tvnpix

Złamany konar zabił mężczyznę, 16-latek zginął w czasie burzy

Złamany konar zabił mężczyznę, 16-latek zginął w czasie burzy
Foto: TVN24/fot. Fotorzepa | Video: TVN24/fot. Fotorzepa Przez Polskę przeszedł front burzowy

Powalone drzewa, osiem uszkodzonych dachów, podtopione piwnice - to bilans nawałnic, które w piątek po południu przeszły nad województwem mazowieckim. W woj. mazowieckim zginął młody mężczyzna uderzony konarem drzewa. W Wielkopolsce zmarł 16-latek, który podczas burzy spadł z dachu.

SKUTKI PRZEJŚCIA NAWAŁNICY W WARSZAWIE

Jak powiedział rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak, do tragedii doszło w miejscowości Szczytno w powiecie zachodnio-warszawskim. Mężczyzna, w wieku ok. 30 lat, przechodził drogą, gdy zerwał się silny wiatr. Został uderzony w głowę gałęzią oderwaną z drzewa, zginął na miejscu.

Oglądaj
200 interwencji na Mazowszu (TVN24)
Wideo: TVN24 200 interwencji na Mazowszu (TVN24)

200 zgłoszeń

Rzecznik poinformował także na antenie TVN24, że najwięcej interwencji po nawałnicach mieli strażacy na Mazowszu. Było ich już ok. 200. Natomiast w całej Polsce było ich ok. 350. Dotyczyły one głównie powalonych przez silny wiatr drzew. Uszkodzonych zostało też osiem dachów w powiecie mławskim, wołomińskim i gostynińskim. Z kolei na warszawskim Targówku, silny wiatr przewrócił rusztowanie. Uszkodzonych zostało pięć aut, na szczęście nikt nie ucierpiał.

Jak powiedziała Anna Kędzierzawska z zespołu prasowego KSP, więcej było też zgłoszeń dotyczących kolizji. - Jest ślisko, wystarczy chwila nieuwagi - powiedziała.

Tragedia w Wielkopolsce

Do tragicznego wypadku doszło również w miejscowości Charbowo niedaleko Gniezna. Około godziny 16. 16-letni chłopiec wraz z ojcem i wujem naprawiali dach na jednej z posesji. Według relacji świadków, doszło do wyładowania atmosferycznego, po którym 16-latek spadł z dachu. - Spadł do wewnątrz domu, na strych. Wysokość nie była duża, około 2- 2,5 metra. Na miejsce przyjechały dwie karetki pogotowia, jednak mimo ponadgodzinnej reanimacji nie udało się uratować nastolatka - powiedziała tvn24.pl asp. Anna Osińska z gnieźnieńskiej policji.

Jak dodała, to na razie wstępne ustalenia. Nie wiadomo, czy 16-latek zginął z powodu upadku czy porażenia piorunem. Na miejscu jest prokurator, zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

Przebywającym na dachu członkom rodziny nic się nie stało.

ZOBACZ KTÓRĘDY PRZETACZAJĄ SIĘ BURZE

ktom,ant,jk//gak

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN24 nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje