tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Dramat Rohindżów

Al-Kaida grozi: rząd Birmy posmakuje tego, co zgotował naszym muzułmańskim braciom

zobacz więcej wideo »
Al-Kaida grozi: rząd Birmy posmakuje tego, 
co zgotował naszym muzułmańskim braciom
  • Muzułmanie Rohindża uciekają masowo do BangladeszuMuzułmanie Rohindża uciekają masowo do Bangladeszu
  • Suu Kyi potępiła przypadki łamania praw człowieka w krajuSuu Kyi potępiła przypadki łamania praw człowieka w kraju
  • Milczy w sprawie czystek, chcą jej odebrać NoblaMilczy w sprawie czystek, chcą jej odebrać Nobla
  • Obóz Mae La w TajlandiiObóz Mae La w Tajlandii
  • Bojownicy ruchu niepodległościowego KarenówBojownicy ruchu niepodległościowego Karenów
  • W Birmie regularnie dochodzi do aktów przemocy na tle religijnymW Birmie regularnie dochodzi do aktów przemocy na tle religijnym
  • Siły zbrojne ruchu mniejszości etnicznej w prowincji SzanSiły zbrojne ruchu mniejszości etnicznej w prowincji Szan
Foto: EPA/ABIR ABDULLAH/PAP | Video: Reuters Rohindżowie są prześladowani w Birmie

Al-Kaida wezwała do udzielenia wsparcia muzułmanom z ludu Rohindża prześladowanym przez birmańską armię. Dżihadyści ostrzegli, że władze Birmy poniosą "karę" za swoje "zbrodnie".

Odpowiedzialna za ataki z 11 września 2001 roku grupa terrorystyczna wezwała muzułmanów z całego świata do udzielenia wsparcia braciom w wierze przez pomoc, wysyłanie broni oraz "wsparcie militarne”.

"Wzywamy wszystkich braci mudżahedinów w Bangladeszu, Indiach, Pakistanie i Filipinach, aby wyruszyli do Birmy, by pomóc naszym muzułmańskim braciom oraz poczynić niezbędne przygotowania, by stawić czoła opresji" - oznajmili islamiści.

"Okrutne traktowanie naszych muzułmańskich braci (...) nie uniknie kary" – stwierdziła w swoim oświadczeniu Al-Kaida - "Rząd Birmy posmakuje tego, co zgotował naszym muzułmańskim braciom" - dodała organizacja.

Ofiary czy "terroryści"?

Exodus muzułmańskich uchodźców ze zdominowanej przez buddystów Birmy spowodowany został represjami, jakie pojawiły się ze strony armii po tym, jak 25 sierpnia rebelianci z Armii Zbawienia Arakan Rohindża (ARSA) zaatakowali 30 policyjnych punktów kontrolnych, przejścia graniczne oraz bazę wojskową w Rakhinie. Już około 400 tys. uchodźców z Birmy zostało zmuszonych szukać azylu w sąsiednim Bangladeszu.

Birmańskie władze twierdzą, że kontrofensywa prowadzona przez ich siły bezpieczeństwa od końca sierpnia to legalna kampania przeciwko "terrorystom”, których obwiniają za ataki na policję, armię oraz cywilów.

Rząd ostrzegł również przed możliwymi atakami bombowymi w miastach, a wezwanie Al-Kaidy do militarnego wsparcia znacznie zwiększa ich prawdopodobieństwo.

Reakcja ONZ

Zapewnienia rządu nie przekonują jednak społeczności międzynarodowej. Wysoki Przedstawiciel Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Zeid Raad al-Hussein stwierdził w poniedziałek, że poczynania birmańskich władz to "brutalna operacja militarna", którą określił jako "książkowy przykład czystek etnicznych".

W środę ma zebrać się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ na wniosek Szwecji i Wielkiej Brytanii, aby omówić pogarszającą się sytuację w stanie Rakhine, w zachodniej części Birmy.

Z raportów ONZ wynika, że w wyniku walk od końca sierpnia mogło zginać około 1000 osób, głównie Rohindżów. Exodus uchodźców wciąż trwa.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dramat Rohindżów

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Lysander

Czyli ci muzułmanie mają poparcie AlKaidy a AlKaida poparcie tych muzułmanów Rohindża. Czemu mniue to nie dziwi?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje