tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Ochłodzenie na linii Rosja - USA

"Spirala sankcji się rozkręca". USA mogą zażądać zamknięcia konsulatu Rosji

zobacz więcej wideo »
"Spirala sankcji się rozkręca". USA mogą zażądać zamknięcia konsulatu Rosji
  • USA mogą zażądać zamknięcia rosyjskiego konsulatu USA mogą zażądać zamknięcia rosyjskiego konsulatu
  • Amerykańskie sankcje wobec RosjiAmerykańskie sankcje wobec Rosji
  • USA może zażądać zamknięcia rosyjskiego konsulatu USA może zażądać zamknięcia rosyjskiego konsulatu
Foto: Eugene Zelenko / domena publiczna Wikipedia | Video: TVN24, Reuters Na terenie USA działają cztery rosyjskie konsulaty generalne. Na nagraniu konsulat w San Francisco

Do 1 września władze USA mogą przekazać Rosji żądanie zamknięcia jednego z czterech konsulatów generalnych w Stanach Zjednoczonych - podał w piątek rosyjski dziennik "Kommiersant", powołując się na źródła dyplomatyczne. Taka decyzja władz USA miałaby być reakcją na zapowiedziane przez Władimira Putina wydalenie z Rosji 755 amerykańskich dyplomatów.

Rosyjska gazeta pisze, że o tej decyzji USA mogą poinformować do 1 września. "Kommiersant" przypomina, że obecnie Stany Zjednoczone mają trzy konsulaty generalne w Federacji Rosyjskiej: w Petersburgu, Jekaterynburgu i Władywostoku. Na terenie USA działają zaś cztery rosyjskie konsulaty generalne: w Nowym Jorku, San Francisco, Seattle i Houston. Źródła "Kommiersanta" nie sprecyzowały, zamknięcia której placówki mogłyby zażądać USA.

Gazeta przypomina, że o warunkach pracy przedstawicielstw Rosji w USA rozmawiali niedawno szefowie dyplomacji obu krajów, Siergiej Ławrow i Rex Tillerson. Sekretarz stanu USA powiedział po rozmowach z Ławrowem, że Waszyngton rozważa obecnie odpowiedź na restrykcje ogłoszone przez Moskwę i ta odpowiedź nastąpi do 1 września.

"Spirala sankcji nadal się rozkręca"

Rosyjskie restrykcje wobec dyplomatów amerykańskich "z punktu widzenia Waszyngtonu są kwalifikowane nie jako analogiczna odpowiedź" na wydalenie z USA ponad 30 dyplomatów rosyjskich pod koniec 2016 roku - zauważa "Kommiersant". Jak mówiły dziennikowi źródła zbliżone do Departamentu Stanu, Amerykanie uważają działania Rosji za nieuzasadnioną eskalację konfliktu.

"Wprowadzając w grudniu sankcje wobec Rosji Biały Dom nazwał je odpowiedzią na szykanowanie pracowników ambasady USA w Moskwie i ingerencję służb rosyjskich w amerykańskie wybory. Uwzględniając tę logikę, Waszyngton ocenia, że Moskwa nie miała żadnych podstaw do 'odpowiadania' ze swej strony" - relacjonuje "Kommiersant".

"Spirala sankcji nadal się rozkręca i w Waszyngtonie teraz przygotowywana jest odpowiedź na ostatnie działania Moskwy" - ocenia dziennik.

Rosja redukuje liczbę amerykańskich dyplomatów

MSZ Rosji ogłosiło pod koniec lipca, że od 1 września liczba pracowników przedstawicielstw dyplomatycznych USA (ambasady w Moskwie i trzech konsulatów generalnych) ma zostać zrównana z liczbą personelu rosyjskiego w placówkach w USA, czyli wynieść 455 osób.

Ponadto od sierpnia ambasada USA straciła dostęp do dwóch użytkowanych przez nią nieruchomości w Moskwie. Rosyjski resort dyplomacji oznajmił, że jest to reakcja na "podejmowane w USA decyzje o niezgodnych z prawem sankcjach wobec Federacji Rosyjskiej", a także na "zajmowanie rosyjskiego mienia dyplomatycznego (...) i wysyłanie z kraju z rosyjskich dyplomatów".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Ochłodzenie na linii Rosja - USA

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje