tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wojna domowa w Syrii

Pierwszy zrzut pomocy humanitarnej dla oblężonego miasta

Pierwszy zrzut pomocy humanitarnej dla oblężonego miasta
Foto: Reuters TV W Syrii wiele miast jest oblężonych

ONZ pierwszy raz dokonała zrzutu z pomocą humanitarną w Syrii - poinformował szef operacji humanitarnych ONZ Stephen O'Brien. Pierwszy samolot z 21 tonami pomocy Światowego Programu Żywnościowego zrzucono do oblężonego miasta Dajr az-Zaur na wschodzie.

Operacja, którą przeprowadzono w środę rano, powiodła się - podkreślił O'Brien na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ, która prowadziła konsultacje na temat sytuacji humanitarnej w Syrii.

Około 200 tysięcy mieszkańców pozostałych w Dajr az-Zaur jest oblężonych przez dżihadystów z tzw. Państwa Islamskiego (IS), które kontroluje część miasta.

O'Brien podkreślił, że takie zrzuty, nieprecyzyjne i trudne do dostarczenia ze względów bezpieczeństwa, "stanowią ryzyko operacyjne" i są możliwe jedynie w ostateczności, jako "ostatni ratunek".

Operacja zrzutów jest dużo bardziej kosztowna niż wysyłanie konwojów z pomocą drogą lądową. Oenzetowskie organizacje pomocowe nie mają bezpośredniego dostępu do obszarów opanowanych przez IS, w tym do Dajr az-Zaur, gdzie cywile cierpią głód i stale pogarszają się warunki bytowe.

"Celowe opóźnianie" transportów

O'Brien ostro skrytykował władze Syrii za stawianie przeszkód administracyjnych oenzetowskim konwojom humanitarnym. Przez to dostarczenie pomocy do Madimajet i Kafr Batny na peryferiach Damaszku "nie było łatwo" - podkreślił. - Nic nie usprawiedliwia tego, że misja dotarcia do ludzi potrzebujących pomocy trwała ponad 48 godzin - zaznaczył. Wskazał na "niepotrzebne i niedopuszczalne restrykcje, obstrukcję i celowe opóźnianie".

ONZ przewidziała skierowanie w tym tygodniu kolejnego konwoju do Madimajet i ostatniej serii dostaw, począwszy od 28 lutego, do czterech oblężonych miast, już wspartych w zeszłym tygodniu. Chodzi o miasta: Madaja, Zabadani, Fua i Kefraja.

- Musimy natychmiast uzyskać zielone światło dla następnych konwojów - zaznaczył. ONZ zaproponowało rządowi syryjskiemu, aby "zmniejszył liczbę procedur i skrócił czas konieczny do wyruszenia konwojów".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Wojna domowa w Syrii

Komentarze (4)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Tak_Jest_Brawo_Jasiu
Tak_Jest_Brawo_Jasiu

Nie ma co - piękny ma kraj ten cały Baszir. Czy on czasem ogląda takie zdjęcia? Pewnie musi być dumny...

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Semealis
      Semealis

      "KE chce wymusić na Polsce przyjęcie nawet 200 tys. imigrantów!"

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          jawotr
          jawotr

          I słusznie, skoro Szwecja przyjęła 160 tys. to Polska może i 500 tys... no ale wiadomo, że Polska chce tylko przyjmować pieniądze. Tymczasem Europa, chcąc nie chcąc, przyjęła przecież 2 mln. Polaków.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              siema_guzek

              Nie chce ich tutaj . W sumie jak prawie każdy !

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    1
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  Zasady forum
                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                  Pozostałe informacje