tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Wybory prezydenckie w USA

Syn imigranta z Polski walczy o Biały Dom

Syn Żyda spod Limanowej w Małopolsce może zostać prezydentem Stanów Zjednoczonych. 74-letni Bernie Sanders w wyścigu o Biały Dom ubiega się o nominację Partii Demokratycznej. W stanie Iowa o mały włos przegrał prawybory z Hillary Clinton. Kim jest Sanders? Materiał "Faktów z zagranicy" TVN24 BiŚ.

Sanders, który przedstawia się jako "socjalistyczny demokrata", niemal przy każdej okazji mówił o potrzebie politycznej i społecznej rewolucji w Ameryce. Zapowiada studia za darmo i powszechną służbę zdrowia.

Jest najdłużej urzędującym niezależnym kongresmanem w historii. Polityką zainteresował się już jako dziecko. "W 1932 roku gość o nazwisku Hitler wygrał wybory i w rezultacie 50 mln ludzi straciło życie po wybuchu II wojny światowej, w tym 6 mln żydów, więc już jako dziecko nauczyłem się, że polityka to ważna rzecz" - wyjaśniał, dlaczego wybrał karierę polityka.

Polskie korzenie

W kampanii Bernie Sanders dużo mówi o rodzinie. W spocie wyborczym informuje, że jego przodkowie pochodzą z Polski. Jego ojciec, Eli Sanders, był polskim Żydem, urodził się w Słopnicach, koło Limanowej.

W 1921 roku jako 17-latek wyemigrował z Europy do Nowego Jorku, gdzie poznał córkę imigrantów z Polski i Rosji. Wielu członków rodziny ojca i matki, którzy zostali w Europie, zginęło w Holokauście z rąk Niemców.

W sierpniu 2013 roku Bernie Sanders odwiedził rodzinne Słopnice, gdzie od wójta otrzymał zachowane po rodzinach pamiątki, m.in. zdjęcia nieistniejącego już rodzinnego domu oraz kopie dokumentów związane z rodziną Sandersów.

- Bardzo ciepły, życzliwy i serdeczny człowiek. Bardzo szybko nawiązaliśmy dobry kontakt - powiedział w rozmowie z "Faktami z zagranicy" TVN24 Biznes i Świat Adam Sołtys, wójt gminy Słopnice. - Rozmawialiśmy jak starzy znajomi - dodał.

Powalczy o Biały Dom

Partia Demokratyczna potwierdziła oficjalnie, we wtorkowych prawyborach w Iowa Clinton zdobyła 49,8 proc., a Bernie Sanders 49,6 proc. głosów wyborców Partii Demokratycznej. Różnica jest więc minimalna. Przypadnie jej 23, a Sandersowi 21 delegatów, którzy będą reprezentować stan Iowa podczas letniej konwencji demokratów, która wyłoni kandydata partii na prezydenta.

Iowa to jednak tylko początek, bo w skali kraju - jak uważają eksperci - Clinton ma znacznie większe poparcie.

Więcej materiałów "Faktów z zagranicy" na stronie internetowej programu.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Wybory prezydenckie w USA

Trwa cisza referendalna, która zakończy się w niedzielę o godz. 21. W tym czasie forum będzie wyłączone.

Pozostałe informacje