Prezydent: Słowa Obamy nie odzwierciedlają jego poglądów

Prezydent: Wysłałem list do Obamy, liczę na naprawienie błędu

Premier: Nie możemy akceptować takich słów

Polscy Żydzi oczekują osobistego sprostowania od Baracka Obamy

Wczoraj Obama użył sformułowania "polski obóz śmierci"

Fałszywe funty. Tajna broń Hitlera

Foto: Archiwum Ekonomiczna tajna broń Hitlera

Hitlerowska operacja fałszowania funtów szterlingów na masową skalę była tak skuteczna, że zniszczyła zaufanie do brytyjskiej waluty - głosi odtajniony dokument brytyjskich archiwów narodowych z 1945 roku.

Według raportu kontrwywiadu MI5, III Rzesza przystąpiła do podrabiania banknotów o nominale od pięciu funtów w górę w 1940 roku i do końca wojny wyprodukowała ich na łączną sumę 134 mln, co odpowiadało 10 proc. wartości funtowych banknotów będących w obiegu. Fałszywe banknoty wprowadzono do światowego obiegu głównie za pośrednictwem państw neutralnych, Hiszpanii i Portugalii. Natrafiono na nie również w Egipcie i innych krajach. Po inwazji Normandii w czerwcu 1944 roku pojawiły się również w Wielkiej Brytanii.

Fałszerstwa były wykonane tak fachowo, że dla kogoś, kto nie ma specjalistycznej wiedzy, odróżnienie ich od autentycznych jest praktycznie niemożliwe.

Edward Reid

Z raportu wynika, że alianccy żołnierze, głównie Polacy i Amerykanie, sprzedawali wojskowy prowiant na czarnym rynku za franki francuskie lub belgijskie, po czym wymieniali te franki na funty szterlingi po zaniżonym kursie. Gdy banknoty trafiły do banków brytyjskich okazało się, że są fałszywe. Natomiast hitlerowcy wymieniając podróbki na autentyczną walutę lokalną gromadzili pieniądze na finansowanie swojej wojennej machiny.

"Atak" funtami z powietrza

W raporcie z sierpnia 1945 roku autor Edward Reid, były bankier zatrudniony w sekcji B1B w MI5, cytuje zeznania pojmanego przez Brytyjczyków oficera SS i pisze, że Niemcy mieli w planach zrzucenie fałszywych funtów z powietrza w czasie inwazji na Wyspy Brytyjskie, by w ten sposób posiać zamęt i zaszkodzić gospodarce. - Fałszerstwa były wykonane tak fachowo, że dla kogoś, kto nie ma specjalistycznej wiedzy, odróżnienie ich od autentycznych jest praktycznie niemożliwe - napisał w swym raporcie Reid.

Wprawdzie inwazja na Wielką Brytanię została udaremniona, ale prac nad fałszowaniem brytyjskiej waluty nie zaniechano, a jakość fałszerstw udoskonalono. Ośrodkiem ich produkcji był obóz koncentracyjny w Sachsenhausen, gdzie do prac fałszerskich angażowano wielu żydowskich więźniów.

Odzyskiwanie zaufania

Ogólnie można powiedzieć, że niemiecki cel, zniszczenia zaufania zagranicy do banknotów Banku Anglii, został osiągnięty. Fałszerstwa brytyjskich banknotów były tak rozpowszechnione, że nikt w państwach neutralnych nie chciał funtów szterlingów przyjmować, chyba że z dużym upustem.

Edward Reid

- Ogólnie można powiedzieć, że niemiecki cel, zniszczenia zaufania zagranicy do banknotów Banku Anglii, został osiągnięty. Fałszerstwa brytyjskich banknotów były tak rozpowszechnione, że nikt w państwach neutralnych nie chciał funtów szterlingów przyjmować, chyba że z dużym upustem - przyznał w swym raporcie Reid.

W ramach przywracania zaufania do waluty w 1944 roku Bank Anglii zaprzestał emisji banknotów o nominale wyższym niż 5 funtów i wycofał banknoty o wyższym nominale, żeby je skontrolować. Wprowadził też dodatkowe zabezpieczenie przed podrabianiem w postaci metalowego paska.

olsz/tr

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opini.

Pozostałe informacje