"Paris krzyknęła: Tatusiu!"
Nowe fakty ws. śmierci Michaela Jacksona. Zeznania jego ochroniarza obciążają lekarza gwiazdy - Conrada Murray'a. Świadek miał widzieć w jednej z kroplówek "dziwną, mleczną substancję". Poza tym lekarz chciał ukryć podejrzane fiolki.
Śledczy konfrontują zeznania świadków i odtwarzają śmierć króla popu sekunda po sekundzie
To przebieg wydarzeń, który udało się ustalić prokuratorom: Kiedy osobisty lekarz Michaela Jacksona Conrad Murray znalazł piosenkarza nieprzytomnego, miał najpierw wbiec do kuchni, gdzie była kucharka Jacksona. Według jej relacji był przerażony.
- To się wyczuwało. Murray był zdenerwowany, wręcz wściekły i krzyczał. (Krzyczał): sprowadź pomoc, sprowadź ochronę, przyprowadź Prince'a - opowiada Chase. Było tuż po 12.
"Paris krzyknęła: Tatusiu"
Kobieta nie zadzwoniła po pomoc, tylko posłała na górę 12-letniego syna Michaela, Prince'a. Razem z nim na sypialnianą antresolę weszła o rok młodsza Paris.
- Kiedy wszedłem do sypialni dzieci, stanęły dokładnie za mną, Paris krzyknęła: Tatusiu! - relacjonuje były ochroniarz piosenkarza Alberto Alvarez. Mężczyzna dotarł na miejsce dokładnie o godz. 12.19. Zobaczył doktora Murraya, który reanimował leżącego na łóżku Michaela. Jak przyznał, po raz pierwszy wykonywał sztuczne oddychanie metodą usta usta, i tylko dlatego, że Michael to był jego przyjaciel.
Zanim ochroniarz zadzwonił na pogotowie, Murray wydał mu jeszcze jedno polecenie. - Stałem tuż przy łóżku, dr Murray odwrócił się i zgarnął ręką kilka opakowań leków. Podał mi je mówiąc, weź to i schowaj do torby - miał powiedzieć.
To miały być fiolki z propofolem, silnym lekiem anestezjologicznym. Prokuratorzy twierdzą, że Murray próbował w ten sposób ukryć swoją odpowiedzialność za śmierć piosenkarza, zanim wezwał właściwą pomoc.
Kto jest winny?
Jednak adwokaci lekarza winą za to opóźnienie obarczają kucharkę, która o tym, że coś się dzieje, poinformowała tylko dzieci gwiazdora.
Dodatkowo przywołują jeszcze innego współodpowiedzialnego - dermatologa, Arnolda Kleina. To jego terapia innym uzależniającym specyfikiem miała uodpornić Michaela na tolerowane ilości propofolu i wymusić przyjęcie silniejszej, śmiertelnej dawki.
nsz\mtomKomentarze (0)
Pozostałe informacje
"Obraził 38 milionów Polaków swoją ignorancką i głupią uwagą"
Były rzecznik Camerona aresztowany. Kłamał ws. podsłuchów
Były rzecznik brytyjskiego premiera Davida Camerona Andy Coulson został aresztowany pod zarzutem złożenia fałszywych zeznań w trak... czytaj dalej »
Papież o intrygach. "Namnożyły się domysły"
Pół wieku więzienia dla b. prezydenta Liberii
50 lat więzienia za zbrodnie wojenne popełnione w Sierra Leone w latach 1991-2001. Taki wyrok usłyszał w środę b. prezydent Liberi... czytaj dalej »
Policjanci na procesie Breivika: Nie miał wspólnika
Anders Breivik nie miał wspólników podczas popełniania zbrodni w Oslo i na wyspie Utoya. Taką ocenę wydali śledczy zeznający w śro... czytaj dalej »
"Prezydent wywołał oburzenie". Media w USA po gafie Obamy
Wpadka prezydenta Baracka Obamy, który we wtorek powiedział o "polskim obozie śmierci" odbiła się szerokim echem w amery... czytaj dalej »
Kolejne wstrząsy wtórne we Włoszech
199 interwencji ws. "polskich obozów śmierci"
W ciągu ostatnich trzech lat polskie MSZ przeprowadziło 199 skutecznych interwencji ws. pojawiania się w mediach nieprawdziwych sf... czytaj dalej »
Japonia wydala ambasadora Syrii. Po masakrze w Huli
"Kompromitacja prezydenta i jego administracji"
"Wstyd Panie Obama!" - uważa @hannagrams. "Znam doskonale historię i losy naszego kraju i tą wypowiedzią Obamy jest... czytaj dalej »






