tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Opozycja chce rozejmu, ale stawia warunki

Grupujący syryjską opozycję Wysoki Komitet Negocjacyjny (HNC) oświadczył w poniedziałek późnym wieczorem, że zgadza się "warunkowo" na zawieszenie broni w Syrii, które ma wejść w życie w nocy z piątku na sobotę.

"Zgadzamy się pozytywnie odpowiedzieć na międzynarodowe wysiłki na rzecz wprowadzenia w Syrii zawieszenia broni" - głosi oświadczenie HNC. Komitet uzależnia jednak swą zgodę od spełnienia przez reżim prezydenta Baszara el-Asada pewnych warunków. Chcę m.in. zakończenia oblężeń miast, wstrzymania ataków z powietrza na ludność cywilną, uwolnienia więźniów i umożliwienia dostaw z pomocą humanitarną.

W piątek o północy

USA i Rosja, które przewodzą wspólnie Międzynarodowej Grupie Wsparcia Syrii, zrzeszającej 17 krajów, ogłosiły w poniedziałek, że wstrzymanie walk w Syrii zacznie obowiązywać od północy z piątku na sobotę czasu lokalnego (godz. 23 w piątek czasu w Polsce).

We wspólnym komunikacie sprecyzowano, że prowadzone przez syryjską armię rządową, rosyjskie lotnictwo i dowodzoną przez USA koalicję ataki przeciwko Państwu Islamskiemu (IS) i Frontowi al-Nusra w Syrii będą kontynuowane.

Zgodnie z ustaleniami syryjski rząd oraz sprzymierzone z nim siły i zbrojne grupy opozycyjne zaprzestaną wzajemnych ataków z wykorzystaniem wszelkiego rodzaju broni, w tym pocisków rakietowych, moździerzowych czy przeciwpancernych pocisków kierowanych.

12 lutego, podczas konferencji w Monachium, udało się osiągnąć porozumienie w sprawie rozejmu w Syrii. Miał on wejść w życie w ostatni piątek, jednak zamiast przerwania walk, doszło do ich eskalacji.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Wojna domowa w Syrii

Rosyjskie naloty w Syrii

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje