tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Niemcy. Ataki na kobiety

Większości napastników z Kolonii nie złapią? Szef policji: słabe nagrania z kamer

Większość mężczyzn podejrzanych o napaści seksualne na kobiety w noc sylwestrową w Kolonii być może nigdy nie zostanie ujęta - przyznał szef kolońskiej policji Juergen Mathies. Jak dodał, problemem jest brak dobrych nagrań z kamer monitoringu.

Łącznie policja w Kolonii, Duesseldorfie, Dortmundzie i Bielefeld otrzymała około 1000 zawiadomień o napaściach w noc sylwestrową. 40 procent z nich to przestępstwa na tle seksualnym.

"Obraz nie jest dostatecznie dobry"

W rozmowie z BBC szef policji w Kolonii Juergen Mathias zaznaczył jednak, że większość sprawców napaści seksualnych być może nigdy nie zostanie pociągnięta do odpowiedzialności. - Obraz, który zarejestrowały kamery, nie jest dostatecznie dobry, aby rozpoznać przestępstwa na tle seksualnym. Opieramy się na zeznaniach świadków oraz ofiar identyfikujących sprawców - wyjaśnił.

Do tej pory policja zidentyfikowała 75 podejrzanych. To osoby w większości pochodzące z Afryki Północnej, które dotarły do Niemiec nielegalnie i ubiegały się o azyl w tym kraju. Zatrzymano 13 mężczyzn, ale tylko jeden z nich, 26-letni Algierczyk, jest podejrzany o napaść seksualną.

W tym miesiącu rozpoczynają się procesy sądowe dwóch Marokańczyków i jednego Tunezyjczyka oskarżonych o dopuszczenie się kradzieży w sylwestra. Jednemu z obywateli Maroka zarzuca się zabranie telefonu komórkowego kobiecie, gdy ta chciała sfotografować kolońską katedrę. Zeznania właścicielki pozwoliły ująć sprawcę. Podczas przeszukania Marokańczyka policja zabezpieczyła 0,1 grama amfetaminy.

Chaos w sylwestra

W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia grupa ponad 1000 mężczyzn, według policji "o wyglądzie wskazującym na pochodzenie z krajów arabskich lub Afryki Północnej", zebrała się w okolicach dworca głównego w Kolonii i znajdującej się nieopodal słynnej katedry. Młodzi mężczyźni obrzucali petardami innych uczestników zabawy pod gołym niebem.

Z tłumu wyodrębniały się mniejsze grupy, które osaczały kobiety, napastowały je, a następnie okradały. Grupy napastników liczące kilkadziesiąt osób otaczały swoje ofiary, uniemożliwiając policji szybką interwencję. Funkcjonariusze przez długi czas nie byli w stanie opanować sytuacji.

Oficjalny raport policji uznał, że popełniono "poważne błędy" w reagowaniu na kryzys. Poprzednik Jurgena Mathiasa stracił stanowisko.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Niemcy. Ataki na kobiety

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Hibisskuss

Przy kolejnym sylwestrze a może wcześniej będzie powtórka. Oni wzbogacają kulturowo Europę, więc co się czepiacie.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      2
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        1
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      AndreH

      Chodzi o kiepskie nagrania czy to ze większość sprawców to jednak nie długoletni emigranci tylko świeży narybek? Ponad to jak aresztować kogoś kogo nie da sie ich nawet wylegitymować przez brak papierów? Tak tylko pytam. Notabene, ostatnio pojawiła sie tez informacja ze większość napadów niby była tylko na tle rabunkowym wiec problemu rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          2
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            1
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje