tvnpix
śledź nas na:
  • Google Plus
  • Instagram
  • RSS

Znaleźli ciało mężczyzny. Na dokumentach nazwisko chorążego

Znaleźli ciało mężczyzny. Na dokumentach nazwisko chorążego
To tu znaleziono ciało chorążego Zielonki

W warszawskim Wawrze znaleziono ciało mężczyzny, który miał przy sobie dokumenty na nazwisko Stefana Z., podała jako pierwsza TVN Warszawa. Sprawą zajmuje się Żandarmeria Wojskowa. Czy to faktycznie zaginiony szyfrant? - Pewność będzie za dwa dni po dokładnych badaniach - mówi prokurator wojskowy. Wątpliwości ma jednak - jak donosi portal "Dziennika Gazety Prawnej" - policja.

Oglądaj
"Naszą uwagę zwróciła torba" (TVN24)
"Naszą uwagę zwróciła torba" (TVN24)
Ok. południa dwaj mężczyźni spacerujący w pobliżu Wału Miedzeszyńskiego w warszawskim Wawrze w zbiorniku wodnym przy samej Wiśle znaleźli zwłoki. O swoim znalezisku natychmiast poinformowali policję. Po pewnym czasie na miejscu oprócz policjantów pojawiła się także prokuratura wojskowa i żandarmeria wojskowa.

- Przypadkowo z kolegą podczas zajęć porannych ruchowych zabłądziliśmy trochę w takie krzaki. Idąc przez nie zobaczyliśmy na drzewie torbę męską i to przykuło naszą uwagę. Poszliśmy sprawdzić, co jest w tej torbie, no i niestety obok torby był taki kabel, sznur, a pod spodem leżał but - relacjonuje Dawid Ceran, który znalazł ciało.

Plecak z wyciągami z kont

TVN Warszawa potwierdziła w dwóch niezależnych źródłach, że w znalezionej przy zwłokach torbie były wyciągi z kont bankowych, na których widniały dane teleadresowe poszukiwanego Stefana Z. - jego imię i nazwisko oraz adres zamieszkania.

Sprawę nadzoruje obecnie Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie. - Znaleźliśmy ciało, które wstępnie możemy zidentyfikować jako zwłoki Stefana Z. - powiedział w rozmowie z TVN Warszawa płk Krzysztof Parulski, Naczelny Prokurator Wojskowy. Jednocześnie zastrzegł, że pewność będzie można mieć dopiero po dokładnych badaniach. - Potrwa to ok. dwóch dni - wyjaśnił.

Tylko dolna część ciała

Wątpliwości już teraz ma jednak policja. Jak podaje portal "DzGP", na podstawie samych zwłok trudno bowiem ustalić tożsamość mężczyzny. - Znaleziono jedynie dolną partię ciała - powiedział im oficer stołecznej policji.

Podejrzenia policjantów wzbudza też fakt, że zwłoki są w stanie totalnego rozkładu, a dokumenty są całkiem dobrze zachowane i czytelne - informuje "DGP".

Tajemnicze zaginięcie

Szyfrant wojskowy chorąży Z. zaginął rok temu w niewyjaśnionych do tej pory okolicznościach. Natychmiast pojawiło się wiele hipotez na temat tego, co się z nim stało. Niedawno media informowały, że mieszka w Chinach i pracuje na rzecz tamtejszego wywiadu.

Według portalu Intelligence Online, władze w Pekinie mają specjalny program nadawania nowych tożsamości dla zachodnich dyplomatów i szpiegów, którzy zostali "spaleni" pracując za granicą - przypomina portal tvnwarszawa.pl.

Miejsce zdarzenia w Zumi.pl

bgr/ola/iga/k

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Skopiowano do schowka

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje