tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Turcja "nie będzie prosić o żadne pozwolenie"

Turcja "nie będzie prosić o żadne pozwolenie"
Foto: tsk.tr Turcy zostawiają sobie prawo do reakcji

Planowany od soboty rozejm w Syrii nie będzie wiążący, jeśli zagrozi bezpieczeństwu Turcji - ostrzegł premier Ahmet Davutoglu. Ankara w razie potrzeby podejmie "niezbędne kroki" przeciwko kurdyjskiej milicji YPG i tzw. Państwu Islamskiemu.

- Rozejm nie będzie dla nas wiążący, gdy pojawi się sytuacja, która zagrozi bezpieczeństwu Turcji; podejmiemy niezbędne kroki zarówno przeciwko YPG, jak i Daesz (arabski akronim IS), jeśli uznamy, że potrzeba - powiedział Davutoglu w telewizji CNN Turk.

- Ankara jest jedynym miejscem, w którym zapadają decyzje dotyczące bezpieczeństwa Turcji - dodał, zastrzegając, że w sytuacji zagrożenia Turcja "nie będzie prosić o żadne pozwolenie".

Przedstawiciele Ludowych Jednostek Obrony (YPG) w środę informowali agencję Reutera, że zamierzają przestrzegać zawieszenia broni, ale zastrzegli sobie prawo do reakcji w razie ataku. Turcja ostrzeliwuje w ostatnich tygodniach pozycje YPG w Syrii; twierdzi, że odpowiada na ostrzał prowadzony przez granicę.

Turecka gra z Kurdami

Z kolei szef MSZ Turcji Mevlut Cavusoglu oświadczył, że YPG, podobnie jak Państwo Islamskie, próbuje doprowadzić do podziałów w Syrii, aby "utworzyć własne kierownictwo". - Naszym celem, tak jak w przypadku Międzynarodowej Grupy Wsparcia Syrii, jest nie doprowadzić do podziału terytorium Syrii, lecz ochronić jej terytorialną integralność - dodał.

Minister powiadomił także, że saudyjskie samoloty, które mają wziąć udział w nalotach przeciwko IS, są oczekiwane w bazie w Incirliku "w czwartek lub piątek". Agencja prasowa Dogan podała, że do bazy mogą w piątek przylecieć saudyjskie maszyny F-15, a samoloty transportowe C-130 w ciągu ostatnich dwóch dni dostarczały do Incirliku sprzęt wojskowy.

Zgodnie z ogłoszonymi w poniedziałek we wspólnym komunikacie amerykańsko-rosyjskimi ustaleniami rząd syryjski i sprzymierzone z nim siły oraz zbrojne grupy opozycyjne w Syrii zaprzestaną wzajemnych ataków z wykorzystaniem wszelkiego rodzaju broni, w tym pocisków rakietowych, moździerzowych czy przeciwpancernych pocisków kierowanych. Ustalenia te mają wejść w życie od soboty.

USA i Rosja uzgodniły przy tym, że przerwanie walk nie obejmuje operacji przeciwko IS i powiązanemu z Al-Kaidą Frontowi al-Nusra.

Rosyjskie naloty w Syrii »

Oglądaj
Rosyjskie naloty w Syrii
Wideo: MO Rosji Po zestrzeleniu bombowca Su-24 stosunki Rosji z Turcją znalazły się w impasie

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Wojna domowa w Syrii

Turcja. Sytuacja Kurdów

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Aeolion
Aeolion

Erdogan pewnie znowu chce zabić własnych obywateli by mieć pretekst do obwiniania kurdów... :p

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje