tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Francja wybrała prezydenta

Paryż broni zmian. "Reforma, którą wdrażamy, była ogłoszona przez prezydenta"

zobacz więcej wideo »
Paryż broni zmian. "Reforma, którą wdrażamy, była ogłoszona przez prezydenta"
  • Protesty przeciwko reformie prawa pracy prezydenta MacronaProtesty przeciwko reformie prawa pracy prezydenta Macrona
  • Zamieszki po propozycjach Macrona. Opozycja: socjalny zamach stanuZamieszki po propozycjach Macrona. Opozycja: socjalny zamach stanu
  • Trump rozmawiał z Macronem w Nowym JorkuTrump rozmawiał z Macronem w Nowym Jorku
  • Macron na Saint-MartinMacron na Saint-Martin
  • Emmanuel Macron z wizytą w GrecjiEmmanuel Macron z wizytą w Grecji
  • Macron: brexit nie powinien pochłaniać całej naszej energiiMacron: brexit nie powinien pochłaniać całej naszej energii
  • Nemo. Nowy towarzysz Macrona Nemo. Nowy towarzysz Macrona
  • Macron obiecał w kampanii wyborczej, że politycy nie będą zatruniać rodzin Macron obiecał w kampanii wyborczej, że politycy nie będą zatruniać rodzin
  • Tak powstawał oficjalny portret Emmanuela MacronaTak powstawał oficjalny portret Emmanuela Macrona
  • Jakie relacje z Francją? "To zależy od prezydenta Macrona"Jakie relacje z Francją? "To zależy od prezydenta Macrona"
  • "Dajemy szansę prezydentowi Francji""Dajemy szansę prezydentowi Francji"
  • "Trzecia tura wyborów prezydenckich". Francja wybierze parlament"Trzecia tura wyborów prezydenckich". Francja wybierze parlament
  • Spotkanie Macron-Putin. Co pisze rosyjska prasa?Spotkanie Macron-Putin. Co pisze rosyjska prasa?
  • Media o spotkaniu Macron-Putin: nie było serdecznych uściskówMedia o spotkaniu Macron-Putin: nie było serdecznych uścisków
  • Putin zaprosił Macrona do MoskwyPutin zaprosił Macrona do Moskwy
  • O czym będą rozmawiać Putin i Macron?O czym będą rozmawiać Putin i Macron?
  • Macron chce przedłużenia stanu wyjątkowegoMacron chce przedłużenia stanu wyjątkowego
  • "Świat i Europa potrzebują teraz silnej Francji". Macron został zaprzysiężony na prezydenta"Świat i Europa potrzebują teraz silnej Francji". Macron został zaprzysiężony na...
Foto: EPA/IAN LANGSDON/PAP | Video: Reuters TV Reformy Macrona wzbudzają protest

Premier Francji Edouard Philippe oświadczył, że rząd nie chce rezygnować z reformy kodeksu pracy i powinna ona wejść w życie "pod koniec września". We wtorek w ramach akcji sprzeciwu wobec zmian odbyło się w całej Francji prawie 200 demonstracji.

- Ci, którzy się niepokoją i sprzeciwiają temu tekstowi, absolutnie mają do tego prawo - mówił premier w telewizji publicznej France 2. - Słucham ich opinii i mam to na uwadze - dodał.

- Ale pozwolę sobie zaznaczyć, że Francuzi, gdy głosują, również mają prawo do tego, by traktować ich z szacunkiem. A reforma, którą wdrażamy, była ogłoszona przez prezydenta (Emmanuela Macrona) w czasie wyborów - dodał Philippe.

Oglądaj
Zamieszki po propozycjach Macrona. Opozycja: socjalny zamach stanu
Wideo: Fakty z zagranicy Zamieszki po propozycjach Macrona. Opozycja: socjalny zamach stanu

Sprzeciw związkowców

We wtorek w prawie 200 demonstracjach wzięło udział - według policji - ponad 220 tys. osób. Zdaniem centrali związkowej CGT, która wzywała do protestów, na apel odpowiedziało ok. 400 tys. ludzi.

W opinii związków zawodowych reforma, którą rząd planuje szybko przyjąć za pomocą pięciu dekretów, ograniczy prawa pracowników. CGT zaplanowała kolejne protesty na 21 września, natomiast 23 września manifestację w Paryżu ma zorganizować lewicowy ruch Francja Nieujarzmiona.

Zdaniem rządu reforma ma uelastycznić warunki płacy i pracy zwłaszcza w małych i średnich przedsiębiorstwach, by skłonić właścicieli do zatrudniania nowych pracowników. Między innymi ogranicza odszkodowania za zwolnienia, skraca terminy na złożenie skarg do sądów pracy i dopuszcza negocjowanie warunków zatrudnienia w firmach do 50 pracowników bez udziału związków zawodowych. Sprzeciwiają się temu związkowcy.

Przez dekady kolejne prawicowe i lewicowe francuskie rządy próbowały zreformować prawo pracy, ale pod naciskiem ulicznych protestów łagodziły wprowadzane zmiany. Stąd reformę uważa się za największy dotąd test dla przywództwa - w kraju i na szczeblu europejskim - wybranego w maju prezydenta Macrona, który traci poparcie w sondażach.

Przyjęcie reformy w drodze dekretów, a nie ustaw, ma przyspieszyć całą procedurę i zaoszczędzić rządowi debat parlamentarnych.

Czyj sukces?

Zdaniem przedstawicieli związków zawodowych i lewicowej opozycji manifestacje, które zgromadziły łącznie od ćwierć miliona (według policji) do 400 tys. ludzi (według organizatorów) zakończyły się sukcesem.

 

Francuzi rozumieją konieczność reformy i dlatego, nie przestając tłumaczyć, o co w niej chodzi, musimy całkowicie zrealizować nasze projekty

Aurelien Tache

- Doskonały wynik, jak na rozgrzewkę - ocenił te pierwsze demonstracje za prezydentury Emmanuela Macrona Jean-Pierre Mercier, delegat związkowy centrali CGT w koncernie motoryzacyjnym PSA, który jest właścicielem m.in. marek Peugeot i Citroen. - Dobry wynik, jak na pierwszą rundę - zauważyła z kolei Clementine Autain, deputowana ruchu politycznego Francja Nieujarzmiona (France Insoumise, FI), która uczestniczyła w paryskim pochodzie.

Inaczej widzą sytuację przedstawiciele obozu prezydenckiego. Rzecznik rządu Christophe Castaner oświadczył, że "rząd jest wyczulony na obawy", ale "poza CGT nikt nie usłuchał wezwania do manifestacji, bo pracownicy i pracodawcy nie widzą w reformie 'stracha na wróble', którym potrząsają niektórzy".

- Francuzi rozumieją konieczność reformy i dlatego, nie przestając tłumaczyć, o co w niej chodzi, musimy całkowicie zrealizować nasze projekty - zaznaczył w trakcie dyskusji telewizyjnej Aurelien Tache, deputowany prezydenckiej partii La Republique en Marche (LREM).

Natomiast senator LREM Francois Patriat zauważył wśród uczestników paryskiego pochodu "chuliganów rozbijających sklepy, politykierów troszczących się tylko o własne interesy i niewielu ludzi pracy, którzy zasługują na szacunek".

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Francja wybrała prezydenta

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje