Niemiecki sąd bezlitosny. Wysoki wyrok za negowanie Holokaustu


Na osiem miesięcy więzienia skazał w piątek sąd w Detmold w Nadrenii Północnej-Westfalii 87-letnią prawicową ekstremistkę Ursulę Haverbeck za negowanie Holokaustu.

W lutym Haverbeck, która w przeszłości wielokrotnie wchodziła w konflikt z prawem, napisała w liście do burmistrza Detmold i do jednej z gazet, że Auschwitz był tylko obozem pracy.

Wyrok wyższy niż postulowany

Do napisania listu skłonił ją toczący się wtedy proces jednego ze strażników z Auschwitz. Haverbeck określiła uratowane z Holokaustu osoby, które zeznawały na procesie, mianem "rzekomych świadków", z pomocą których miało być udowodnione istnienie obozu zagłady.

Prowadząca rozprawę przeciw Haverbeck sędzia orzekła wymiar kary wyższy od postulowanego przez prokuraturę i wykluczyła zawieszenie jej wykonania. Podkreśliła, że nawet podczas procesu Haverbeck dopuściła się karalnych wypowiedzi. Wyrok nie jest prawomocny. Skazana zapowiedziała odwołanie.

Prawicowa ekstremistka

W zeszłym roku Haverbeck została skazana na 10 miesięcy więzienia za negowanie Holokaustu w wywiadzie podczas procesu innego strażnika z Auschwitz.

Haverbeck należy do założycieli Stowarzyszenia ds. Rehabilitacji Prześladowanych za Negowanie Holokaustu (VRBHV). Za negowanie zbrodni popełnionych przez III Rzeszę, a w szczególności Holokaustu, grozi w Niemczech kara pozbawienia wolności do lat pięciu.

Obóz koncentracyjny Auschwitz. Archiwalne zdjęcia
Obóz koncentracyjny Auschwitz. Archiwalne zdjęciaArchiwum Reuters

Autor: mm/kk / Źródło: PAP