Polański pierwszy raz publicznie we Francji
Roman Polański po raz pierwszy od odzyskania wolności pojawił się publicznie we Francji. W poniedziałek wziął udział w wernisażu wystawy w Filmotece Narodowej (Cinematheque Francaise) - podała agencja AFP.
- Jestem szczęśliwy z powrotu do Francji i ponownego spotkania z przyjaciółmi - oświadczył Polański, który wszedł do Filmoteki Narodowej tylnymi drzwiami.
Zmęczony, ale zadowolony
Na wystawie spotkał się z kilkoma osobami, w tym z aktorką i piosenkarką Arielle Dombasle oraz reżyserem Costą Gavrasem. Jak pisze AFP, Polański wyglądał na zmęczonego, ale zadowolonego.
Wystawa w Filmotece Narodowej "Brune/Blonde" (Brunetka-Blondynka) przedstawia fragmenty filmów, fotografie i rysunki na temat kobiecych włosów i otaczających je mitów na przestrzeni wieków oraz w historii kina.
- To wielki filmowiec, którego skrzywdzono. Ale jest wolny i teraz to się liczy. Jeszcze ważniejsze jest to, że szykuje film - powiedział agencji AFP dyrektor Filmoteki Narodowej Serge Tubiana.
76-letni Polański rozpocznie na początku 2011 r. kręcenie zdjęć do filmu na podstawie sztuki Yasminy Rezy "Bóg mordu".
Wolny po miesiącach aresztu
12 lipca władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą Polańskiego USA, które domagały się jego ekstradycji w związku ze sprawą sprzed ponad 30 lat, dotyczącą seksu z nieletnią. Tego samego dnia reżyser został zwolniony z aresztu domowego, w którym przebywał od grudnia. 17 lipca Polański pojawił się na festiwalu jazzowym w Montreux w Szwajcarii. Było to jego pierwsze publiczne pojawienie się od czasu zwolnienia z aresztu domowego. Polański przybył na koncert swojej żony Emmanuelle Seigner.
nsz/trKomentarze (0)
Pozostałe informacje
"Obraził 38 milionów Polaków swoją ignorancką i głupią uwagą"
Były rzecznik Camerona aresztowany. Kłamał ws. podsłuchów
Były rzecznik brytyjskiego premiera Davida Camerona Andy Coulson został aresztowany pod zarzutem złożenia fałszywych zeznań w trak... czytaj dalej »
Papież o intrygach. "Namnożyły się domysły"
Pół wieku więzienia dla b. prezydenta Liberii
50 lat więzienia za zbrodnie wojenne popełnione w Sierra Leone w latach 1991-2001. Taki wyrok usłyszał w środę b. prezydent Liberi... czytaj dalej »
Policjanci na procesie Breivika: Nie miał wspólnika
Anders Breivik nie miał wspólników podczas popełniania zbrodni w Oslo i na wyspie Utoya. Taką ocenę wydali śledczy zeznający w śro... czytaj dalej »
"Prezydent wywołał oburzenie". Media w USA po gafie Obamy
Wpadka prezydenta Baracka Obamy, który we wtorek powiedział o "polskim obozie śmierci" odbiła się szerokim echem w amery... czytaj dalej »
Kolejne wstrząsy wtórne we Włoszech
199 interwencji ws. "polskich obozów śmierci"
W ciągu ostatnich trzech lat polskie MSZ przeprowadziło 199 skutecznych interwencji ws. pojawiania się w mediach nieprawdziwych sf... czytaj dalej »
Japonia wydala ambasadora Syrii. Po masakrze w Huli
"Kompromitacja prezydenta i jego administracji"
"Wstyd Panie Obama!" - uważa @hannagrams. "Znam doskonale historię i losy naszego kraju i tą wypowiedzią Obamy jest... czytaj dalej »






