tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

27 pomników przyrody może stracić ochronę. "Wielka federalna grabież gruntów"

Na skutek przeglądu narodowych pomników przyrody nakazanego przez prezydenta Donalda Trumpa, ochronę rządu federalnego może stracić 27 takich obszarów, głównie w zachodnich stanach USA - podaje w agencja AP, powołując na komunikat ministerstwa spraw wewnętrznych.

Trump zlecił rewizję decyzji o objęciu ochroną narodowych pomników przyrody w kwietniu, argumentując, że było to równoznaczne z "wielką federalną grabieżą gruntów (...), która nigdy nie powinna się zdarzyć" - przypomina AP.

22 pomniki w 11 stanach

W piątek resort spraw wewnętrznych, odpowiedzialny również za zasoby naturalne i ochronę przyrody, poinformował, że przegląd objął 22 narodowe pomniki przyrody w 11 stanach, głównie na zachodzie kraju, oraz pięć morskich rezerwatów na Atlantyku i Pacyfiku, włącznie z wielkim rezerwatem na Hawajach ustanowionym przez prezydenta George'a W. Busha i rozszerzonym przez Baracka Obamę.

Obama ustanowił też pomnik przyrody Bears Ears w stanie Utah, na terenach, które Indianie uznają za świętą ziemię przodków i gdzie znajdują się tysiące stanowisk archeologicznych.

Bears Ears ma być również objęty przeglądem, jest zresztą wyraźnie na celowniku administracji, ponieważ w przyszłym tygodniu uda się tam minister spraw wewnętrznych USA Ryan Zinke, który zlecił już przygotowanie na czerwiec raportu w sprawie tego obszaru. Ustanowienie jego ochrony nie było po myśli mieszkających w Utah Republikanów - wyjaśnia AP.

Prezydenci mogą obejmować ochroną wybrane obszary na mocy ustawy z 1906 roku (The Atiquities Act) przeforsowanej przez Teodora Roosevelta, pierwszego amerykańskiego prezydenta, który poświęcił wiele uwagi ochronie przyrody.

Obrońcy przyrody krytykują

Trump oskarżył Obamę o skorzystanie z tej ustawy w sposób, który był "nadużyciem władzy federalnej" i oznajmił, że anulując decyzje poprzednich prezydentów w sprawie ochrony pomników przyrody, "oddaje władzę stanom i ludziom".

AP zwraca uwagę, że ustawa Roosevelta nie daje prezydentom prawa do anulowania decyzji o objęciu ochroną narodowych pomników przyrody i żaden z nich nie podjął jak dotąd takiej decyzji.

Organizacje ekologiczne i obrońcy przyrody krytykują posunięcia Trumpa, które w ich ocenie zmierzają właśnie do tego, by ważne narodowe pomniki przyrody pozbawić rządowej ochrony.

- Trump chce pociąć ten piękny kraj na tak wiele kawałków przeznaczonych na prezenty dla przemysłu naftowego i gazowego, jak to tylko możliwe - powiedział AP Travis Nichols z Greenpeace USA.

Przedstawiciele pięciu indiańskich plemion, które zabiegały o ustanowienie federalnej ochrony dla Bears Ears poinformowali, że są oburzeni decyzją administracji o rewizji statusu tego terytorium.

- Trump powinien respektować (decyzje) naszych poprzednich przywódców (...). On lekceważy rdzennych Amerykanów (Native Americans), pierwszy lud tego narodu. To nasza święta ziemia - powiedział przedstawiciel ludu Navajo Davis Filfred.

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Polityka imigracyjna Trumpa

Donald Trump prezydentem

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje