tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Prawicowa struktura na wojskowej uczelni. Bundeswehra ma problem

zobacz więcej wideo »
Prawicowa struktura na wojskowej uczelni. Bundeswehra ma problem
  • Spisek neonazistów z Bundeswehry. Chcieli zabić m.in. Joachima Gaucka i winę zrzucić na uchodźcówSpisek neonazistów z Bundeswehry. Chcieli zabić m.in. Joachima Gaucka i winę...
  • Pułkownik Bundeswehry udawał uchodźcęPułkownik Bundeswehry udawał uchodźcę
  • Tak promuje się BundeswehraTak promuje się Bundeswehra
Foto: EPA/VALDA KALNINA/PAP | Video: Fakty z zagranicy Bundeswehra ma spory problem

Na uczelni Bundeswehry w Monachium działała prawdopodobnie od lat skrajnie prawicowa struktura. Jak podał w piątek dziennik "Sueddeutsche Zeitung", kontrwywiad wojskowy MAD prowadzi postępowanie przeciw czterem studentom podejrzanym o kontakty z ekstremistami.

Kontrwywiad wyjaśnia, czy studenci utrzymywali kontakty z oficerami, którzy zostali niedawno aresztowani pod zarzutem przygotowywania zamachów na niemieckich polityków odpowiedzialnych za politykę migracyjną rządu Angeli Merkel - informuje "SZ".

Sprawdzane są też ich powiązania z organizacją Identitaere Bewegung, uważaną przez niemieckie władze za ugrupowanie rasistowskie i obserwowane z tego powodu przez wywiad cywilny, Urząd Ochrony Konstytucji. Bawarski działacz tego ruchu Felix S. jest absolwentem uczelni znajdującej się w Neubiberg pod Monachium.

Niemieckie władze wpadły na trop organizacji po zatrzymaniu pod koniec kwietnia porucznika Franco A., który zdaniem prokuratury federalnej przygotowywał zamach na polityków, chcąc w ten sposób zaprotestować przeciwko błędnej jego zdaniem polityce migracyjnej rządu. Oficer chciał zrzucić winę za zamach na uchodźców. W tym celu sam udawał imigranta z Syrii i otrzymał czasowe prawo pobytu w Niemczech. W areszcie przebywają dwie dalsze osoby, w tym jeszcze jeden oficer, podejrzane o udział w przygotowaniach do zamachu.

Stacjonujący ostatnio w Illkirch pod Strasburgiem Franco A. nie krył swoich sympatii do Wehrmachtu, a w koszarach pielęgnował tradycje armii z czasów III Rzeszy.

Minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen zarządziła w związku z tym kontrolę wszystkich koszar pod kątem pamiątek nawiązujących do tradycji Wehrmachtu. Ze sporządzonego po kontroli raportu wynika, że w 41 miejscach związanych z Bundeswehrą stwierdzono nieprawidłowości. Przedstawiciele ministerstwa zakwestionowali m.in. ścienne malowidła przedstawiające żołnierzy w mundurach Wehrmachtu oraz sprzęt wojskowy sprzed 1945 roku.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:

Dowiedz się więcej...

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje