tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Austriackim politykom plan Junckera się nie podoba

zobacz więcej wideo »
Austriackim politykom plan Junckera się nie podoba
  • "W Europie siła prawa zastąpiła prawo silniejszego""W Europie siła prawa zastąpiła prawo silniejszego"
  • TVN24: Juncker nie wskazał konkretnych państw, by zachować pozytywny przekazTVN24: Juncker nie wskazał konkretnych państw, by zachować...
  • Juncker: Unia musi złapać wiatr w żagleJuncker: Unia musi złapać wiatr w żagle
  • "Unia Europejska będzie miała więcej niż 27 członków""Unia Europejska będzie miała więcej niż 27 członków"
  • Juncker: niech statek Europa będzie prowadzony przez jednego kapitanaJuncker: niech statek Europa będzie prowadzony przez jednego...
  • "Europa jako całość pokazuje, że jest solidarna""Europa jako całość pokazuje, że jest solidarna"
  • "Europa musi oddychać dwoma płucami, wschodnim i zachodnim""Europa musi oddychać dwoma płucami, wschodnim i zachodnim"
  • "Unia Europejska to przede wszystkim unia wolności""Unia Europejska to przede wszystkim unia wolności"
Foto: EPA/MATHIEU CUGNOT/PAP | Video: EBS/TVN24 BiS Pomysły Junckera nie spodobały się w Wiedniu

Kanclerz Austrii Christian Kern i jego rywal w nadchodzących wyborach, szef dyplomacji Sebastian Kurz zgodnie odrzucili propozycję przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera dotyczącą przyjęcia euro przez wszystkie kraje UE.

Kern (Socjaldemokratyczna Partia Austrii - SPOe) i Kurz (Austriacka Partia Ludowa - OeVP) wskazywali w czwartek na negatywny przykład Grecji. Kanclerz oświadczył, że propozycję Junckera uważa za "nieprzemyślaną".

Juncker zaproponował w środę stworzenie instrumentu przedakcesyjnego dla krajów mających wejść do strefy euro, aby ułatwić im przyjęcie wspólnej waluty możliwie jak najszybciej. Opowiedział się też m.in. za tym, by strefa euro miała swojego ministra gospodarki i finansów, który byłby jednocześnie członkiem Komisji Europejskiej (najlepiej jej wiceprzewodniczącym) oraz szefem eurogrupy. Odciął się wprawdzie od pomysłu osobnego budżetu dla państw wspólnej waluty, jednak zapowiedział wydzielenie "mocnej linii" dla eurolandu w ramach ogólnego budżetu UE.

Kern wskazał na kryteria z Maastricht dotyczące przyjęcia wspólnej waluty europejskiej. Oświadczył, że UE musi robić więcej w sprawach gospodarczych, w walce z oszustwami podatkowymi, dumpingiem płacowym i socjalnym. "Zanim to wszystko nie zostanie załatwione, rozszerzanie strefy euro po prostu nie ma sensu, ponieważ powiększa problemy. Widzieliśmy, co się dzieje, kiedy przyjmuje się (do strefy euro) kraje, które nie spełniają kryteriów. Grecja jest tu najlepszym przykładem" - powiedział. Jego zdaniem takie działanie tylko potęguje te problemy i nie prowadzi do rozwoju współpracy.

Grecki przykład

Także Kurz wskazał na przykład Grecji. "Euro i strefa Schengen były i są otwarte dla każdego, ale tylko dla każdego, kto spełnia kryteria" - podkreślił. Jego zdaniem trzeba "uniknąć powtórzenia się takiej sytuacji, jak w Grecji".

Szef opozycyjnej Austriackiej Partii Wolności (FPOe) Heinz-Christian Strache również odniósł się krytycznie do planów Junckera i zwrócił uwagę, że niektóre państwa UE wcale nie chcą wchodzić do strefy euro. "Najwyraźniej chce się do tego zmusić tych, którzy nie chcą euro" - uznał.

Szefowi KE Strache zarzucił, ze jest "centralistą", którego "brexit niczego nie nauczył". Wypowiedział się też przeciwko proponowanemu przez Junckera rozszerzeniu strefy Schengen o takie kraje, jak Bułgaria, Rumunia i Chorwacja w sytuacji, gdy - jak to ujął - nie funkcjonuje ochrona zewnętrznych granic UE.

CZYTAJ ORĘDZIE JUNCKERA

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje