tvnpix

Boeing 777 zaginął

Pierwszy statek dotarł w rejon poszukiwań boeinga

- Norweski samochodowiec Hoegh St. Petersburg dopłynął w rejon poszukiwań rzekomych szczątków zaginionego boeinga - podał armator jednostki. Statek płynął z Madagaskaru do Melbourne, gdy australijskie władze poprosiły go o włączenie się w poszukiwania. W czwartek Australijska Rada Bezpieczeństwa Morskiego udostępniła zdjęcia satelitarne dwóch obiektów unoszących się na wodzie ok. 2,6 tys. km od wybrzeży Australii. Jeden z nich ma około 24 m, a drugi 5 m i mogą być one szczątkami zaginionego samolotu.

- Dostaliśmy prośbę od władz australijskich, by wziąć udział w poszukiwaniach i będziemy w nich uczestniczyć tak długo, jak będzie to potrzebne - powiedział Kristian Olsen, rzecznik armatora. To pierwszy statek, który dotarł w nowy obszar poszukiwań.

- Gdy otrzymaliśmy prośbę o wsparcie, zgodziliśmy się. Chcemy pomóc odnaleźć pasażerów i szczątki samolotu - powiedział na późniejszej konferencji prasowej inny przedstawiciel armatora.

Dziesiątki jednostek ruszyło na poszukiwania

Wcześniej na konferencji prasowej malezyjskiego rządu, która odbyła się o godz. 10.30 polskiego czasu minister transportu tego kraju wyliczał z kolei, jakie siły zostały zaangażowane w poszukiwania samolotu. W tzw. korytarzu północnym, a więc terenie pomiędzy Malezją, Tajlandią, Wietnamem i Chinami wciąż pływa 18 okrętów i lata 9 samolotów i 6 helikopterów. W korytarzu południowym rozciągającym się na zachód od Cieśniny Malakka i dalej w dół w kierunku wybrzeży Indonezji działa tymczasem ponad 50 samolotów.

Minister dodał też, że w rejon wskazany na zdjęciach satelitarnych poleciał m.in. australijski Hercules i tam zrzucił na wody Oceanu Indyjskiego boje radiolokacyjne, dzięki którym naukowcy będą śledzić ruch wód w okolicy i nad ranem wznowią poszukiwania w odpowiednim miejscu.

- W Tajlandii i Wietnamie służby ratunkowe przeszukują dżunglę na lądzie i z powietrza. Zdjęcia robi też stale 21 satelitów - dodał minister.

Póki co jednak poszukiwania w rejonie wskazanym na zdjęciach z satelity są mocno utrudnione przez pogodę. Jak podał John Young z Australijskiej Rady Bezpieczeństwa Morskiego, australijski samolot Orion, który dotarł już na miejsce, nie jest w stanie zlokalizować szczątków przez bardzo słabą widoczność. Wcześniej Young mówił, że widziane z satelity obiekty to "prawdopodobnie najmocniejszy trop, jaki mamy".

Tysiące kilometrów dalej

Obiekty, które mogą być szczątkami zaginionego samolotu malezyjskich linii lotniczych, zlokalizowano około 2600 km na południowy zachód od australijskiego miasta Perth.

To miejsce położone tysiące kilometrów od obszarów objętych dotychczasowymi poszukiwaniami. Te były prowadzone wokół wybrzeży Malezji, Tajlandii, Indonezji i Chin, bo samolot lecący z Kuala Lumpur miał dotrzeć do Pekinu.

Informację o namierzeniu przez satelity domniemanych szczątków boeinga 777 przekazał w parlamencie w Canberze premier Australii.

 

Źródło: amsa.gov.au Zdjęcia udostępnione przez Australian Maritime Safety Authority
Źródło: amsa.gov.au Zdjęcia udostępnione przez Australian Maritime Safety Authority

Wysłali samoloty rozpoznawcze

- Nowe i wiarygodne informacje wyszły na światło dzienne w sprawie poszukiwań lotu MH370 Malaysia Airlines na południu Oceanu Indyjskiego - powiedział Tony Abbott. Dodał jednak, że "zlokalizowanie tych obiektów będzie niezmiernie trudne i może się okazać, że nie mają związku z poszukiwaniami MH370".

Abbott dodał, że jest już po rozmowie ze swoim malezyjskim odpowiednikiem. Ze strony malezyjskiej "odkrycie" skomentował minister transportu. - Mogę potwierdzić, że mamy nowy ślad - powiedział Hishammuddin Hussein.

 

Oglądaj
Unoszące się przedmioty mają 24 metry długości
Wideo: Reuters Unoszące się przedmioty mają 24 metry długości

Większy obiekt ma 24 metry

Eksperci Australijskiej Agencji Bezpieczeństwa Morskiego zastrzegli, że zdjęcia satelitarne obu obiektów są niewyraźne. Na razie udało się ustalić, że są one dużych rozmiarów - jeden ma ok. 24 metrów długości, drugi - ok. 5 metrów. Według AMSA w pobliżu mogą znajdować się także inne obiekty.

Young zaznaczył też, że tajemnicze obiekty mogą okazać się np. szczątkami jednego z wielu kontenerów, które często spadają z pokładów frachtowców pływających na tej trasie. - Powstrzymamy się od wydawania sądów do czasu zbadania tych obiektów z bliska - powiedział ekspert.

"Obiekt dużych rozmiarów" na radarze

W środę tuż po godz. 8.00 czasu polskiego CNN, powołując się na stację ABC poinformowało, że radar na pokładzie jednego z samolotów rozpoznawczych zbliżających się do wskazanego przez Australijczyków miejsca, wykrył przed sobą "obiekt dużych rozmiarów", co sugeruje, że "coś się znajduje pod powierzchnią wody".




 

 




 




Zginął z radarów

Boeing 777 Malaysia Airlines z 239 osobami na pokładzie zniknął z radarów 8 marca, mniej niż godzinę po starcie z lotniska w stolicy Malezji, Kuala Lumpur. Samolot leciał do Pekinu. Koordynowane przez Malezję poszukiwania prowadzone przez wiele państw dotychczas nie przyniosły żadnych rezultatów.

Źródło: RAAF, NASA, Terra Metrics Obiekty odnaleziono tysiące kilometrów od planowanej trasy lotu

 

Zaginiony boeing Malaysia Airlines »

Oglądaj
Zaginiony boeing Malaysia Airlines
Wideo: TVN24 Biznes i Świat/CNN Malaysia Airlines przetrwa? "Muszi zbudować zufanie"

Boeing 777 zaginął

Komentarze (18)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
bigben41
bigben41

brawo szukajcie dalej

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      sprock78

      Heya, mysle ze juz dawno zostal odnaleziony i zostalo zabrane to co mialo byc zabrane jeszcze troche szumu kilka tygodni pozniej wianki na wode ku czci ofiar i po sprawie

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          sam taylor

          zmieniacie zdjecia i naglowki a w kolo piszecie to samo,wrzuccie artykul jak cos znajda badz nie,a nie,statek wyplynal,statek plynie,statek doplywa i tak dalej i tak dalej,mam wrazenie ze nie macie o czym pisac albo nie chce sie szukac wam innych tematow

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Michael15
              Michael15

              to jest uprowadzenie samolotu przez Ufo

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  1
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  pierjones

                  Coś podejrzanie wszyscy się angażują w te poszukiwania (nie to żebym krytykował, to pozytywna informacja) aczkolwiek chodzi mi o to że być może niekoniecznie chodzi o ludzi którzy zaginęli, tylko o coś co było na pokładzie samolotu.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        1
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      karooo1

                      Tak, to zdecydowanie, ewidentnie bardzo podejrzane. Mamy tu do czynienia ze śmierdzącą sprawą, za którą stoją z pewnością określone środowiska o nieczystych zamiarach. To wszystko jest zbyt grubymi nićmi szyte i zbyt oczywiste, aby było prawdziwe. Musimy być bardzo ostrożni, bo w każdej chwili może dojść do prowokacji, a jest oczywistością, rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Mirek_Pabian
                          Mirek_Pabian

                          Trzeba go szukać w Birmie

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Shrew_
                              Shrew_

                              Sama zmiana kursu daje dużo do zastanowienia. Na pewno COŚ się musiało wydarzyć na pokładzie samolotu. Jeśli samolot gdzieś wylądował, to porywacze już postawiliby swoje żądania. Nie jest to prawdopodobna wersja, ponieważ porywaczom ciężko byłoby zapanować nad tak dużą liczbą pasażerów. Na myśl nasuwa się hipoteza samobójczego rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  Dr Dreyfuss
                                  Dr Dreyfuss

                                  kompletna bzdura! szczatki w przeciwnym miejscu??? notabene tajlandia miała na swoich radarach ten samolot....bez sensu

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      adus993

                                      Na pewno nie ma tam złota które ukradli ci którzy byli zamieszani w ten "wypadek" a potem pozbyli się niewygodnego dowodu

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Dr Dreyfuss
                                          Dr Dreyfuss

                                          :))) niezły kit ktos tu znacznie mataczyć chce i myslicie ze w dobie internetu ludzie sie dadza nabrac ze samolot porwany leci na poludnie przeciwny kierunek do australii??? zenujące, towatu ze statków pełno pływa w oceanie...założymy sie ze to nie to?

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              1
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                2
                                              • zgłoś naruszenie
                                              zamknij
                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                              Zasady forum
                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                              Pozostałe informacje