Francuzi wygrali wielki przetarg na myśliwce
We Francji strzeliły korki szampana, bowiem koncern Dassault wygrał wielki indyjski przetarg na dostawę 126 nowoczesnych myśliwców. Francuzi mają dostarczyć 126 maszyn Rafale za około 15 miliardów dolarów. To jeden z najdroższych w historii przetargów na zakup zagranicznego uzbrojenia. Zwycięstwo ma wielkie znaczenie dla Francuzów, którzy od wielu lat bez powodzenia próbowali komuś sprzedać swoją najnowocześniejszą maszynę.
Zwycięstwo francuskiego myśliwca skomentował nawet Nicolas Sarkozy. - Czekaliśmy na to od 30 lat - powiedział prezydent na konferencji prasowej, odnosząc się do momentu rozpoczęcia programu budowy Rafale. Według Sarkozy'ego, zwycięstwo w przetargu należy też potraktować jako sygnał zaufania do francuskiej gospodarki.
Drugi etap
Wygranie przetargu nie jest jeszcze równoznaczne z zakupem 126 maszyn. Teraz czas na szczegółowe negocjacje kontraktu, co może być długie i bolesne dla Francuzów. Indie będąc świadome swojej pozycji największego na świecie importera uzbrojenia, mogą być wybredne i wymagające.
Warunki przetargu zakładały, że spośród 126 Rafale, aż 108 ma zostać wyprodukowanych w Indiach. Teraz Hindusi będą zapewne domagać się jak największego transferu technologii, co ze swojej strony Francuzi będą starali się minimalizować. Problemy w tej dziedzinie mogą nawet doprowadzić do zerwania rozmów.
Ponadto zakup 126 Rafale jest niezwykle kosztowny. 15 miliardów dolarów to znacząca suma, nawet dla Indii. Także z tego powodu ostateczne zawarcie umowy nie jest jeszcze pewnikiem.
Sprawa wagi państwowej
Sprzedaż za granicę najnowocześniejszych francuskich myśliwców była przedmiotem wielkiej troski w Paryżu. Opracowany wielkim kosztem Rafale, będący symbolem technicznych możliwości przemysłu obronnego Francji, pomimo niezaprzeczalnego potencjału, od wielu lat nie znalazł nabywcy. W lobbowanie na rzecz jego zakupu w kolejnych krajach intensywnie angażowali się francuscy politycy, ale zawsze bez rezultatu.
Pomimo tego, do dzisiaj, od wprowadzenia do służby w 2010 roku, jedynym użytkownikiem Rafale jest Francja. Myśliwce brały udział w przetargach, lub pojawiały się informacje o ich możliwym zakupie, w między innymi Szwajcarii, Omanie, Kuwejcie, ZEA (rozmowy nadal trwają), Brazylii (tu podobnie) i Libii. W "świecie" samolotów wojskowych, zdobycie pierwszego zamówienia zagranicznego ma wielkie znaczenie, ponieważ świadczy o dojrzałości konstrukcji. Kolejne zamówienie przychodzą zazwyczaj już znacznie łatwiej.
mk//kdjDowiedz się więcej...
Komentarze (0)
Pozostałe informacje
Sąd Najwyższy: Assange'a można wydać Szwedom
Papież o intrygach. "Namnożyły się domysły"
Benedykt XVI jest zaniepokojony wypaczaniem przez media wizerunku Watykanu. Wszystko to w kontekście skandalu z kradzieżą tajnych ... czytaj dalej »
Pół wieku więzienia dla b. prezydenta Liberii
Policjanci na procesie Breivika: Nie miał wspólnika
Anders Breivik nie miał wspólników podczas popełniania zbrodni w Oslo i na wyspie Utoya. Taką ocenę wydali śledczy zeznający w śro... czytaj dalej »
"Prezydent wywołał oburzenie". Media w USA po gafie Obamy
Wpadka prezydenta Baracka Obamy, który we wtorek powiedział o "polskim obozie śmierci" odbiła się szerokim echem w amery... czytaj dalej »
Kolejne wstrząsy wtórne we Włoszech
Sześćdziesiąt wtórnych wstrząsów zanotowano od północy w regionie Emilia-Romania we Włoszech, gdzie we wtorek w trzęsieniu ziemi z... czytaj dalej »
199 interwencji ws. "polskich obozów śmierci"
W ciągu ostatnich trzech lat polskie MSZ przeprowadziło 199 skutecznych interwencji ws. pojawiania się w mediach nieprawdziwych sf... czytaj dalej »
Japonia wydala ambasadora Syrii. Po masakrze w Huli
Władze w Tokio poleciły w środę ambasadorowi Syrii w Japonii opuszczenie kraju w odpowiedzi na masakrę w Huli - poinformował szef ... czytaj dalej »
"Kompromitacja prezydenta i jego administracji"
Pierwsza książka Pierwszej Damy
Pierwsza książka Pierwszej Damy USA trafiła właśnie do księgarni. Michelle Obama pisze w niej m.in. o historii zakładania warzywn... czytaj dalej »





