tvnpix

Kryzys na Ukrainie

Na żywo

Kijów: upadły wszystkie barykady. Milicja nie używała siły

Właśnie pojawiły się
nowe informacje - pokaż
Kijów: upadły wszystkie barykady. Milicja nie używała siły

Po północy z wtorku na środę oddziały specjalne milicji Berkut przystąpiły do szturmu na Majdan w Kijowie. Funkcjonariusze rozbili wszystkie barykady broniące dostępu do placu i zajęli jego znaczną część. Milicja nie używała siły. Usunięto też część miasteczka namiotowego zwolenników integracji Ukrainy z UE, którzy koczują na Majdanie od ponad tygodnia.

Oglądaj
Reporter TVN24 o nocnym szturmie
Wideo: tvn24 Reporter TVN24 o nocnym szturmie

W bocznych ulicach opodal Majdanu stoi kilkadziesiąt autobusów z milicjantami i żołnierzami MSW. Demonstranci ironizują, że to "druga zmiana".




Taras Czarnowił, jeden z kilku polityków, którzy niedawno opuścili partię rządzącą na znak protestu, przepraszał demonstrantów ze sceny na Majdanie, za to, że pracował na rzecz Wiktora Janukowycza przez cztery lata. - Nie miałem dość oleju w głowie, żeby zrozumieć kim jest Januszesku (zbitka nazwiska Janukowycz i Ceaușescu - red.) - stwierdził polityk.

Ukraińskie media informują, że jadące do centrum Kijowa samochody są zatrzymywane przez drogówkę. Ma być też zamknięty dla ruchu co najmniej jeden most na Dnieprze.

Jak powiedział dziennikarzom Witalij Kliczko, propozycja zwołania okrągłego stołu jest obecnie nie do zaakceptowania. Jego zdaniem Ukraina przekształca się w państwo policyjne. - Chcemy żyć w wolnym kraju - mówi polityk opozycji.



- Ludzie byli bardzo zaskoczeni. Dlaczego Janukowycz podjął taką decyzję teraz (wysłanie milicji na Majdan-red.)? Chcemy usłyszeć, jak prezydent uzasadnia swoje działania - stwierdził Kliczko.

Oglądaj
"Chcemy żyć w wolnym kraju"
Wideo: tvn24 "Chcemy żyć w wolnym kraju"

Jak oznajmił John Kerry, Stany Zjednoczone są "obrzydzone" tudzież "zniesmaczone" wydarzeniami w Kijowie. Sekretarz Stanu zdecydowanie potępił atak na demonstrantów i wezwał do szanowania zasad demokracji. - Stoimy razem z obywatelami Ukrainy na ulicach Kijowa. Oni zasługują na coś lepszego - napisał szef dyplomacji USA w specjalnym oświadczeniu, które przytoczyła agencja Reutera.

Oglądaj
USA "obrzydzone" wydarzeniami w Kijowie
Wideo: TVN 24 USA "obrzydzone" wydarzeniami w Kijowie

Jak oznajmiło ukraińskie MSW, doniesienia o biciu demonstrantów w milicyjnych więźniarkach "są niczym innym jak próbą manipulowania opinii publicznej podejmowaną przez pewnych polityków". Ministerstwo wezwało przy tym, aby nie stawiać oporu funkcjonariuszom.

 

- MSW wzywa obywateli, aby nie ulegali prowokacjom. Bezprawne akty wymierzone w funkcjonariuszy będą traktowane jako organizowanie masowych niepokojów - stwierdzono.

Demonstrantom nie pomaga pogoda. W Kijowie jest obecnie około -10 st. C.




Pomimo powstrzymania przez demonstrantów marszu milicji w kierunku Majdanu po ulicy Instytuckiej, funkcjonariusze są na placu. Dostali się tam wieloma innymi drogami, na których nie napotkali takiego oporu. Kordon stoi bardzo blisko centralnej sceny.

Stacje metra na Majdanie i w jego bezpośrednim pobliżu pozostaną w środę zamknięte - podaje "Kyiv Post". Decyzja miała zostać podjęta z uwagi na "wydarzenia masowe". Według opozycji w sposób oczywisty władze chcą w ten sposób utrudnić ludziom dojazd na miejsce protestów.

Według milicji, w dotychczasowych starciach zostało rannych dziesięciu funkcjonariuszy. Służby ponownie zapewniają, że chodzi tylko o "odblokowanie centrum stolicy na podstawie prawomocnego wyroku sądu". Demonstranci mają "uniemożliwiać" wykonywanie obowiązków milicji i służbom miejskim.

Ze sceny przywódcy opozycji twierdzą natomiast, że zgodnie z ukraińskim prawem wyroki sądu nie są wykonywane w godzinach nocnych, chyba że chodzi o sytuację zagrażającą życiu, lub dokończenie wykonania, które rozpoczęto przed godziną 22. W świetle tych przepisów interwencja milicji ma być bezprawna.

Duchowny w kasku próbujący zatrzymać spychacz przed demolowaniem namiotów opozycji. Zdjęcie, które lotem błyskawicy obiega ukraiński internet.




Wcześniejsze przepychanki przebiegały relatywnie pokojowo, w porównaniu z gwałtownymi starciami, które miały miejsce w pierwszy weekend demonstracji.

 

Kiedy demonstranci odcięli i otoczyli kilkudziesięciu milicjantów, to zostali oni bez większych problemów przepuszczeni z powrotem do swoich szeregów. Z drugiej strony funkcjonariusze pomagali rannym cywilom.

Oglądaj
Milicja odcięta w tłumie
Wideo: tvn24 Milicja odcięta w tłumie

Opozycja twierdzi, że milicja szykuje szturm na budynek związków zawodowych, w którym zabarykadowało się kilkaset demonstrantów. Wcześniej usunięto broniące do niego dostępu barykady i stojące przed nim namioty.

Jak twierdzi opozycja, na Majdanie jest około 25 tysięcy ludzi i ciągle przybywają nowi.

Przepychanka na ulicy Instytuckiej chwilowo została zawieszona. Milicja cofnęła się o kilka metrów i nie ma już kontaktu fizycznego z demonstrantami. Główny kordon milicji oraz tłum dzieli pas "ziemi niczyjej".

Demonstranci stoją tam, gdzie mniej więcej wcześniej była barykada.

Oglądaj
Milicja zaprzestała naporu na tłum
Wideo: TVN 24 Milicja zaprzestała naporu na tłum

Kijowscy taksówkarze ogłosili strajk i będą wozić ludzi w okolice Majdanu za darmo. Takie zapewnienia padły ze sceny ze strony działaczy związkowych. Ludzie przekazują sobie taką wieść za pośrednictwem mediów społecznościowych.




Tłum na Majdanie gęstnieje. Za godzinę ruszy też kijowskie metro, co może ułatwić ludziom dojazd na plac.

- Wygląda na to, że Janukowycz wydał wojnę społeczeństwu. UE powinna teraz wprowadzić ostre sankcje - powiedział w TVN24 europoseł PO, Jacek Syriusz-Wolski. - Reakcja Catherine Ashton jest zdecydowanie zbyt "dyplomatyczna" - dodał, odnosząc się do wcześniejszego oświadczenia szefowej unijnej dyplomacji.

Na ulicy Instytuckiej trwa największa przepychanka i tam tłum broni milicji dostępu do Majdanu, ale funkcjonariusze są za ich plecami na placu. Dostali się tam innymi ulicami. Na razie nie podejmują zdecydowanych działań.

Władimir Kliczko, również obecny na Majdanie, miał "zatrzymać" słowami jeden ze spychaczy, który rzekomo szykował się do usuwania namiotów demonstrantów.




Po początkowych sukcesach milicji, która zajęła barykadę i zepchnęła tłum na ulicy Instytuckiej, sytuacja się ustabilizowała. Gęstniejący tłum demonstrantów zdołał nawet zmusić gęsty kordon Berkutu do cofnięcia się.

Oglądaj
Gęstniejący tłum demonstrantów przepycha się z milicją
Wideo: TVN 24 Gęstniejący tłum demonstrantów przepycha się z milicją

Demonstranci próbują po raz kolejny tej samej sztuczki. Rozlewają przed ratuszem wodę, która szybko zamarza. Lód ma utrudnić dostęp milicji, ale wcześniej zaszkodził samym demonstrantom, którzy nie mogli przez niego bronić dostępu do swoich barykad.




W pierwszym szeregu tłumu demonstrantów przepychających się z milicją na ulicy Instytuckiej pojawił się nawet Witalij Kliczko. Słynny bokser wagi ciężkiej i jeden z głównych opozycyjnych polityków zarazem.

Oglądaj
Kliczko pojawił się w pierwszym szeregu demonstrantów
Wideo: tvn24 Kliczko pojawił się w pierwszym szeregu demonstrantów

- Janukowycz napluł w twarz USA, Europie i 46 milionom Ukraińców - stwierdził na scenie Arsenij Jaceniuk, jeden z przywódców opozycji. Nawiązał do tego, że jeszcze we wtorek prezydent Ukrainy rozmawiał z wysłannikami USA i UE na temat pokojowego rozwiązania kryzysu.

W Kijowie nadal jest szefowa unijnej dyplomacji, Katherine Ashton. Wydała krótkie oświadczenie, w którym ubolewa i "obserwuje ze smutkiem", że zaledwie kilka godzin po tym jak była na Majdanie, "milicja usuwa tam pokojowych demonstrantów przy pomocy siły".

- Władza nie musi pod osłoną nocy wchodzić w interakcję ze społeczeństwem przy pomocy milicji. Dialog zawsze jest lepszym rozwiązaniem - oznajmiła przedstawicielka UE.

- Europo, czy nas słyszysz?! Trwamy tutaj walcząc o swoje prawa. Nie chcemy wracać do Rosji! - wołała ze sceny jedna z opozycyjnych posłanek, Olesia Orobets.

Trwa próba siła na ulicy Instytuckiej, prowadzącej na Majdan. Zwarty kordon kilkuset milicjantów z tarczami powoli, ale nieustannie, spycha demonstrantów w kierunku placu. Oddziały specjalne Berkut wyrywają z tłumu pojedyncze osoby i zaciągają je na tyły.

 

Tak wyglądał szturm na barykadę godzinę wcześniej.

Przedstawiciele kijowskiej milicji twierdzą, że jedynie udrażniają drogi prowadzące przez Majdan i "nie ruszą protestujących".




Demonstranci śpiewają hymn Ukrainy. Opozycyjni politycy ze sceny apelują do ludzi, by przybywali na Majdan.

Oglądaj
Demonstranci śpiewają hymn
Wideo: tvn24 Demonstranci śpiewają hymn

- Jestem pewien, że się obronimy! Jest nas 46 milionów obywateli, którzy chcą żyć w normalnym kraju. Zaraz będzie nas na Majdanie więcej. Zwracam się do Berkuta: nie łamcie prawa! – wołał Kliczko ze sceny w centrum Majdanu.

Sytuacja nieco się uspokoiła. Demonstranci na Majdanie oczekują na kolejny ruch Berkuta. Wejścia na plac z ulicy, gdzie stała ostatnia barykada broni wciąż tłum demonstrantów, który nie daje się przepchnąć oddziałom Berkuta.

- Bronimy swojego prawa do życia w wolnym kraju! - woła do tłumu ze sceny na Majdanie Witalij Kliczko. Jeden z przywódców protestów i szef drugiej największej opozycyjnej partii zagrzewa demonstrantów do oporu. - Mówimy "NIE" państwu policyjnemu - dodaje i wzywa prezydenta Janukowycza do ustąpienia. Tłumy odpowiadają okrzykami "Dymisja!"

Z ostatniej barykady zostały już tylko szczątki.




Demonstranci przebywający w ratuszu obserwują wydarzenia na zewnątrz na telebimie. Jak zapewniali wcześniej, są gotowi do obrony zajętego budynku, nazywanego teraz "Sztabem rewolucji".




Milicja, która pokonała w środę po północy barykady broniące Majdanu Niepodległości w Kijowie, pozostała na zdobytych pozycjach nie podchodząc do ludzi, którzy znajdują się w centrum placu, przy głównej scenie protestów antyrządowych.

Na wieść o koncentracji sił milicyjnych oraz ich natarciu na barykady Majdanu, zaczęło się tutaj schodzić coraz więcej osób. W chwili obecnej i milicja i zebrani tu ludzie pozostają na swoich miejscach.


Ze sceny, przed którą stoi tłum z flagami narodowymi, nadawana jest muzyka.




Berkut rozbiera ostatnie fragmenty barykady.

Demonstranci na Majdanie są już otoczeni ze wszystkich stron.

Pierwsi milicjanci Berkutu przeskakują przez wyrwy w barykadzie.

W kierunku milicjantów lecą kaski, które na głowach mieli demonstranci, a także bryły lodu - relacjonuje specjalny wysłannik TVN24 Wojciech Bojanowski.

Milicjanci łamią kolejne fragmenty barykady.

Milicja rozpoczęła niszczenie barykady. Jej ostateczny upadek wydaje się jedynie kwestią czasu.




Milicja próbuje zniszczyć barykadę. Nadal nie używa pałek, broni ani gazu.

Milicja rozpoczęła ponowny szturm na ostatnią barykadę przy Majdanie.

Oglądaj
Szturm policji na barykadę
Wideo: tvn24 Szturm policji na barykadę

Jak relacjonuje reporter TVN24 Robert Jałocha z kijowskiego ratusza, władze odcięły dopływ prądu do budynku. Może to oznaczać przygotowania do szturmu.

Oglądaj
W ratuszu, w którym przebywają demonstranci, zgasło światło
Wideo: tvn24 W ratuszu, w którym przebywają demonstranci, zgasło światło


Na Majdanie znajduje się kilka tysięcy demonstrantów. Wszystkie drogi dojścia do placu są nadal zablokowane.

Specjalny wysłannik TVN24 Wojciech Bojanowski mówi o co najmniej kilku osobach rannych.

Milicjanci zaczęli przeszukiwać namioty protestujących.

Ze sceny na Majdanie Witalij Kliczko apeluje, by demonstranci nie stosowali przemocy.

Milicjanci zajęli wschodnie wejście na Majdan przystępując do niego od zachodu oraz północy. Na wejściu południowym, od strony ulicy Instytuckiej, natarcie próbowali powstrzymać ubrani w odblaskowe kamizelki posłowie ukraińskiej opozycji, jednak szybko zostali odparci.


Z Majdanu, głównego placu stolicy Ukrainy, płyną obecnie śpiewy duchownych. Milicja i służby komunalne rozbierają blokujące to miejsce barykady. Ludzie stoją naprzeciwko kordonów milicyjnych i krzyczą "Razem i do końca!".

Ostatnia barykada - od strony ul. Instytuckiej - wciąż niezdobyta. Milicja próbowała przyczepić do niej stalową linę i przeciągnąć ją za pomocą ciężarówki. Ta sztuka jednak się nie udała. Odziały milicji chwilowo przerwały próby zniszczenia barykady, po której drugiej stronie znajduje się ok. 1000 protestujących.

W okolicach ratusza, który jest okupowany przez demonstrantów, jest ok. 250 milicjantów - relacjonuje z Kijowa Robert Jałocha. Zajmują się oni usuwaniem barykady, którą tam ustawiono.

Oglądaj
Robert Jałocha o sytuacji na Ukrainie
Wideo: tvn24 Robert Jałocha o sytuacji na Ukrainie

Wciąż trwa walka o ostatnią barykadę. Akcję milicji utrudnia lód, który sprawia, że funkcjonariusze ślizgają się. Jak podkreśla wysłannik TVN24, milicja nie używa pałek, a jedynie spycha demonstrantów za pomocą tarcz.

Oglądaj
W pewnym momencie milicja zepchnęła demonstrantów na barykadę
Wideo: TVN24/Espreso TV W pewnym momencie milicja zepchnęła demonstrantów na barykadę

Protestujący bronią ostatniej barykady nieprzełamanej wciąż przez milicję. Funkcjonariusze napierają na nich, przyciskając ich do barykady.

Oglądaj
Na żywo z Majdanu realcjonuje Wojciech Bojanowski
Na żywo z Majdanu realcjonuje Wojciech Bojanowski

Agencja Reuters - powołując się na świadków - podaje, że milicja zajęła już dużą część Majdanu Niepodległości.

Jak relacjonuje z Kijowa specjalny wysłannik TVN24 Wojciech Bojanowski, barykada od strony ulicy Chreszczatyk została już przełamana przez oddziały milicji.

Prócz licznych oddziałów milicji, napierających na barykadę po południowej stronie Majdanu, silne siły milicyjne skoncentrowano na północy tego placu oraz po jego wschodniej i zachodniej stronie. Politycy opozycji, którzy znajdują się na scenie Majdanu, odśpiewali hymn Ukrainy. Ze sceny brzmią nawoływania do unikania agresji.

Wojska Wewnętrzne MSW w towarzystwie specjalnych oddziałów milicji Berkut zablokowały wszystkie dojścia do Majdanu, gdzie zgromadzeni są przeciwnicy rządu Ukrainy niezadowoleni z odmowy podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE.

Z jednej strony milicjanci dotarli już pod scenę. Od ulicy Instytuckiej trwa opór.

Rozpoczął się szturm głównych sił milicji. Dwa szpalery sił rządowych przyparły demonstrantów do barykady. Ukraińcy zgromadzeni na Majdanie krzyczą "Faszyści!".

Barykada jednak przetrwała.

Oglądaj
Relacja na żywo reportera TVN 24
Wideo: tvn24 Relacja na żywo reportera TVN 24

Od ulicy Instytuckiej milicja zepchnęła już demonstrantów z barykady i napiera w kierunku Majdanu.

Atmosfera na Majdanie coraz bardziej nerwowa. Kilka tysięcy protestujących oczekują na szturm milicji.

Milicjanci, których jest ok. 2 tysięcy, próbują zniszczyć barykadę zrobioną przez protestujących . Po drugiej stronie barykady znajdują się ludzie z obozowiska przeciwników władz na Majdanie. „Ten protest jest pokojowy!”, „Milicja z narodem!” – krzyczą i śpiewają hymn Ukrainy.

Specjalne oddziały milicji rozpoczęły forsowanie barykady prowadzącej na Majdan od strony budynków rządowych.

Część działaczy opozycji wzywa do mobilizacji na Majdanie. Twierdzą, że w nocy "Berkut" będzie próbował zająć cały plac.

Catherine Ashton za spotkaniu z Witalijem Kliczką z partii UDAR, Arsenijem Jaceniukiem z Batkiwszczyny i nacjonalistą Ołehem Tiahnybokiem ze Swobody.

A ci uczestnicy protestów cały czas zachowują zimną krew:




- Wcześniej niż później Ukraina będzie rzeczywistym składnikiem demokratycznej Europy; później niż wcześniej Rosja pójdzie w jej ślady, o ile nie wyizoluje się i nie stanie pogrążonym w stagnacji reliktem imperializmu – ocenił na łamach brytyjskiego dziennika "Financial Times" Zbigniew Brzeziński.

Milicja po raz kolejny otrzymała zgłoszenie o podłożeniu bomb w centrum Kijowa.




Na Majdanie jest w tej chwili ok. pięciu tysięcy osób - podało "Kyiv Post". Na scenie trwają koncerty i przemówienia polityków opozycji. Grupki osób ogrzewają się przy beczkach, w których pali się drewno.

Majdan sprawił unijnej polityk gorące powitanie. "Ashton!", "Europa!" - krzyczy tłum.




Reporter "Faktów" TVN Andrzej Zaucha podsumowuje kolejny dzień protestów.

Przez protestujących w Kijowie ucierpieli bezrobotni, osoby niezdolne do pracy i kobiety na urlopach macierzyńskich - poinformował premier Mykoła Azarow. W jaki sposób? Z powodu blokady państwowych budynków, do pracy nie przyszli pracownicy odpowiedzialni za wypłaty zasiłków. Dlatego przelewy przyszły z kilkudniowym późnieniem. - To jest dokładnie to, przed czym ostrzegałem. Działania nieodpowiedzialnych polityków szkodzą niewinnym ludziom - powiedział.

Ashton przespacerowała się po Majdanie. Obejrzała namioty i kuchnie polowe protestujacych, a następnie poszła na rozmowy z opozycją.

Po rozmowie z prezydentem, szefowa unijnej dyplomacji spotkała się z liderem opozycyjnej partii Batkiwszczyna Arsenijem Jaceniukiem.



Szefowa MFW Christine Lagarde zapewniła w Brukseli, że Fundusz nadal jest gotów udzielić wsparcia Ukrainie. - Chcemy pomóc Ukrainie, jeśli kraj ten skieruje swą gospodarkę we właściwym kierunku - powiedziała

Zakończyło się spotkanie Wiktora Janukowycza z Catherine Ashton, w którym uczestniczył także ambasador UE na Ukrainie Jan Tombiński. Rzeczniczka Ashton, Maja Kocijanczicz, napisała na Twitterze, że to „rzeczowe” spotkanie trwało 3,5 godziny i że „omówiono wszystkie istotne zagadnienia”.

 

Źródło: PAP/EPA Spotkanie w Kijowie

W Strasburgu gorąca debata, a w Kijowie mróz łagodzi obyczaje.




W czwartek Parlament Europejski przyjmie rezolucję na temat Partnerstwa Wschodniego oraz aktualnej sytuacji na Ukrainie. Zapewni w niej, że oferta podpisania umowy stowarzyszeniowej pozostaje aktualna i wezwie do pokojowego rozwiązania obecnego kryzysu politycznego.

Eurodeputowani ukraiński rząd i opozycję do dialogu przy okrągłym stole. - Parlament Europejski jest po stronie Euromajdanu! - powiedział podczas debaty PE w Strasburgu Jacek Saryusz-Wolski (PO). - Mamy obowiązek bronić Ukrainy przed rosyjską presją i sankcjami i też stosować presję oraz adekwatne wobec Rosji sankcje - podkreślił Saryusz-Wolski.

 

Większość europosłów zapewniała o solidarności z uczestnikami proeuropejskich demonstracji. - Prezydent Wiktor Janukowycz powinien słuchać swojego narodu, zamiast jeździć na spotkania do pałaców Soczi - powiedział szef komisji spraw zagranicznych PE, niemiecki chadek Elmar Brok.

Tomasz Poręba (PiS) ocenił, że UE powinna rozważyć wprowadzenie sankcji wobec Janukowycza i ukraińskiego rządu, "którzy występują przeciwko własnemu narodowi".




W Kijowie cały czas trwa spotkanie prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza z szefową unijnej dyplomacji Catherine Ashton.

Według moskiewskiego dziennika, który powołuje się na własne źródła, manifestacja w stolicy Ukrainy "jest koordynowana za pośrednictwem niepublicznych sieci internetowych z terytorium USA, Gruzji i Polski".

Śnieg i lód okazują się być sprzymierzeńcami protestujących. Używają ich do wzmocnienia barykad.




- Poniedziałkowe przeszukanie siedziby partii Batkiwszczyna przez Służby Bezpieczeństwa Ukrainy nie było podyktowane względami politycznymi - oświadczył Aleksander Gnatiw z Departamentu Śledczego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Wyjaśnił, że akcja została przeprowadzona w związku z dochodzeniem wszczętym po otrzymaniu od grupy obywateli zgłoszenia o możliwości nielegalnego zajęcia budynku przez partię i malwersacji finansowych.

"Tituszki" - młodzi wysportowani ludzie z prowincji cały czas stoją przed przedstawicielstwem UE w Kijowie.




Kijowska milicja tłumaczy się z akcji przeciwko protestującym. "Konieczność odblokowania tak zwanej "dzielnicy rządowej " w centrum Kijowa wynikała ze zignorowania przez demonstrujących decyzji sądu o zakazie organizowania w tym miejscu protestów" - czytamy w oficjalnym komunikacie milicji. Jak dodano, "obywatele skarżyli się", że przez protestujących "nie mogli dostać się do domu lub do pracy".

- Mamy nadzieję zakończyć te prace przed kolejnym szczytem Ukraina-UE, który zaplanowano na marzec 2014 r. - mówił prezydent Ukrainy.

Ukraina wróci do negocjacji z UE na temat umowy stowarzyszeniowej. - Najprawdopodobniej jutro nasza grupa robocza pod kierownictwem wicepremiera Arbuzowa rozpocznie rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej w Brukseli - zapowiedział prezydent Janukowycz, którego cytuje agencja UNIAN.

 

- Cel jest prosty, chcemy uzyskać warunki, które usatysfakcjonowałyby naród i które stworzyłyby podstawę do rozwoju Ukrainy - dodał.

Najprawdopodobniej jutro nasza grupa robocza pod kierownictwem wicepremiera Arbuzowa rozpocznie rozmowy z przedstawicielami Komisji Europejskiej w Brukseli. Cel jest prosty, chcemy uzyskać warunki, które usatysfakcjonowałyby naród i które stworzyłyby podstawę do rozwoju Ukrainy. (...) Mamy nadzieję zakończyć te prace przed kolejnym szczytem Ukraina-UE, który zaplanowano na marzec 2014 r.

Prezydent Ukrainy, Wiktor Janukowycz

Prezydent Ukrainy nie odpowiedział wbrew oczekiwaniom na większość postulatów protestującej przeciwko niemu opozycji podczas spotkania ze swymi trzema poprzednikami. Leonid Krawczuk i Leonid Kuczma zasugerowali, że konflikt między władzami a opozycją, do której przyłączyła się część ukraińskiego społeczeństwa, mógłby zostać rozwiązany poprzez zmianę rządu. - Musimy uczyć się demokracji – oświadczył Krawczuk.

 

- Społeczeństwo obywatelskie czeka teraz na pańską reakcję – powiedział Kuczma. Wiktor Juszczenko, którego miejsce Janukowycz zajął po wyborach prezydenckich w 2010 r., namawiał z kolei do zdecydowanego powrotu Ukrainy na drogę integracji europejskiej.

Szwedzi pamiętają o Ukrainie w niezwykle słodki sposób.




Opozycyjna partia Batkiwszczyna b. premier Julii Tymoszenko ujawniła nagranie z monitoringu przedstawiające szturm oddziału Służby Bezpieczeństwa Ukrainy na jej siedzibę przy ulicy Turiwskiej w Kijowie. Widać na nim, jak funkcjonariusze przeskakują przez ogrodzenie i rozbijają młotem drzwi do jednego z pokoi.

- Komisarz ds. rozszerzenia Štefan Füle powiedział, że szczyt Partnerstwa Wschodniego nie skończył się w Wilnie. On trwa na ulicach Kijowa, na Ukrainie - informuje ze Strasburga Maciej Sokołowski, korespondent TVN24.

Tymczasem w Parlamencie Europejskim trwa debata na temat przyszłości Ukrainy i Partnerstwa Wschodniego.




Czy spotkanie obecnego prezydenta Ukrainy z byłymi to strata czasu?Internauci nie maja wątpliwości...




Majdan nie pustoszeje - relacjonują z Kijowa reporterzy TVN24

Oglądaj
Majdan nie pustoszeje. Relacje reporterów TVN24
Wideo: tvn24 Majdan nie pustoszeje. Relacje reporterów TVN24

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz polecił prokuraturze znaleźć możliwości uwolnienia tych uczestników niedawnych zamieszek w Kijowie, którzy dopuścili się niewielkich naruszeń prawa. Zapowiedział, że problem ten powinien być rozwiązany jeszcze we wtorek.

- Trudno mi teraz powiedzieć, ilu ludzi zostanie zwolnionych, ale z całą pewnością tak się stanie. Zostaną uwolnieni ci, którzy mają małe dzieci, młode rodziny, i tak dalej. Wszystko będzie zrobione – powiedział Janukowycz.

Janukowycz uznał, że obecne napięcie w jego kraju wywołane jest tym, że władze nie potrafiły w porę wytłumaczyć społeczeństwu „niektórych kwestii związanych z umową”.

Prezydent skrytykował blokowanie dróg i budynków administracyjnych przez uczestników trwających na Ukrainie demonstracji. „Nawoływania do rewolucji stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, naruszają prawo i są niedopuszczalne” – powiedział podczas spotkania, które retransmituje ukraińska telewizja państwowa.

Winni starć, do których doszło między milicją a protestującymi na Majdanie Niepodległości, zostaną ukarani – oświadczył prezydent Wiktor Janukowycz na spotkaniu ze swymi trzema poprzednikami: Leonidem Krawczukiem, Leonidem Kuczmą i Wiktorem Juszczenką.

Rosyjski parlament przyjął uchwałę, w której oskarżył kraje zachodnie o ingerowanie w wewnętrzne sprawy Ukrainy, która jest "bratnim narodem" Rosji. Zdaniem deputowanych, protestujący przeciwko władzy w Kijowie "destabilizują kraj". Jednocześnie wezwano ukraińską opozycję do "przerwania nielegalnych działań".

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton jest już na Ukrainie - informuje z Kijowa specjalny wysłannik TVN24 Wojciech Bojanowski.

Oglądaj
Catherine Aston jest już na Ukrainie
Wideo: tvn24 Catherine Aston jest już na Ukrainie

Opozycja nie bierze udziału w "okrągłym stole" dotyczącym aktualnych problemów w kraju, który został zainicjowany przez byłego prezydenta Leonida Kuczmę - poinformował jeden z liderów opozycji Ołeh Tiahnybok. "Okrągły stół" odbywa się w siedzibie związków zawodowych. Tiahnybok nazywa go "wyreżyserowanym".

Siłowego wariantu oswobodzenia centrum stolicy i budynku stołecznej administracji być nie może - oświadczył Ołeksandr Popow, szef władz Kijowa.

 

A szef nacjonalistycznej Swobody Ołeh Tiahnybok chwali się, jak opatrywał ranionego w nocnej akcji milicji. "W młodości pracowałem jako pielęgniarz" - przypomina jeden z liderów opozycji.




Jeden z liderów opozycji Ołeksandr Turczynow oświadczył, że Berkut przejął elektroniczną pocztę partii Batkiwszczyna. Wszystkie e-maile i dane adresatów znajdowały się na serwerach, które funkcjonariusze przejęli w siedzibie partii w poniedziałek.

Tak wyglądał najazd na biuro Batkiwszczyny:

 

Około 200-osobowa grupa ubranych na sportowo młodych ludzi zablokowała we wtorek wejście do przedstawicielstwa UE w Kijowie, domagając się od Zachodu wstrzymania nacisków na Ukrainę. Zaalarmowana milicja nie przyjechała na wezwanie. Przy ambasadzie znajduje się tylko trzech funkcjonariuszy ukraińskiej ochrony placówek dyplomatycznych, którzy także nie reagują na zgromadzenie. Rzecznik MSZ Ukrainy Jewhen Perebyjnis poinformował, że jego resort zwrócił się do MSW Ukrainy z prośbą o odblokowanie ambasady UE.




Zastępca sekretarza stanu USA Victoria Nuland spotkała się z demonstrantami.




70 proc. uczestników protestów wyszło na Majdan z powodu brutalnego ataku sił milicji na demonstrantów w sobotę 30 listopada. Tylko 5 proc. zareagowało na apele opozycji - wynika z sondażu przeprowadzonego wśród uczestników akcji przez jeden z niezależnych ośrodków socjologicznych.

 

Wiktor Janukowycz spotkał się z poprzednikami: Leonidem Krawczukiem, Leonidem Kuczmą i Wiktorem Juszczenką. Opozycji nie zaproszono.




Zachód za szybko namaścił Kliczkę na przywódcę ukraińskiej opozycji - ostrzega ""Sueddeutsche Zeitung".

Oglądaj
Opozycja w defensywie - donosi wysłannik TVN24 z Kijowa
Wideo: tvn24 Opozycja w defensywie - donosi wysłannik TVN24 z Kijowa

Minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle wzywa władze państwowe Ukrainy do zapewnienia obywatelom prawa do pokojowego protestu i wolności wyrażania poglądów. Westerwelle ostrzegł, że stosowanie siły, gróźb i nacisków może negatywnie odbić się na przyszłości stosunków Ukrainy z UE, szczególnie jeśli chodzi o eurointegrację.

Demonstranci są już tylko na Majdanie i kontrolują miejski ratusz. Jak przebiegała ostatnia noc w tej nieformalnej siedzibie sztabu protestów?

Oglądaj
Relacja Bartosza Andrejuka z Kijowa
Wideo: tvn24 Relacja Bartosza Andrejuka z Kijowa

Stacje metra Chreszczatyk i Majdan znów zamknięte dla pasażerów. Znów z powodu alarmu bombowego. To już trzeci raz w ciągu ostatniej doby.

Solidarność z Euromajdanem także przed Białym Domem w Waszyngtonie




Władze usunęły demonstrantów z dzielnicy rządowej jako powód podając potrzebę odblokowania ruchu ulicznego. Tyle że dzielnica znów jest zablokowana - tym razem przez siły milicji i wojsk wewnętrznych. Na ulicach w rejonie siedzib rządu, prezydenta i parlamentu stoi co najmniej 20 autobusów milicyjnych i pięć kordonów funkcjonariuszy. Nie wpuszczają żadnych cywilnych samochodów - informuje "Ukraińska Prawda".

- Martin Schulz powinien się zaangażować jako mediator na Ukrainie. Będziemy gościli Schulza na naszej konwencji i zwrócę się do niego z taką sugestią – powiedział w programie „Jeden na jeden” w TVN24 Leszek Miller. Zdaniem przewodniczącego SLD działania szefa PE mogą się okazać skuteczniejsze od misji m.in. Aleksandra Kwaśniewskiego. - Kwaśniewski z Coxem to byli politycy, natomiast Schulz to jak najbardziej czynny polityk ze swoimi uprawnieniami i prerogatywami - podkreślił Miller.

Żołnierze siły specjalnych wojsk wewnętrznych MSW przerwali blokadę w Wasilkowie pod Kijowem. 15 autobusów ze specnazowcami jednostki Tigr pojechało w kierunku stolicy - informuje "Ukraińska Prawda". "Poodsuwali samochody z drogi, poprzebijali opony" - donosi lokalny działacz UDAR, Serhij Sabow.

Tigr to jedna z wielu jednostek sił specjalnych MSW, którymi dysponuje władza.

Siły milicyjne rozebrały ostatnią barykadę w rejonie ul. Bankowej, niedaleko siedziby prezydenta.




Oglądaj
Wysłannik TVN24 o nocy w centrum Kijowa
Wideo: tvn24 Wysłannik TVN24 o nocy w centrum Kijowa

Liczba demonstrantów na Majdanie w ciągu nocy wahała się, zależnie do godziny, od tysiąca do 2 tysięcy. Teraz znajduje się tam ok. 1 tys. osób.

Berkut zrobił swoje. Zdjęcie ciężarówek, którymi nad ranem odjechali z rejonu Rady Najwyższej funkcjonariusze sił specjalnych milicji.




W nocy obyło się bez starć, co nie znaczy, że kilku osobom nie dostało się od milicjantów...




Stacje metra Chreszczatyk i Majdan znów otwarte i pasażerowie mogą z nich korzystać bez żadnych ograniczeń. W poniedziałek obie stacje były zamykane dwukrotnie - oficjalnie z powodu alarmu bombowego.

Wizytę w Kijowie ma dziś złożyć szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton.

Na dziś zaplanowane zostały spotkanie prezydenta Wiktora Janukowycza z jego trzema poprzednikami: Leonidem Krawczukiem, Leonidem Kuczmą i Wiktorem Juszczenką. W poniedziałek administracja prezydencka poinformowała, że Janukowycz poparł propozycję Leonida Krawczuka w sprawie uregulowania konfliktu między władzami a opozycją przy okrągłym stole.

Ok. godz. 4 (3 czasu polskiego) oddziały milicji i demonstranci stali naprzeciwko siebie. Protestujący skandowali "Chwała Ukrainie" i odśpiewali ukraiński hymn państwowy. Wśród demonstrantów byli deputowani do Rady Najwyższej (parlamentu). Po krótkim czasie większość protestujących wycofała się i udała w kierunku Majdanu.

Siły wojsk wewnętrznych ukraińskiego MSW i milicyjnego specnazu Berkut wypchnęły zwolenników opozycyjnej partii Swoboda z ich miasteczka namiotowego w Kijowie za pomocą tarcz, ale bez użycia pałek.

Milicja otoczyła miasteczko, znajdujące się na ulicy Luterańskiej, poza Majdanem, i ok. godz. 3.30 czasu miejscowego (2.30 czasu polskiego) kordon milicjantów zaczął napierać na manifestantów stojących przed jedną z barykad.

Po zajściach w okolicy Bankowej wzmocniono barykadę chroniącą wejście na Majdan od ulicy Instytuckiej. Za barykadą zebrało się ok. 200 demonstrantów, którzy ustawili się w zwartej grupie. Protestujący są spokojni, nie zachowują się agresywnie.

Około godz. 2 w nocy jednostki specjalne ukraińskiej milicji odepchnęły demonstrantów zgromadzonych przy barierkach blokujących wylot ul. Bankowej w Kijowie, która prowadzi do siedziby prezydenta Wiktora Janukowycza. Demonstranci zostali wypchnięci na ulicę Instytucką prowadzącą w kierunku Majdanu.

Ulica została zablokowana przez milicję czterema autobusami, zaparkowanymi w poprzek. Za pojazdami ustawił się kordon milicjantów.

Milicja otoczyła miasteczko partii Swoboda, znajdujące się na ulicy Luterańskiej, poza Majdanem, i ok. godz. 3.30 czasu miejscowego (2.30 czasu polskiego) kordon milicjantów zaczął napierać na manifestantów stojących przed jedną z barykad.


Kolejna akcja


Wcześniej tej samej nocy (ok. godz. 2.00) jednostki specjalne milicji odepchnęły demonstrantów zgromadzonych przy barierkach blokujących wylot ul. Bankowej, która prowadzi do siedziby prezydenta Wiktora Janukowycza.



Ulica została zablokowana przez milicję czterema autobusami, zaparkowanymi w poprzek. Za barykadą zebrało się ok. 200 demonstrantów, którzy ustawili się w zwartej grupie.

Akcja kontrolowana

Wojska wewnętrzne MSW i milicyjny specnaz Berkut przystąpiły do demontażu barykad i punktów kontrolnych ustawionych przez przeciwników rządu na drogach dojazdowych do siedziby prezydenta, premiera oraz parlamentu w Kijowie w poniedziałek około godz. 16 czasu polskiego.



W pierwszej kolejności zlikwidowano najdalsze barykady na dojściach do Majdanu Niepodległości, gdzie już trzeci tydzień trwają protesty. Rozebrali je młodzi ludzie, ochraniani przez zwarte kordony wyekwipowanej w kaski, pałki i tarcze milicji.



Ukraińskie MSW oświadczyło, że rozpoczęło akcję oczyszczania jezdni z protestujących w Kijowie ludzi oraz ustawionych przez nich barykad i namiotów. Resort podkreślił, że odblokowywane są jedynie budynki dzielnicy rządowej, a nie Majdan Niepodległości, gdzie obozują przeciwnicy rządu.



Godzinę później opozycyjna partia Batkiwszczyna b. premier Julii Tymoszenko przekazała wiadomość o milicyjnym szturmie na jej siedzibę przy ulicy Turiwskiej w Kijowie.

 

CZYTAJ RELACJĘ MINUTA PO MINUCIE Z WYDARZEŃ W PONIEDZIAŁEK

Kryzys na Ukrainie

Komentarze (19)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
nero21

wreszcie będzie spoko. Gratulacje dla Janukowicza.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      antropolożka
      antropolożka

      SARYUSZ_WOLSKI Z PO MÓWI JĘZYKIEM KACZYŃSKIEGO ! SKANDAL ! Sankcje dla Janukowycza! URA URA URA WIELKI KACZYŃSKI
      Podpisane: ORGANIZACJA MEWA

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          vidmo8

          Szefowa unijnej dyplomacji Katherine Ashton, dobitnie pokazuje czym jest Unia Europejska i jak bardzo ma w tyłku obywateli. Żal mi Ukraińców, którzy wierzą że Unia zapewni im lepsze życie. Unia obedrze ich z godności narodowej. Być może dzięki Ukraińcom będziemy mieć sprzymierzeńców świadomych swojego pochodzenia i broniących wartości rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              gostysa1

              OPOZYCJA da radę ! Wróci na MAJDAN ! To tak jak my przeciwko KORUPCJI W RZĄDZIE TUSKA w końcu zbierzemy okruchy zamiatane rzez TUSKA z szufelki w jedną całość! SŁAWA UKRAINIE !

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  nostress
                  nostress

                  to naprawdę pech i powód do frustracji.. najpierw Sarkozy załatwia w Gruzji prezydenta tysiąclecia i kradnie mu wszystkie zasługi związane z zakończeniem wojny, a teraz wredna Ashton ordynarnie podsiada naszego "męża stanu" na stanowisku głównego wspieracza rewolucji na Ukrainie.
                  yhh.. nie martw się, prezes.. ja pamiętam.
                  i jeszcze rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      MarianJK
                      MarianJK

                      po jednej stronie ulicy mieszkali przesiedleńcy z Ukrainy po drugiej z Niemiec tamci rolnicy ci bardziej rzemiosło któregoś dnia ojciec który kopał ogródek woła mnie choć synu zobacz co sie dzieje patrzę a tam dwie rodziny ze wschodu biją się czym popadnie siekiery kosy itd kobiety zadzierają spódnice pokazując sobie gdzie się maja rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            1
                          • zgłoś naruszenie
                          zamknij
                          Dr Dreyfuss
                          Dr Dreyfuss

                          no i co myslicie ze pani ashton wam cos konkretnego powiedziała??? obiecała wam gruszki...to jest rosji strefa wpływów tak jak gruzja!!!!

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                1
                              • zgłoś naruszenie
                              zamknij
                              Dr Dreyfuss
                              Dr Dreyfuss

                              mam nadzieje ze ukraina zostanie tam gdzie jest!!!

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    1
                                  • zgłoś naruszenie
                                  zamknij
                                  marek_jodlowski

                                  Panie doktorze Dreyfuss!!! Jak cię to "gusik" obchodzi, to co Ty tu robisz i po co sobie zadawałeś trud pisaniem komentarzy Ech cała ta Warszawka-mocni w klawiszach, a ja się w niedziele potknąłem o manifestacje ukraińską....we Warszawie, nie we Lwowie.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        1
                                      • zgłoś naruszenie
                                      zamknij
                                      Dr Dreyfuss
                                      Dr Dreyfuss

                                      gusik mnie to interesuje, ukraina mentalnością pasuje do rosji chyba ze...podziela sie wtedy zachodnia moze do unii w innym wypadku wprowadzimy konia trojanskiego......

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          1
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            1
                                          • zgłoś naruszenie
                                          zamknij
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

                                          Pozostałe informacje