych powrotów Polaków do Polski, ale to wymaga ogromnego wysiłku i sporej ilości lat. Dziś najczęściej występująca pensja to 2200 zł brutto, na taką płacę ludzie z Wielkiej Brytanii wracać nie będą.

- Będziemy musieli rozmawiać z rządem brytyjskim w sprawie Polaków. W przypadku relacji z Niemcami i Francją musimy wystąpić z pewną ofensywą dyplomatyczną w sprawach, o których mówiłem - dodaje Kaczyński.

- Ogóle sformułowania należy doprecyzować i z taką ofertą (reformy Unii) wyjść. Mówiłem już, że trzeba dążyć do nowego traktatu Unii.

Kaczyński: potrzebny jest nowy traktat europejski; potrzebna jest reforma UE.

Kierowanie się interesami narodowymi jest oczywiste i trzeba brać to pod uwagę - dodaje.

- Trzeba znaleźć formułę na taką Europę jaka jest; na Europę państw narodowych - mówi prezes PiS.

- Unia karolińska - mała - nawiązująca do tej z początków Europejskiej Wspólnoty Gopodarczej, jest koncepcją podziału Europy. Wtedy popadnie ona w konflikt z innymi - dodaje Kaczyński.

Jarosław Kaczyński:

- To wydarzenie (Brexit) bardzo niedobre. Miejsce Polski jest w Unii Europejskiej. (Brexit) może być podstawą dla przyjmowania różnych podstaw. Jedna z nich mówi: nic nie zmieniać i idziemy dalej. To jest postawa prowadząca do pogłębiania się kryzysu i być może nowych aktów tego typu jak Brexit. Można przyjąć postawę inną: tę, która próbuje stworzyć pozytywną odpowiedź dotyczącą reformy Unii, otwartą również dla Wielkiej Brytanii.

- To jest dzisiaj potrzebne. Po pierwsze: radykalne doprecyzowanie przepisów UE, by działała ona rzeczywiście o prawo, a nie kwestie arbitralne; sprecyzowana musi być zasada współpracy UE i państw narodowych.

- Trzeba przyjąć nowy, konsensualny sposób podejmowania decyzji. Nie mówię o jednomyślności. Trzeba rozszerzyć zakres praw w kwestiach, które muszą być podejmowane jednomyślnie.

Oglądaj
Kaczyński: potrzebna reforma UE
Wideo: tvn24 Kaczyński: potrzebna reforma UE

Tusk o Rosji: - Coraz trudniej nam mówić o solidarności UE wobec Rosji w kontekście ukraińskim. Tym razem wydaje się to możliwe; prawie pewne, że z tej rady, która rozpocznie się we wtorek, wyjdziemy z przedłużeniem sankcji.

Tusk uważa za "mało prawdopodobne" referenda w innych krajach UE. Rozmawiał ze wszystkimi premierami i prezydentami krajów UE i nastrój po Brexicie jest raczej "pozytywny" w sferze dotyczącej "determinacji" do zmian, by utrzymać jedność Wspólnoty. - Nie ma jednoznacznie antyeuropejskiego nastroju w krajach europejskich - dodał.

Oglądaj
Tusk: referenda w innych krajach "mało prawdopodobne"
Wideo: tvn24 Tusk: referenda w innych krajach "mało prawdopodobne"

- Kwestia rozwodu została rozstrzygnięta - mówi Tusk.

Donald Tusk "za chwilę" będzie rozmawiał telefonicznie z Davidem Cameronem.

- Trzeba zachować kontrolę nad zdarzeniami. To ma znaczenie dla milionów Europejczyków. To zdarzenie ma wielki ciężar, ale tak długo jak Wielka Brytania pozostanie członkiem UE, tak długo wszystkie prawa europejskie będę (ją) obowiązywały - powiedział w rozmowie z TVN24 szef Rady Europejskiej, Donald Tusk.

Wypracowane w lutym porozumienie w sprawie specjalnych warunków członkostwa dla Wielkiej Brytanii nie wejdzie w życie - zapowiedziała Bruksela.

Liderzy UE oczekują, że rząd Wielkiej Brytanii wprowadzi w życie decyzje o wyjściu z UE tak szybko jak to możliwe.

Szefowie instytucji UE: jesteśmy gotowi na szybkie rozpoczęcie negocjacji z Wielka Brytanią - podaje Polska Agencja Prasowa.

W związku z Brexitem Duńska Partia Ludowa (DF) zaapelowała w piątek o rozpisanie referendum ws. dalszego członkostwa swojego kraju w Unii Europejskiej. Jednak taką ewentualność wykluczył szef rządu w Kopenhadze Lars Lokke Rasmussen.

Prezydent Francji Francois Hollande powiedział, że być może nadszedł czas, by UE "musi się skupić na kluczowych kwestiach", a resztę "pozostawić w gestii państw narodowych".

David Cameron jest w Pałacu Buckingham. Rozmawia z królową - podają zachodnie agencje.

Wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel odwołał po decyzji Brytyjczyków o wyjściu z Unii Europejskiej poniedziałkowe spotkanie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Zamiast do Moskwy, Gabriel uda się do Paryża na spotkanie partii socjalistycznych.

- Czy nie jest tak, że UE zbyt wiele narzuca krajom, które do niej należą; czy obywatele nie sądzą, że nie działa w sposób demokratyczny, że zbyt wiele spraw jest podejmowanych arbitralnie?

- Brytyjczycy byli, są i będą naszymi przyjaciółmi. W tym względzie zawsze jesteśmy jedną Europą. Będziemy chcieli utrzymać jak najbardziej ścisłe związki z Wielką Brytanią.

- Będziemy rozmawiali z rządem brytyjskim o sytuacji Polaków na Wyspach. Będziemy czynili wszystko, by ich prawa nie zostały uszczuplone. (...) Wynik referendum jest wyzwaniem dla Unii - stwierdził na koniec polski prezydent.

Wynik referendum to jest smutna wiadomość, ale to wolna brytyjskiego społeczeństwa; musi zostać absolutnie uszanowana - powiedział prezydent Duda. Przekazał "wyrazy szacunku" premierowi Davidowi Cameronowi za podjęcie tak trudnej decyzji o referendum.

- (Głosowanie) to jasny i wyraźny sygnał dla przywódców UE. Musimy zachować jedność i spójność. Należy czynić wszystko, by uniknąć efektu domina - dodał.


Oglądaj
Prezydent Duda: Będziemy rozmawiali o sytuacji Polaków
Wideo: tvn24 Prezydent Duda: Będziemy rozmawiali o sytuacji Polaków

Za kilka minut będzie przemawiał prezydent Andrzej Duda.

Premier Bułgarii nie jest w najlepszym nastroju. Boi się, że w Unii zostanie sam z Rumunią i Grecją.

UE powinna udowodnić, że poradzi sobie i bez W. Brytanii, choć nie należy wykluczać "kataklizmów" - powiedział w piątek Bojko Borysow.

Jego zdaniem UE powinna prezentować twarde stanowisko wobec Wielkiej Brytanii i nie prowadzić negocjacji o ewentualnym przyznaniu jej specjalnego statusu we Wspólnocie. Zdaniem Borysowa brak jednolitego stanowiska 27 krajów unijnych może spowodować efekt domina, "aż w końcu pozostaniemy tylko my z Rumunią i Grecją, a państwa-płatnicy odejdą".

- Moskwa chce, by UE pozostała wielką ekonomiczną potęgą - prosperującą, stabilną i przewidywalną. Z Wielką Brytanią mamy ciążące na nas piętno niełatwych relacji. Mamy nadzieję, że w nowych warunkach zwycięży (tam) przekonanie o potrzebie dobrych stosunków z naszym krajem - powiedział rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow.

Były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair: to decyzja, która będzie miała olbrzymie konsekwencje. Jego zdaniem, obywatele przekonają się z czasem, że ich decyzja nie rozwiązuje problemów związanych z globalizacją. - Na tym polega tragedia. W ciągu najbliższych dni czy tygodni zrozumiemy, że to, co miało być odpowiedzią na problemy, wcale nią nie jest - mówił w Sky News.

A w kraju Ryszard Petru zaapelował do rządu Prawa i Sprawiedliwości o "wygaszenie sporów" z UE.

- Nie obawiam się efektu domina - powiedział w Wiedniu kanclerz Austrii Christian Kern. - Z pewnością nie narazimy Austrii na żadne referendum - dodał. Ocenił, że na skutek Brexitu "Europa straci w świecie na znaczeniu i pozycji".

Rosyjski minister finansów stwierdził, że wyniki głosowania na Wyspach oznaczają, że świat nie idzie już drogą globalizacji.

Trzeba zmienić Unię Europejską, to pora przebudzenia - takie opinie wyraża włoski rząd w komentarzach do wyniku referendum w Wielkiej Brytanii. Premier Matteo Renzi napisał na Twitterze: "Musimy zmienić Europę, by uczynić ją bardziej ludzką i sprawiedliwą".

"Ale Europa jest naszym domem, jest naszą przyszłością" - dodał szef włoskiego rządu w pierwszej reakcji na doniesienia z Londynu o zwycięstwie zwolenników Brexitu.

Premier zwołał nadzwyczajne posiedzenie gabinetu z udziałem między innymi szefa MSZ Paolo Gentiloniego, ministra finansów Pier Carlo Padoana, szefa resortu rozwoju gospodarczego Carlo Calendy i prezesa banku centralnego Ignazio Visco.

Całe, z pewnością historyczne, wystąpienie Davida Camerona:

Oglądaj
Cameron po Brexicie. Całe wystąpienie premiera
Wideo: TVN24 Poznań Cameron po Brexicie. Całe wystąpienie premiera

Pałac Elizejski poinformował o zwołaniu na godz. 16.00 nadzwyczajnego posiedzenia rządu w zw. z Brexitem

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział, że "pozycja Wielkiej Brytanii w Sojuszu nie ulegnie zmianie"

Donald Trump, którzy przebywa obecnie w Szkocji, gdzie otwierał sygnowany swoim nazwiskiem kompleks golfowy stwierdził, że "Brytyjczycy odzyskali kontrolę nad swoim krajem".

Szefowa prawicowej, eurosceptycznej i antyislamskiej Alternatywy dla Niemiec (AfD), Frauke Petry, z zadowoleniem przyjęła decyzję Brytyjczyków o wyjściu z UE. Petry oświadczyła w piątek, że nadszedł czas na "nową Europę - Europę ojczyzn".

- Wyjście Wielkiej Brytanii z UE jest sygnałem skierowanym do brukselskiego biura politycznego i jego biurokratycznych przybudówek. Jeżeli UE nie porzuci błędnej drogi i nie zrezygnuje z pseudosocjalistycznego eksperymentu pogłębionej politycznej integracji, to kolejne narody europejskie będą odzyskiwały swoją suwerenność na sposób brytyjski - powiedziała Petry precyzując, że w takim przypadku "doszłoby do dalszych Brexitów".

Z wynikami brytyjskiego referendum w sprawie członkostwa w Unii Europejskiej zapoznał się prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama - poinformował Biały Dom. "Oczekujemy, że w ciągu dnia prezydent będzie miał okazję porozmawiać z premierem Cameronem i przedstawimy kolejne komentarze, gdy tylko nadejdzie na to czas" - głosi komunikat

Po decyzji Brytyjczyków o wyjściu ich kraju z UE negocjacje dotyczące wystąpienia z "28" muszą być szybkie, zakończone maksymalnie w dwa lata – oświadczyli liderzy Europejskiej Partii Ludowej, która tworzy największą grupę w Parlamencie Europejskim.

- Szanujemy, ale też żałujemy decyzji brytyjskich wyborców. Spowoduje ona wielkie szkody dla obu stron. To był głos brytyjski, a nie europejski. Obywatele innych państw członkowskich nie chcą opuszczać Europy. Przeważająca większość z nich jest za wspólnym europejskim projektem – podkreślił w piątek przewodniczący grupy EPL w PE, Niemiec Manfred Weber.

We wtorek rano odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Parlamentu Europejskiego, który przyjmie rezolucję podsumowującą wynik brytyjskiego referendum i nakreślającą dalsze kroki, jakie ma podjąć Unia Europejska - poinformował w piątek szef PE Martin Schulz.

Decyzję podjęto na spotkaniu konferencji przewodniczących PE, czyli liderów grup politycznych. - Jesteśmy bardzo zasmuceni decyzją wyborców w Wielkiej Brytanii - powiedział. - To trudny moment dla UE i dla Wielkiej Brytanii.

"Najgorszy wybór, wszyscy za to zapłacimy" - tak wynik referendum w Wielkiej Brytanii podsumował w piątek włoski dziennik "Corriere della Sera" w swym internetowym wydaniu. Cała prasa pisze o niezbędnej rewizji relacji międzynarodowych i funkcjonowania UE.

W komentarzu na łamach "Corriere della Sera" podkreślono: "Little England pokonała Wielką Brytanię, Anglicy uciekają".

"Zjednoczone Królestwo ucieka, nigdy wcześniej tego nie zrobiło. Wyszło z klubu trzaskając drzwiami; tak się nie robi" - dodał publicysta włoskiej gazety.

Ogłoszenie wyników referendum raz jeszcze:

 

Przywódca opozycyjnej Partii Pracy Jeremy Corbyn powiedział, że decyzja Brytyjczyków była podyktowana gniewem z powodu złego traktowania licznych grup społecznych przez kolejne rządy.

- Wiele społeczności miało dosyć cięć, strat wywołanych zmieniającymi się realiami gospodarczymi i czuło gniew z powodu zdrady i marginalizowania przez kolejne rządy w bardzo biednych częściach kraju - powiedział w BBC.

David Cameron uważa, że konserwatyści powinni wybrać przed październikową konwencją nowego kandydata na premiera. Sam jest "dumny", że "służył' swojemu krajowi sześć lat i obiecuje, że zawsze będzie to robił.

Cameron rozmawiał z królową Elżbietą II i powiedział, że to nowy premier i nowy rząd powinien podjąć rozmowy z Unią o wyjściu kraju ze Wspólnoty. To nowy premier powinien zdecydować, kiedy uruchomić art. 50 traktatu unijnego.

Cameron zapowiada "odbudowę siły gospodarczej" Wielkiej Brytanii. Chce "cofnąć gospodarkę znad krawędzi otchłani". Dlatego zgodził się na referendum w Szkocji i referendum ws. udziału w UE.

- Nie może być wątpliwości co do rezultatu. Chciałbym zapewnić wszystkie rynki i inwestorów, że gospodarka Wielkiej Brytanii jest silna. Nie będzie żadnych gwałtownych zmian w waszym otoczeniu; nie będzie zmian w wymianie towarów, przepływie ludzi i usług. Musimy ochronić interesy wszystkich.

David Cameron przemawia:

- Kraj właśnie wziął udział w ogromnym ćwiczeniu demokracji. Ponad 33 mln ludzi wygłosili swoje zdanie. Powinniśmy być z tego dumni. Nasza demokracja opiera się nie tylko na parlamencie. Przychodzą czasy, by pytać samych ludzi o to, jak postąpić. Wola Brytyjczyków musi być uszanowana. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział po mojej stronie.

Unia Europejska musi szybko zacząć się zmieniać, nie tylko dlatego, że Brytyjczycy postanowili opuścić Wspólnotę, ale ponieważ potrzebuje większego poparcia od swych obywateli - podkreślił w piątek premier Czech Bohuslav Sobotka.

- Władimir Putin zapewne czuje dzisiaj o poranku trochę mniej presji i jest trochę bardziej optymistyczny w kwestii rozmycia się unijnych sankcji - stwierdził szef brytyjskiej dyplomacji Phillip Hammond, pisze BBC.

Jeżeli strefa euro zareaguje na Brexit pogłębianiem integracji traktując resztę Unii jak fasadę, wtedy projekt unijny zakończy się "katastrofą" - dodał szef polskiej dyplomacji.

W sytuacji Polaków na Wyspach nie nastąpi teraz żaden nagły zwrot - zapewnił Waszczykowski.

Szef MSZ Witold Waszczykowski ujawnił, że we wtorek do premier Beaty Szydło zadzwonił przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. - Przepowiadał tę sytuację, czyli Bruksela, urzędnicy brukselscy, byli przygotowani i spodziewali się takiego rezultatu i to się stało - powiedział.

Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk: jesteśmy zdecydowani, by utrzymać jedność Unii 27 państw.

Premier Węgier Viktor Orban za największą naukę wynikającą z brytyjskiego referendum ws. członkostwa w Unii Europejskiej uważa to, że Bruksela powinna usłyszeć głos ludzi. Zdaniem Orbana należy przeanalizować, jakie sprawy miały decydujące znaczenie w brytyjskiej debacie na temat członkostwa. Według niego takim tematem była imigracja.

Zaznaczył, że Brytyjczycy szukali odpowiedzi na pytanie, jak przeciwstawić się współczesnej wędrówce ludów, jak zachować własny los w swoich rękach, "jak zachować swoją wyspę". Według niego wygląda na to, że nie byli zadowoleni z polityki i ochrony, jaką w tej sytuacji oferowała im Unia Europejska. Podkreślił, że wynik referendum należy uszanować, bo każdy naród ma prawo do samodzielnego decydowania o własnym losie.

Donald Tusk o wyniku referendum: chwila historyczna, ale to nie czas na histeryczne reakcje. Jesteśmy przygotowani na negatywny scenariusz - zapewnił.



David Cameron pojawi się przed drzwiami swojego gabinetu o godz. 8.15 (9.15 czasu polskiego) i wygłosi przemówienie.

Szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond powiedział w piątek rano, że mimo decyzji wyborców o Brexicie premier David Cameron chce pozostać na stanowisku szefa rządu.

- Premier wyraził się jasno, że niezależnie od wyniku referendum pozostanie na stanowisku. (...) To, czego obecnie kraj potrzebuje to poczucia stabilności i ciągłości - ocenił w rozmowie z telewizją Sky News.

Szef brytyjskiej dyplomacji dodał, że w obliczu wyjścia z Unii Europejskiej kraj czekają poważne wyzwania gospodarcze.

- Oznacza to, że Wielka Brytania zagłosowała za wyjściem z Unii Europejskiej - mówi przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej.

Centralna Komisja Wyborcza poinformowała:

oddane głosy: 335773142 głosy,
głosy za pozostaniem w UE: 16141241
głosy za wyjściem z UE: 17410742

BBC: 51,9 proc. za opuszczeniem Unii; 48,1 proc. za pozostaniem.

Wszystkie wyniki zostały podliczone.

Szef brytyjskiej dyplomacji Philip Hammond: - To oczywiste, że wyniki ponownie otwierają dla niektórych osób kwestię niepodległości Szkocji.

Kazimierz Michał Ujazdowski, europoseł PiS w TVN24 BiS:

- Lepiej być silnym w dużym domu, niż silniejszym w mniejszym domu. Nie powinniśmy się cieszyć, że arytmetycznie zyskujemy w Unii Europejskiej. Tracimy sojusznika, który miał ten sam pogląd na możliwość rozwoju państw opartych na własnej walucie.

Nigel Farage podziękował na Twitterze.




Szefowa francuskiego skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen oświadczyła, że również chce przeprowadzenia "takiego samego referendum we Francji".

"Zwycięstwo wolności! Tak jak domagałam się tego od lat, trzeba teraz przeprowadzić takie samo referendum we Francji i w (innych) krajach UE" - napisała Le Pen na Twitterze.

Unia Europejska jest coraz bardziej "antydemokratyczna i brutalna" - oświadczył w piątek francuski Front Narodowy.

Cytowany przez agencję Reutera szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski mówi, że Brexit to zła wiadomość dla Polski i Europy. Wyniki referendum należy też odczytać jako znak, że musi nastąpić zmiana koncepcji funkcjonowania UE

Za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zagłosowało ponad 17 milionów wyborców, czyli większość gwarantująca sukces zwolenników Brexitu - podało w piątek BBC.

Do zwycięstwa każdej ze stron w refernendum potrzebne było niespełna 16,8 mln głosów.

Agencja ratingowa Standard&Poor prawdopodobnie odbierze Wielkiej Brytanii najwyższy ranking kredytowy AAA - podaje "Financial Times"

Oglądaj
"Brytyjczycy podjęli decyzję"
Wideo: tvn24 "Brytyjczycy podjęli decyzję"

Przypominamy: frekwencja w referendum ws. Brexitu wyniosła 72,2 proc. To dane oficjalne.

Były premier Finlandii Alexander Stubb na Twitterze: "Proszę powiedzcie mi, że śpię, a to wszystko jest sennym koszmarem. (...) Z reguły tego typu sytuacje rozwijają się w trzech etapach: 1. kryzys, 2. chaos, 3. suboptymalne rozwiązania. Nie wiem, na którym z nich obecnie się znajdujemy"

Szef kampanii namawiającej do Brexitu, Matthew Elliott powiedział w rozmowie z agencją Reutera, że "nie ma potrzeby natychmiastowego uruchamiania art. 50" traktatu UE, który mówi o wyjściu ze Wspólnoty. David Cameron powinien rozpocząć nieformalne rozmowy z szefami innych rządów - dodał.

BBC twierdzi, że zwolennicy wyjścia z UE oddali 16,78 mln głosów, co w odniesieniu do frekwencji "gwarantuje" im zwycięstwo w referendum

 

"Wiadomości z Wielkiej Brytanii bardzo otrzeźwiają. Wygląda to na smutny dzień dla Europy i Wielkiej Brytanii" - napisał na Twitterze szef niemieckiej dyplomacji, Frank-Walter Steinmeier.

 





"The Independent" od jakiegoś czasu wychodzi jedynie w wersji elektronicznej. Dlatego jego okładka ulega zmianom. Tu wersja z 5 rano (czasu brytyjskiego).




Wszystkie głosy w brytyjskim referendum zostały policzone - poinformował przedstawiciel centralnej komisji wyborczej. Wyników komisja jeszcze nie podaje.

Jeśli okaże się, że Wielka Brytania opuści Unię Europejską, to brytyjski rząd "utraci wszelki mandat", by reprezentować interesy mieszkańców Irlandii Północnej - oświadczył w piątek przewodniczący partii Sinn Fein, Declan Kearney.

Sinn Fein to największa północnoirlandzka partia narodowa.

"Cholera! To zły dzień dla Europy" - napisał na Twitterze wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel.


 

 




A tu z kolei okładki pozostałych angielskich gazet, m.in. " The Independent", "The Daily Mail", "The Daily Mirror".




Bank Anglii jest w stałym kontakcie z bankami komercyjnymi tuż przed otwarciem piątkowej sesji na londyńskiej giełdzie - podaje źródło w londyńskim City cytowane przez Reutera

Okładka dzisiejszego "The Sun"




Lider holenderskiej Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji, Geert Wilders, wezwał Holandię do zorganizowania referendum o wyjściu z UE

Jeden z doradców Davida Camerona przy Downing Street cytowany przez agencję Reutera mówi: -Jesteśmy na nieznanych wodach.

Zwolennicy wyjścia mają już ponad 1,1 mln głosów przewagi nad przeciwnikami Brexitu - informuje w piątek rano BBC.

Szkocja i Irlandia Północna opowiedziały się w czwartkowym referendum za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej - wynika z oficjalnych rezultatów.

W Irlandii Północnej za tym rozwiązaniem opowiedziało się 55,8 proc. wyborców (ponad 440 tys. głosów). W Szkocji za pozostaniem W. Brytanii w UE zagłosowało ponad 1,6 mln wyborców; danych procentowych na razie nie podano.

Szefowa rządu Szkocji Nicola Sturgeon oświadczyła, że referendum "jasno pokazuje, iż Szkoci widzą swoją przyszłość w Unii Europejskiej".

W Okręgach Oxfordu i Cambridge za pozostaniem w UE głosowało 70-73 proc. osób - podaje BBC. W Dover, a więc w sąsiedztwie samego Kanału La Manche, tylko nieco ponad 32 proc.

Wyniki z ważniejszych miast Wielkiej Brytanii:

Liverpool - 58,2 proc. za pozostaniem, 41,8 proc. za wyjściem
Manchester - 60,4 proc. za pozostaniem, 39,6 proc. za wyjściem
Cardiff - 60 proc. za pozostaniem, 40 proc. za wyjściem

 

Zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej mają 900 tys. głosów przewagi nad przeciwnikami Brexitu - wynika z rezultatów głosowania w 339 z 382 okręgów wyborczych podliczonych w piątek rano.

Według BBC, w referendum 52 proc. brytyjskich wyborców opowiedziało się za Brexitem, zaś 48 proc. było za pozostaniem kraju w Unii Europejskiej.

MALDON za pozostaniem w Unii - 37,4 proc., za opuszczeniem - 62,6 proc.

Według BBC, w referendum 52 proc. brytyjskich wyborców opowiedziało się za Brexitem, zaś 48 proc. było za pozostaniem kraju w Unii Europejskiej.

DANE OFICJALNE Frekwencja w czwartkowym referendum w sprawie przyszłości Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej wyniosła 72,2 proc. - podały w piątek rano brytyjskie władze.

Za pozostaniem w UE opowiedziało się ok. 60 proc. wyborców Manchesteru, jednego z największych okręgów wyborczych i jak przewidywano jednego z najsilniejszych 15 okręgów w kraju opowiadających się za tym właśnie rozwiązaniem. Z przedreferendalnych analiz J.P. Morgan wynikało, że 70 proc. wyborców Manchesteru zagłosuje za pozostaniem W. Brytanii w UE.

Podobna sytuacja ma miejsce w Bristolu w południowo-zachodniej Anglii, gdzie za pozostaniem w UE zagłosowało 61,7 proc. wyborców, podczas gdy J.P. Morgan prognozowało, że za tym rozwiązaniem opowie się 73,6 proc.

BARNET za pozostaniem w UE - 62,2 proc., za wyjściem z UE - 37,8 proc.

GREENWICH za pozostaniem w UE - 55,6 proc., za wyjściem z UE - 44,4 proc.

DUDLEY za pozostaniem w UE - 32,4 proc., za wyjściem z UE - 67,6 proc.

BOLSOVER za pozostaniem w UE - 29,2 proc., za wyjściem z UE - 70,8 proc.

Po podliczeniu wyników w 309 z 382 okręgów wyborczych, a także częściowych danych z Irlandii Płn., stacja BBC podała prognozę, że w czwartkowym referendum zwyciężyli zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

LEICESTER za pozostaniem w UE 51,1 proc., za wyjściem - 48,9 proc.

Szacunki BBC: wyborcy w głosowaniu zdecydowali o Brexicie

Oglądaj
Referendum: Szkoci za pozostaniem w UE
Wideo: tvn24 Referendum: Szkoci za pozostaniem w UE

LUTON

 

za pozostaniem w UE - 43 proc.

 

za wyjściem - 57 proc.

Oglądaj
Wyniki z połowy okręgów. Brexit na prowadzeniu
Wideo: tvn24 Wyniki z połowy okręgów. Brexit na prowadzeniu

Funt dołuje:





Brytyjscy bukmacherzy szacują, że prawdopodobieństwo Brexitu wynosi obecnie 94 proc.

Frekwencja w czwartkowym referendum wyniosła 72,1 proc.

Jedna z twarzy Brexitu Nigel Farage wezwał premiera Davida Camerona do rezygnacji.

Na skutek napływających z kolejnych okręgów wyników wskazujących na przewagę zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, funt szterling był w piątek rano wyceniany tylko na 1,3459 dol. To najniższy poziom od września 1985 roku.

CAMBRIDGE

 

za pozostaniem w UE - 73,8 proc.

 

za wyjściem - 26,2 proc.

BRISTOL

 

za pozostaniem w UE 61,7 proc.

 

za wyjściem - 38,3 proc.

Analityk telewizji Sky News: referendum wygrają zwolennicy Brexitu z wynikiem 53 proc.

J.P. Morgan: raczej Brexit

Bukmacherzy: szanse na Brexit wynoszą 89 proc.

W Manchesterze przewaga przeciwników Brexitu jest znacznie mniejsza niż szacowano. Za pozostaniem w UE zagłosowało ok. 60 proc.

Analitycy J.P. Morgan: dynamika głosowania wskazuje na zyskiwanie przez zwolenników Brexitu

Po przeliczeniu wyników czwartkowego referendum w połowie z 382 okręgów wyborczych, a także częściowych danych z Irlandii Płn., przewagę w stosunku 51,3 proc. do 48,7 proc. mają zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

MANCHESTER

 

za pozostaniem w UE - 60,4 proc.

 

za wyjściem - 39,6 proc.

Nigel Farage: "Teraz mam odwagę marzyć, że nadchodzi świt niepodległości Wielkiej Brytanii"




Na skutek napływających z kolejnych okręgów wyników wskazujących na przewagę zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, funt szterling znacząco stracił na wartości wobec dolara. Jego kurs spadł poniżej 1,4 dol. za funta.

 

Jeszcze w czwartek wieczorem, po ogłoszeniu wyników sondażu wskazujących na przegraną zwolenników Brexitu, wartość funta wzrosła do 1,5018 dol. Jednak przed godziną 4.30 czasu polskiego na rynkach azjatyckich funt kosztował już tylko 1,3971 dol.

Brytyjscy bukmacherzy szacują, że prawdopodobieństwo Brexitu wynosi obecnie 74 proc. To skutek napływających z kolejnych okręgów wyników wskazujących na przewagę zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

 

Po przeliczeniu wyników czwartkowego referendum w 171 z 382 okręgów wyborczych i częściowych danych z Irlandii Płn. przewagę w stosunku 51,3 proc. do 48,7 proc. mają zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

 

Jeszcze w czwartek wieczorem bukmacherzy obstawiali na 90 proc., że w referendum wygrają przeciwnicy Brexitu.

EDYNBURG

 

za pozostaniem w UE - 74,4 proc.

 

za wyjściem - 25,6 proc.

NOTTINGHAM

 

za pozostaniem w UE - 49,2 proc.

 

za wyjściem - 50,8 proc.

Neath Port Talbot w południowej Walii miało być jednym z 15 okręgów, w których wynik referendum będzie najbardziej zbliżony do wyniku ogólnokrajowego. Głosujący opowiedzieli się za Brexitem.

 

57 proc. Brytyjczyków, którzy zagłosowali w Neath Port Talbot, było po stronie wyprowadzenia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Sondaż J.P. Morgan wskazywał wygraną zwolenników pozostania w UE (50,5 proc.) nad przeciwnikami (49,5 proc.).

Spłynęły dane z niemal 1/3 okręgów wyborczych i częściowe wyniki z Irlandii Północnej. Po przeliczeniu głosów ze 120 okręgów zwolennicy pozostania w Unii Europejskiej uzyskali 50,1 proc. głosów, a przeciwnicy - 40,0 proc.

GLASGOW

 

za pozostaniem w UE - 66,6 proc.

 

za opuszczeniem - 33,4 proc.

Po podliczeniu głosów z 75 z 382 okręgów wyborczych oraz doliczeniu częściowych wyników wyborów z Irlandii Północnej zwyciężają zwolennicy pozostania w Unii Europejskiej (51,3 proc.). Za Brexitem opowiedziało się z kolei 48,7 proc.

 

Oxford zdecydowanie za pozostaniem w Unii Europejskiej. 70,3 proc. zagłosowało przeciwko Brexitowi, przeciwny głos wyraziło 28,7 proc.

Brytyjscy bukmacherzy szacują, że prawdopodobieństwo Brexitu wynosi obecnie 50 proc. To skutek napływających z kolejnych okręgów wyników wskazujących na przewagę zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

 

Jeszcze w czwartek wieczorem bukmacherzy obstawiali na 90 proc., że w referendum wygrają przeciwnicy Brexitu.

Na skutek napływających z kolejnych okręgów wyników wskazujących na przewagę zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, funt szterling znacząco stracił na wartości wobec dolara. Po godz. 3 czasu polskiego jego kurs wyniósł 1,4070 dol. za funta.

 




Reuters podaje, że z jego obliczeń po przeliczeniu głosów z 41 okręgów wyborczych wynika, że za pozostaniem w UE zagłosowało 47 proc., a za wyjściem - 52,7 proc.

Londyn zdecydowanie przeciwko Brexitowi. Trzy czwarte Brytyjczyków zagłosowało za pozostaniem w UE, a 24,7 proc. - za opuszczeniem.

Przeciwnicy Brexitu odrabiają straty. Po przeliczeniu głosów z 15 z 382 okręgów wyborczych okazuje się, że za pozostaniem w UE zagłosowało 48,5 proc., za opuszczeniem - 51,5 proc.

Lider eurosceptycznej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) Nigel Farage i twarz Brexitu z podziękowaniami na Twitterze:

 




DUNDEE (MIASTO)

 

za pozostaniem w UE - 59,6 proc.

 

za wyjściem - 40,2 proc.

SOUTH TYNESIDE:

 

za pozostaniem w UE - 38 proc.

 

za wyjściem - 62 proc.

WEST DUNBARTONSHIRE:

 

za pozostaniem w UE - 62 proc.

 

za wyjściem - 38 proc.

SZETLANDY:

 

za pozostaniem w UE - 56,5 proc.

 

za wyjściem - 43,5 proc.

KETTERING:

 

za pozostaniem w UE - 39 proc.

 

za wyjściem - 61 proc.

Po podliczeniu głosów z dziewięciu (z 382) okręgów wyborczych na prowadzenie wysuwają się zwolennicy Brexitu. Zgodnie z cząstkowymi wynikami wyborów za wyjściem z UE zagłosowało 53,9 proc, a za pozostaniem - 46,1 proc.

BROXBOURNE:

 

za pozostaniem w UE - 33,7 proc.

 

za opuszczeniem - 66,3 proc.

SWINDON:

 

za pozostaniem w UE - 45,3 proc.

 

za wyjściem - 54,7 proc.

CLACKMANNANSHIRE:

 

za pozostaniem - 57,8 proc.

 

za wyjściem - 42,2 proc.

FOYLE:

 

za pozostaniem w UE - 78,3 proc.

 

za wyjściem - 21,7 proc.

ARCHIPELAG SCILLY:

 

za pozostaniem w UE - 56,4 proc.

 

za wyjściem - 43,6 proc.

Dane z pięciu pierwszych okręgów wyborczych:

 

za pozostaniem - 49,5 proc.

 

za wyjściem - 50,5 proc.

SUNDERLAND:


za pozostaniem w UE - 38,7 proc.

 

za wyjściem - 61,3 proc.

Dane z trzech pierwszych okręgów wyborczych:

 

za pozostaniem w UE - 57,26 proc.

 

za wyjściem - 42,74 proc.

NEWCASTLE:


za pozostaniem w UE - 50,7 proc.

 

za wyjściem - 49,3 proc.

Gibraltar jako pierwszy wysłał wyniki referendum. To pierwszy z 382 okręgów wyborczych, który zliczył głosy. Z miażdżącą przewagą zwyciężyła opcja pozostania w UE (96 proc. głosów).

 

Za pozostaniem - 19 322 głosów

 

Za wyjściem - 823 głosy

Press Association: spłynęły wyniki z trzech z 382 okręgów wyborczych. Na podstawie tych danych frekwencja wynosi 69,4 proc.


84 eurosceptycznych posłów Partii Konserwatywnej, zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ogłosiło w czwartek wieczorem list popierający dalsze sprawowanie urzędu przez premiera Davida Camerona, bez względu na wynik referendum ws. Brexitu.

 

List został opublikowany tuż po zakończeniu referendum. Wśród jego sygnatariuszy jest Boris Johnson, były burmistrz Londynu i lider kampanii za wyjściem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Komentatorzy widzą go jako potencjalnego następcę Camerona na stanowisku premiera i lidera Partii Konserwatywnej.

 

My, zwolennicy wyjścia [Wielkiej Brytanii z UE - red.] i członkowie Partii Konserwatywnej, dziękujemy za to, że dał Pan 23 czerwca brytyjskiemu narodowi szansę wyboru jego przeznaczenia. Uważamy, że bez względu na to, jaki będzie wybór brytyjskiego narodu, ma Pan zarówno mandat, jak i obowiązek dalszego przewodzenia krajowi

list deputowanych Partii Konserwatywnej

 

Cameron, inicjator referendum w sprawie Brexitu, nawoływał w kampanii do pozostania w UE. Wielokrotnie zapewniał, że nie myśli o dymisji w przypadku zwycięstwa zwolenników wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Ale zarówno wielu polityków Partii Konserwatywnej, jak i komentatorów uważało, że jego pozycja będzie nie do utrzymania w przypadku decyzji o wyjściu z UE.

 

Kampania przed referendum ujawniła głębokie podziały wśród konserwatystów. Wielu z nich, w tym niektórzy ministrowie rządu Camerona, zaangażowało się w kampanię za Brexitem.

Sky News podaje, że szacunkowa frekwencja w referendum wyniosła 83,7 proc. Tak wysoka nie była w żadnych ogólnokrajowych wyborach w Wielkiej Brytanii od 1950 r.

Sondażowe wyniki referendum wspierają brytyjską walutę. Funt zyskał ponad 1 proc. na początku handlu na rynkach azjatyckich. Kosztuje teraz 1,50 dolara, najwięcej od grudnia.

Funt najdroższy od grudnia. Jak wyniki referendum mogą wpłynąć na waluty? Tłumaczy Paweł Blajer.

Oglądaj
Funt najdroższy od grudnia
Wideo: TVN24 BiS Funt najdroższy od grudnia

Kolejne badania pokazuje porażkę zwolenników Brexitu. Sondaż IPSOS-MORI: 54 proc. obywateli za pozostaniem w Unii Europejskiej, 46 proc. za Brexitem. Sondaż został przeprowadzony na podstawie ankiet zbieranych w środę i czwartek. Nie jest to sondaż exit poll.

- Połowa społeczeństwa kraju, który jest istotny dla UE, kwestionuje zasadę solidarności - komentował na antenie TVN24 BiS Marek Ostrowski.

Oglądaj
Komentarz Marka Ostrowskiego
Wideo: TVN24 BiS Komentarz Marka Ostrowskiego

Po zamknięciu lokali w Wielkiej Brytanii złoty umocnił się do euro, dolara i franka, tracił natomiast do funta. O godz 23:30 za jednego euro trzeba zapłacić 4,33 zł. Jeden dolar kosztuje 3,81 zł, frank 3,95 zł a funt 5,70.





Bukmacherzy już niemal pewni, że Brexitu nie będzie. Szanse na to, że do niego dojdzie oceniają na zaledwie 7 proc.

 

Po publikacji sondażu YouGov funt się umacnia. Tak silny nie był od grudnia 2015 r. Za jednego funta trzeba zapłacić już 1,49 dolara.

Sondaż YouGov dla Sky News: 52 proc. za pozostaniem w Unii Europejskiej, 48 proc. za Brexitem. Sondaż przeprowadzono na reprezentatywnej grupie Brytyjczykow, którzy zostali zapytani przez internet, jaki głos oddali w czwartkowym referendum. Nie jest to sondaż exit poll.




Zdaniem lidera eurosceptycznej partii UKIP Nigela Farage’a Brexit poniósł klęskę.




O godzinie 22 (23 czasu polskiego) na Wyspach Brytyjskich zamknięto lokale wyborcze i zakończyło się referendum w sprawie dalszego członkostwa kraju w Unii Europejskiej.

Zakończyło się już głosowanie na Gibraltarze. Frekwencja wyniosła 83,65 proc.

Rynki nie wierzą w Brexit. Złoto i frank tanieją. Euro w górę, waluty wschodzące, w tym złoty, się umacniają.

- Dziwi mnie, dlaczego Brytyjczycy mogą chcieć zagłosować na Brexit. Rozmawiam z ludźmi, których dobrze znam, którzy są inteligentni, mądrzy. Ale tutaj mądrość nie ma nic wspólnego z tym wszystkim. Oni mówią że patriotyzm, że musimy walczyć o suwerenność, że Wielka Brytania musi znów stać się Wielką Brytanią. Taki jest podtekst, choć dla mnie to jest bzdurą - wyjaśnił na antenie TVN24 BiS Rafał Uzar, Brytyjczyk mieszkający w Polsce.

Oglądaj
"Dziwi mnie, dlaczego Brytyjczycy chcą głosować na Brexit"
Wideo: TVN24 BiS "Dziwi mnie, dlaczego Brytyjczycy chcą głosować na Brexit"

Michał Sznajder, gospodarz programu "24 godziny" uwielbia brytyjską muzykę. W rytm największych przebojów z Wysp podsumowuje kampanię referendalną.

Oglądaj
Muzyczne podsumowanie referendum, czyli co nuci teraz świat?
Wideo: TVN24 BiS Muzyczne podsumowanie referendum, czyli co nuci teraz świat?

A w Brukseli potężna burza. Oby po niej przyszła cisza.




W Wielkiej Brytanii dzisiaj sporo deszczu. "To tak bardzo brytyjskie, że deszcz może wpłynąć losy narodu" - ironizuje Paul Sonne, korespondent "Wall Street Journal".




Wall Street zakończyła sesję sporymi wzrostami. Inwestorzy są przekonani, że Brexitu nie będzie. Indeks Dow Jones wzrósł aż o 230 pkt., S&P 500 o 1,3 proc., a Nasdaq o 1,6 proc.

Wall Street zakończyła sesję sporymi wzrostami. Inwestorzy są przekonani, że Brexitu nie będzie. Indeks Dow Jones wzrósł aż o 230 pkt., S&P 500 o 1,3 proc., a Nasdaq o 1,6 proc.

Spodziewana frekwencja w Szkocji to 70-80 proc.




Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, jak mówił w "Faktach z Zagranicy" Ryszard Czarnecki, "byłoby fatalne w wymiarze zewnętrznym UE" i oznaczałoby nieuniknione konsekwencje polityczne. Zdaniem wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego Brexit mógłby doprowadzić do osłabienia pozycji Unii Europejskiej wobec Stanów Zjednoczonych i wobec Rosji. - To byłby największy prezent dla Putina, na Kremlu by strzelały korki od szampana - stwierdził polityk PiS. W wymiarze wewnętrznym UE natomiast, jak ocenił Czarnecki, nastąpiłoby przyspieszenie tendencji federalistycznych. Drugi gość Piotra Kraśki, Jacek Protasiewicz z PO zauważył z kolei, że opuszczenie Zjednoczonej Europy byłoby bardzo szkodliwe dla gospodarki brytyjskiej i "większość polityków (brytyjskich - przyp. red.), która myśli w kategoriach interesu państwa, interesu gospodarczego Wielkiej Brytanii, dokładnie to rozumie".

Co czeka blisko milion Polaków, jeśli jutro obudzą się w kraju, który jako pierwszy w historii powie UE: "koniec"? Ten koniec będzie początkiem wielkich zmian i problemów, które mogą wywrócić do góry nogami życie wielu naszych rodaków na Wyspach. Czego boją się najbardziej? ["Czarno na białym"]

 

Angielskie wyjście to także polski problem. Choć nikt do końca nie jest w stanie przewidzieć skutków Brexitu, jedno jest pewne: będą odczuwalne praktycznie w całej Polsce. Choćby w najmniejszej gminie, która z unijnych dotacji planuje jakąś swoją inwestycję. Bo unijne dotacje - po wyjściu ze Wspólnoty największego płatnika - będą musiały się zmienić. Ale to tylko jedna z wielu dotkliwych konsekwencji. ["Czarno na białym"]

 

Politycy, którzy rozumieją skalę złożoności problemu, wolą budzić niechęć wobec bardzo skomplikowanego, ale bardzo pożytecznego mechanizmu rozwiązywania konfliktów sporów, jakim jest UE, niż pokazywać jakie to jest wspaniałe, jak dzięki temu nie ma wojen. Jest łatwiej grać na emocjach negatywnych. To wyraz tchórzostwa polityków, którzy ryzykują wielki interes swojego kraju - ocenił Paweł Zalewski.

Oglądaj
"Łatwiej jest grać na emocjach negatywnych"
Wideo: TVN24 BiS "Łatwiej jest grać na emocjach negatywnych"

Trudno dzisiaj stanąć w obronie pozostania w Unii Europejskiej, ponieważ sama Unia przeżywa ogromny kryzys, który przyszedł największą falą wraz z migracją. Dlatego bardzo wygodna jest debata odnośnie do Brexitu - zwrócił uwagę w TVN24 BiS Paweł Poncyliusz, były wiceminister gospodarki.

W Wielkiej Brytanii mieszka i pracuje blisko milion Polaków. Nikt nie potrafi im powiedzieć, czy będą mogli zostać na Wyspach, a jeśli tak, to na jakich zasadach. To tylko jedno z wielu pytań o skutki potencjalnego Brexitu. Najpoważniejsze byłyby te finansowe. Proces wychodzenia ze Wspólnoty trwałby lata.

 

W Wielkiej Brytanii przywiązanie do swojego kraju i swojej flagi jest olbrzymie, stąd takie powodzenie miała kampania za wyjściem z UE, bo trafiała w czuły punkt każdego Brytyjczyka, który jest izolacjonistą. A UE jest tworem nie do końca zrozumiałym dla mieszkańców naszego kontynentu - powiedział eurodeputowany Paweł Zalewski.

Brytyjczycy decydują w czwartek, czy wyjść z Unii Europejskiej, czy w niej zostać. Kampania na całego trwa cały dzień, bo w Wielkiej Brytanii nie ma ciszy wyborczej. Sondaże nie wskazują jednoznacznie, kto wygra - niewielką różnicą prowadzą zwolennicy pozostania w Unii. W piątek rano w Manchesterze mają zostać ogłoszone wyniki tego historycznego referendum. Co wiadomo o frekwencji?

Wiele wskazuje na to, że Brytyjczycy w referendum decydują nie tylko o losie własnego kraju, ale o przyszłości całej Unii Europejskiej. Niewykluczone, że głosowanie w podobnych plebiscytach zaproponują obywatelom politycy innych krajów Wspólnoty. Pierwszym z nich mogłaby być Holandia. Co dalej?

Oglądaj
Cimoszewicz: Wielka Brytania ma zobowiązania wobec Unii Europejskiej
Wideo: tvn24 Cimoszewicz: Wielka Brytania ma zobowiązania wobec Unii Europejskiej

Jaki jest sens występowania z Unii Europejskiej i tracenia wpływu na regulacje na jej rynku, jeżeli 50 proc. brytyjskiego eksportu trafia na unijny rynek? - zauważył w TVN24 BiS Jacek Protasiewicz z Platformy Obywatelskiej.

Oglądaj
"Na Brexicie najwięcej straciłaby Polska"
Wideo: TVN24 BiS "Na Brexicie najwięcej straciłaby Polska"

Po popołudniowym oberwaniu chmury 10 linii londyńskiego metra było znacząco opóźnionych lub zawieszono ich ruch, co spowodowało chaos w godzinach szczytu i pokrzyżowało plany tysięcy wyborców, którzy zamierzali oddać po pracy głos w trwającym referendum ws. członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Wielu wyborców w mediach społecznościowych wyrażało obawy, że mogą nie zdążyć zagłosować przed zamknięciem lokali wyborczych o godz. 22 czasu lokalnego (23 czasu polskiego).

Rzecznik przewoźnika Southern podkreślił, że wszystkie służby pracują nad jak najszybszym usunięciem wody z zalanych stacji, a także naprawą uszkodzonej sygnalizacji świetlnej. Jak zaznaczył, w niektórych rejonach Londynu opady deszczu w ciągu ostatniej doby przewyższyły zwyczajową średnią wartość miesięczną.

Brytyjska stolica jest uznawana za bastion zwolenników integracji europejskiej. Według ostatniego sondażu popołudniowej gazety "Evening Standard" aż 60 proc. londyńczyków jest za pozostaniem Wielkiej Brytanii we Wspólnocie.

Wystąpienie Wielkiej Brytanii z UE byłoby fatalne w wymiarze zewnętrznym UE, w relacjach z USA i w relacjach z Rosją. To byłby największy prezent dla Putina, na Kremlu strzelałyby korki od szampana. Wielka Brytania jest jedynym z wielkich państw UE, które realistycznie patrzy na politykę Kremla - przestrzegł Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS.

Oglądaj
"Brexit to byłby największy prezent dla Putina"
Wideo: tvn24 "Brexit to byłby największy prezent dla Putina"

Sondaże od wielu tygodni wskazywały na wyrównane siły zwolenników i przeciwników pozostania Wielkiej Brytanii w UE. Były premier Kazimierz Marcinkiewicz, gość "Faktów z Zagranicy", spodziewa się jednak, że ostatecznie do Brexitu nie dojdzie.

- Tendencje były takie, że w ciągu miesiąca ci, którzy byli za Brexitem, zaczynali przeważać. Tak było do śmierci (zamordowanej parlamentarzystki - red.) Joe Cox. Od tego momentu tendencja się odwróciła i zaczęły się zawirowania. Więc jeśli wierzyć tym tendencjom, Wielka Brytania zostanie w Unii Europejskiej - powiedział na antenie TVN24 BiS.

Najwięcej straciłaby Polska

Zdaniem Kazimierza Marcinkiewicza nawet jeśli w referendum zwyciężą przeciwnicy członkostwa w UE, nie oznacza to wielkiej katastrofy. Co jego zdaniem wtedy nastąpi? - Najpierw chaos, ale potem nic wielkiego. Żyjemy w globalnym świecie, Wielka Brytania, aby dobrze się rozwijać, musiałaby wynegocjować takie warunki współpracy z UE jak ma Szwajcaria czy Norwegia. A więc byłoby to takie wyjście tylko populistyczne, pomachanie flagą i powrót do stołu. UE natomiast pozbyłaby się głównego oponenta ściślejszej integracji - ocenił były premier.

- Na wyjściu Wielkiej Brytanii najwięcej straciłaby jednak Polska, bo najprawdopodobniej spowodowałoby ono załamanie budżetu UE na lata 2013-2020, bo odchodzi kraj, który jest dużym płatnikiem unijnym i budżet musiałby być korygowany kosztem Polski - stwierdził Kazimierz Marcinkiewicz.

Podziel się...

Bądź na bieżąco:

Brytyjczycy wybrali Brexit

Komentarze (145)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
RumpelStiltzkin
RumpelStiltzkin

Obywatele wolnych narodów łączcie się, przeciwko unijnej, biurokratycznej i lewackiej dyktaturze! :D

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      antymoher
      antymoher

      Władymir, nie pochlebiaj sobie.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          joxyz

          PO TUSKU już tylko zgliszcza !!!!!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                1
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              REALISTA

              Panie Tusk !
              Najpierw Pańska polityka w Polsce doprowadziła do władzy PiS i Prezesa . Pojechał Pan żeś do brukseli i Pańska polityka oraz Merkelowej doprowadziła do obecnej sytuacji. Jakieś refleksje ? Rozumiem, że finansowo wyszedł Pan na tym całkiem calkiem, ale kosztem ogromnych szkód. Nie mam pewności, czy to do pana dociera.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  2
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  michael3003
                  michael3003

                  Ale pan głupoty opowiada.
                  Pana zdaniem, to nic się tam nie stało i wszyscy są pozytywnie nastrojeni.
                  Dobre.
                  Za Berxit odpowiada nieudolna polityka UE, przede wszystkim w sprawie migrantów z tzw. Syrii (bo wiadomo, że nie tylko z Syrii). Na dodatek z wielką radością przyjmowani przez panią Merkel.
                  Taka sytuacja mądrym Anglikom, rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      3
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      ttomek
                      ttomek

                      Gdzie te apele, byśmy brali przykład z zachodu?

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          3
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Pulpie
                          Pulpie

                          Prezes, Polskę już "zreformowałeś", teraz bierzesz się za Europę?! Mam nadzieję, że tam pokażą ci, gdzie jest twoje miejsce ... już nas z Unii wyautowałeś. I już nikt się z nami tam nie liczy, wbrew temu co wmawia się "suwerenowi". Chyba będziesz musiał się pocieszyć Trójkątem Weimarskim ale tam rządzi Orban ...

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              3
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                4
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Rashiash
                              Rashiash

                              Co za bzdury pleciesz. Może jeszcze to Kaczyński jest odpowiedzialny za wyjście W. Brytanii z UE, powodzie na zachodzie, oraz zachowanie kibiców w czasie Euro zwłaszcza tych rosyjskich i angielskich? W UE rządzi obecnie Tusk i Merkel i ją rujnują. Wiele krajów UE zaczyna brać przykład z Polski i Węgier poprzez próby zwalczania napływu rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  1
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Pulpie
                                  Pulpie
                                  • Pulpie:
                                  • Prezes, Polskę już "zreformowałeś", teraz bierzesz się za Europę?! Mam nadzieję, że tam pokażą ci, gdzie jest twoje miejsce ... już nas z Unii wyautowałeś. I już nikt się z nami tam nie liczy, wbrew temu co wmawia się "suwerenowi". Chyba będziesz musiał się pocieszyć Trójkątem Weimarskim ale tam rządzi Orban ...
                                  • rozwiń

                                  @Rashiash
                                  Zgadzam się jedynie z faktem, że rzeczywiście pomyliłam Wyszehrad (który miałam na myśli) z Trójkątem Weimarskim. Resztę podtrzymuję ...

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Rashiash
                                      Rashiash

                                      PiS przy władzy może się nie podobać i to mogę zaakceptować bo sam za nimi nie przepadam, ale gadanie jakbyśmy wcześniej mieli wspaniały rząd działa mi niestety na nerwy. PO było gorsze od PiS'u w obecnej chwili a PiS się stara. Zgadzam się że nie powinno być nagród za samo staranie tylko za efekty, ale efekty ich działań będą rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          AntyKonus

                                          Że co jarosław obrońca UE ? to tak jakby wpuścić lisa do kurnika . W Polsce zrobił bałagan podzielił Polaków na sorty , brakuje jeszcze żeby podobnie było w Europie .

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              2
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                1
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              AntyKonus

                                              Panna pawłowicz i pisiorska dojna zmiana trumfuje , ciekawe kogo jeszcze jarosław wykończy .

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  3
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    3
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  zamknij
                                                  Pulpie
                                                  Pulpie

                                                  Wszystkich. A na końcu popełni seppuku ...

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      1
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        2
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      zamknij
                                                      Angry bull
                                                      Angry bull

                                                      prędzej wy się wykończycie psychicznie,od ciągłego narzekania i wylewania pomyj na forum

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          2
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            1
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          zamknij
                                                          Bl0to
                                                          Bl0to

                                                          No to PAD już może witać Polaków (tak jak chciał) wracających pod przymusem z W.Brytanii. 400.000 z niekłamaną chęcią tu przyjedzie zobaczyć jak PIS rozwinął i wsparł gospodarkę, powiększył grono inwestorów i inwestycji, jak giełda rośnie w siłę, a złoty staje się najmocniejszy na świecie, do tego jak pis zapewnił nowe miejsca rozwiń

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              3
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                4
                                                              • zgłoś naruszenie
                                                              zamknij
                                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                                              Zasady forum
                                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                                              Pozostałe informacje