Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent nazwał je bolesną pomyłką

Prezydent: Każdy rozpoznany błąd może nas do siebie zbliżyć

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Tamiflu nie taki skuteczny?

Foto: TVN24 Tamiflu jest powszechnie używany

Tamiflu, lek na grypę A/H1N1, wcale nie jest tak skuteczny, jak zachwalają go producenci? Brytyjska telewizja Channel 4 wspólnie z dziennikarzami z "British Medical Journal" wzięła pod lupę popularny lek na grypę. Producent nie udostępnił im dokumentacji badań nad lekiem, a naukowcy nie znaleźli innych dowodów na skuteczność leku i nabrali wątpliwości.

Producent leku, firma Roche, twierdzi, że Tamiflu skraca hospitalizację chorych nawet do 60 proc. Roche twierdzi także, że badania, na których oparł swoje wyniki, są "solidne". Przeprowadził je szwajcarski naukowiec prof. Laurent Kaiser i Roche właśnie na jego wyniki się powołuje, mówiąc o blisko 60 proc. krótszym okresie hospitalizacji ludzi z A/H1N1.

Nikt nie chce dać wyników

Channel 4 i "British Medical Journal" wzięli

pod lupę te wyniki. Okazało się, że również brytyjska służba zdrowia (National Health Service) już w lipcu zwróciła się do grupy naukowców zajmujących się weryfikowaniem takich naukowych danych - Cochrane Collaboration - by te wyniki sprawdzili.

BMJ publikuje ich rezultaty. Cochrane zwrócił się do profesora Kaisera o udostępnienie danych. Kaiser odpowiedział jednak, że dokumentów potwierdzających skuteczność Tamiflu nie posiada - oddał je Roche.

Firma farmaceutyczna z naukowcami dokumentacją podzielić się nie chciała. Twierdzenia o 60 proc. skuteczności nie zostały więc zweryfikowane.

Wnioski nasuwają się same

Wobec tego naukowcy z Cochrane musieli wyciągnąć jedyne możliwe w takiej sytuacji wnioski: - Nie znaleźliśmy żadnych przekonujących dowodów, że Tamiflu jakkolwiek wpływa na

hospitalizację czy choroby płuc - oznajmił dr Tom Jefferson z Cochrane.

Także redaktor naczelna "BMJ" dr Fiona Godlee mówi, że brak dokumentów, na które powołuje się Roche, pozostawia wiele wątpliwości co do skuteczności Tamiflu. - Myślę, że jesteśmy teraz w sytuacji, w której dowody na rzecz Tamiflu są dalekie od przekonujących - mówi Godlee, wzywając rządy do zwiększenia presji na firmę farmaceutyczną, która dzięki państwowym pieniądzom zarabia krocie.

Tylko w tym roku, pisze Channel 4, Roche zarobi na Tamiflu ponad 1,5 miliarda funtów.

mtom//kdj/k

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje