"Tak blisko granicy" Polański mógł uciec
Roman Polański pierwszy raz zabiera głos publicznie. W wywiadzie dla szwajcarskiej telewizji TSR, który został wyemitowany w sobotę wieczorem, mówi, że "wciąż darzy Szwajcarię sympatią". Przyznał też, że elektroniczna bransoletka, którą nosił, złamała się i mógł z łatwością uciec. Tego samego dnia reżyser pojawił się na festiwalu jazzowym w szwajcarskim Montreux, gdzie śpiewała jego żona.
Polański obiecał, że będzie wracał do willi w szwajcarskim kurorcie Gstaad, gdzie spędził ostatnie dziewięć miesięcy. - Nie mam pojęcia, jak to będzie, czego bym chciał. Jestem szczęśliwy, ponieważ jestem wolnym człowiekiem i mogę poświęcić się rzeczom, które dotychczas były mi zakazane - cieszy się reżyser.
Reżyser zapewnia, że "wciąż darzy Szwajcarię wielką przyjaźnią". Nie zmienia się to, mimo aresztowania go na żądanie USA 26 września zeszłego roku w Zurychu.
Nie ucieka, nie chce
Reżyser opowiada, że gdy siedział w areszcie domowym jego syn Elvis złamał elektroniczną bransoletkę, którą musiał nosić. Jak zapewnia, "mógł z łatwością uciec", lecz nie rozważał tego. - Gdybym o tym myślał, to po prostu bym to zrobił. To było proste. Elektroniczna bransoletka, którą nosiłem, raczej by temu nie zapobiegła. Wie pan, tak blisko granicy francuskiej. Ludzie wiedzieli, że nigdy bym tego nie zrobił.
Polański dziękuje też swoim sąsiadom z Gstaad. Dziękuje za wsparcie, kwiaty i wino, które mu posyłali, w czasie dziewięciomiesięcznego aresztu domowego. - W tym czasie to wsparcie, o którym panu opowiadam, płynęło właśnie ze Szwajcarii - mówi Polański.
Reżyser nie zapomina też o swojej rodzinie. - Szczególnie chciałbym podziękować mojej żonie Emmanuelle, moim dzieciom za to, że nigdy nie przestali walczyć o moją godność i uczciwość - mówi.
Pierwszy raz publicznie
W sobotę Polański pojawił się też pierwszy raz w publicznie. Reżyser przyjechał do Montreux, żeby wysłuchać koncertu swojej żony Emmanuelle Seigner.
Piosenkarka zaczęła swój występ w Audytorium Strawińskiego w sobotę o godz. 20. Na widowni zasiadł jej mąż.
Szwajcaria mówi "nie"
Polańskiego zatrzymano 26 września zeszłego roku w Zurychu na żądanie USA. Domagały się one jego ekstradycji w związku ze sprawą sprzed ponad 30 lat, dotyczącą seksu z nieletnią. Tego samego dnia reżyser został zwolniony z aresztu domowego.W poniedziałek władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą Polańskiego.
rs ramKomentarze (0)
Pozostałe informacje
"Obraził 38 milionów Polaków swoją ignorancką i głupią uwagą"
Były rzecznik Camerona aresztowany. Kłamał ws. podsłuchów
Były rzecznik brytyjskiego premiera Davida Camerona Andy Coulson został aresztowany pod zarzutem złożenia fałszywych zeznań w trak... czytaj dalej »
Papież o intrygach. "Namnożyły się domysły"
Pół wieku więzienia dla b. prezydenta Liberii
50 lat więzienia za zbrodnie wojenne popełnione w Sierra Leone w latach 1991-2001. Taki wyrok usłyszał w środę b. prezydent Liberi... czytaj dalej »
Policjanci na procesie Breivika: Nie miał wspólnika
Anders Breivik nie miał wspólników podczas popełniania zbrodni w Oslo i na wyspie Utoya. Taką ocenę wydali śledczy zeznający w śro... czytaj dalej »
"Prezydent wywołał oburzenie". Media w USA po gafie Obamy
Wpadka prezydenta Baracka Obamy, który we wtorek powiedział o "polskim obozie śmierci" odbiła się szerokim echem w amery... czytaj dalej »
Kolejne wstrząsy wtórne we Włoszech
199 interwencji ws. "polskich obozów śmierci"
W ciągu ostatnich trzech lat polskie MSZ przeprowadziło 199 skutecznych interwencji ws. pojawiania się w mediach nieprawdziwych sf... czytaj dalej »
Japonia wydala ambasadora Syrii. Po masakrze w Huli
"Kompromitacja prezydenta i jego administracji"
"Wstyd Panie Obama!" - uważa @hannagrams. "Znam doskonale historię i losy naszego kraju i tą wypowiedzią Obamy jest... czytaj dalej »






